Home | Tag: Gry wojenne

Tag Archives: Gry wojenne

Fotorelacja z konwentu Strategos
Ten tekst przeczytasz w < 1 minutę

Niedawno odbył się Strategos – Warszawski Konwent Gier Historycznych. Przez cały weekend gracze korzystali z gościnnych podwojów Wydziału Inżynierii Środowiska na Politechnice Warszawskiej, gdzie w weekendy działa klub „Agresor”.  Dzięki temu na stołach znalazło się wiele gier – również takich, do których trzeba zebrać kilka osób, a ich rozegranie zajmuje wiele godzin. Można było zobaczyć rozłożone plansze do  Britannii, Assyrian Wars, Virgin Queen, Sukcesorów czy legendarnej Republic of Rome. Pojawiło się wielu starych graczy oraz zupełnie świeży narybek. Dodatkowo został rozegrany turniej Stawki większej niż życie. Mam nadzieję, że za rok zobaczymy się ponownie.

Read More »

Race to Berlin [Współpraca reklamowa z Gry Leonardo] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Ta gra nie miała łatwego startu. Po dłuższych przebojach z wydawcami została zapowiedziana na wakacje 2014. Niestety zagościła na naszych stołach dopiero prawie półtora roku później. Niektórzy już zupełnie stracili nadzieję na to, że ją zobaczą. Czy na Race to Berlin warto było tyle czasu czekać i czy warto po nią sięgnąć? To pytanie nie tylko dla wojenników, ale również dla tych, którzy co dzień grywają w bardziej pokojowe gry.

Read More »

Losowość w grach wojennych
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Dla wielu graczy niezwiązanych z grami wojennymi, kluczowym kryterium określającym gry wojenne jest używanie kostek w mechanice. Uważają oni, że jest to ułomność i znaczne obniżenie jakości rozgrywki. Takie pójście na łatwiznę – użycie losowości zamiast ładnej, „szachowej” mechaniki. Chciałbym więc Wam dzisiaj opowiedzieć, dlaczego pewna doza losowości jest tak istotna.

Read More »

Guns of Gettysburg – garść refleksji
Ten tekst przeczytasz w 7 minut

Zapytany w każdych warunkach i okolicznościach o ulubioną i najlepszą planszową grę wojenną, bez wahania wymieniam „Napoleon’s Triumph” (dalej zwaną NT) Bowena Simmonsa. Po tylu latach obcowania na planszowym polu bitwy pod Austerlitz darzę ją tego typu uczuciem, jakie jest udziałem niewielu małżeństw z wieloletnim stażem, a mianowicie pewności i stałości, przy jednoczesnej świadomości wytykanych zewsząd wad. Ograniczeni siatką heksagonalną i żetonami, gracze wojenni pomstują na obszarową mapę i użycie nietypowych drewnianych „frytek”. Miłośnicy Clausewitzowskiego „niezbędnego elementu upodabniającego wojnę do gry”, czyli czynnika losowego, odmawiają matematycznym formułom rozgrywania starć wszelkiego waloru historyczności, posądzając grę o „eurowatość” (określenia samo w sobie ...

Read More »

7. W obronie Lwowa [Współpraca reklamowa z Instytut Pamięci Narodowej] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 7 minut

W sierpniu 1920 roku Armia Konna Budionnego zbliżała się do Lwowa. Po sforsowaniu Bugu Rosjanom zostało do miasta zaledwie 40 kilometrów a na ich drodze nie było żadnych polskich oddziałów. Najbliższa polska dywizja potrzebowała dwa dni aby dotrzeć do Lwowa. W tej sytuacji III Dywizjon Lotniczy dostał rozkaz „z powietrza powstrzymać atak nieprzyjaciela”. Ostatnie 16 samolotów bez chwili wytchnienia atakowało bolszewickie kolumny. W tej heroicznej akcji brali też udział amerykańscy piloci wchodzący w skład 7 eskadry.

Read More »

Prawdopodobieństwo i statystyka dla opornych graczy
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Wiele gier planszowych (w tym niemal wszystkie wojenne) wykorzystuje w swoich mechanikach przenośne kinetyczne generatory liczb losowych zwane także kostkami. Ich wykorzystanie wiąże się z nieodłącznym kalkulowaniem przez graczy szans na odniesienie sukcesu… Często jest to kalkulowanie „na oko”. Jednakże z takim wyliczaniem szans nieodłącznie powiązane są dwa działy matematyki – prawdopodobieństwo i statystyka. Chciałbym dzisiaj trochę pomóc wszystkim tym, którym te dwie nazwy bardzo brzydko się kojarzą. Nie bójcie się, będzie prosto…

Read More »

Siła oddziałów w historycznych grach wojennych
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Historyczne planszówki wojenne odwzorowują walki, do których dochodzi podczas rozmaitych kampanii i bitew. Aby przedstawić takie walki trzeba zasymulować działania oddziałów wojskowych. Najczęściej są one reprezentowane przez żetony umieszczone na mapie pokrytej heksagonalną siatką. Żetony te są opisane pewnym zestawem parametrów opisujących charakter i zdolności bojowe reprezentowanych oddziałów. Standardowo są to dwa współczynniki – jednym z nich są punkty ruchu opisujące mobilność oddziału, drugim zaś siła oddziału (czasem rozbita na atak i obronę). O ile z mobilnością najczęściej nie ma problemów, o tyle siła przypisana do konkretnych jednostek, bywa szeroko dyskutowana na forach „wojenników”.

Read More »

Gry wojenne dla opornych
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Kiedy pada hasło “Gry wojenne”, to pierwsze, standardowe skojarzenie dla większości graczy jest mniej więcej takie: „ O Boże! Pół tysiąca stron instrukcji, sto tysięcy zasad szczegółowych i kolejne dwieście tysięcy wyjątków, papierowa plansza na dwa stoły pingpongowe, zawalona tysiącami stosików złożonych ze stu żetonów każdy. A do tego czas rozgrywki  około dziesięć miesięcy.” Przesadziłem? Przybierzcie pozycję kwiatu lotosu, spójrzcie w głąb swego jestestwa i w oparach szaleństwa, które tam znajdziecie, odpowiedzcie sobie na pytanie: Czy on przesadził?

Read More »

V edycja konkursu Planszowa Gra Wojenna Roku
Ten tekst przeczytasz w 2 minut

Ruszyła piąta edycja konkursu „Planszowa Gra Wojenna Roku„. W tym roku, podobnie jak w poprzednim, jej organizatorami są: Forum Strategie (www.strategie.net.pl) oraz portal Poltergeist (www.polter.pl). Zasady konkursu przewidują udział w nim wszystkich planszowych gier wojennych, zarówno polskich jak i zagranicznych, wydanych w roku 2010. W poprzedniej edycji zwycięzcą okazała się polska produkcja pt. ’Orzeł i Gwiazda’

Read More »

The Fires of Midway – rzut okiem pilota bombowca
Ten tekst przeczytasz w 9 minut

’Ze wszystkich stron uporczywie prześladowała nas wielka liczba śmiertelnie niebezpiecznych myśliwców Zero. Wydawało się nam, że z powodu nieprzeniknionej osłony krążowników i niszczycieli eskadra jest w stanie przeciwstawić się im tylko przez krótki czas. Wrogie myśliwce zestrzeliwały jeden po drugim nasze samoloty; serie ognia przeciwlotniczego smaliły nam twarze, wydzierając kawałki kadłuba, ale eskadra wciąż się przedzierała. Ci, co ocaleli, zrzucili torpedy z bliskiej odległości’

Read More »