Dreadful Circus przyciągnęło moją uwagę psychodelicznym klimatem. Lubię takie dziwne twory, bo w zalewie oklepanych tematów wyróżniające się grafiki i motyw są miłą odskocznią. Co czeka na graczy w tytułowym cyrku?
Read More »Tag Archives: gry licytacyjne
Witamy w osobliwym cyrku – recenzja gry Dreadful Circus [Współpraca reklamowa z Portal Games] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Venture Angels – zasady dobrego inwestowania [Współpraca reklamowa z Mandoo Games] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 4 minut
Mamona, kapitał, forsa, gotówka, bilon, brzęcząca moneta i w końcu pieniądze. Każdy o nich myśli i każdy pożąda. Ich niedobór spędza nam sen z powiek, zaś nadmiar zapewnia spokój ducha. W trakcie pogoni za Fortuną jesteśmy w stanie poświęcić wiele – czas, zdrowie, marzenia a czasem i coś cenniejszego. Każde z osobna jak i wszystkie razem nie są gwarancją sukcesu a przekonać się o tym możemy dopiero u krańca naszej wędrówki. Czy było warto?
Read More »Farlight – Essen Express GF nr 10/17 Ten tekst przeczytasz w 3 minut
To, co mnie niezmiernie w przypadku Farlighta dziwi to to, że gra może się podobać wizualnie. Ba, czytałam naprawdę entuzjastyczne opinie! Tymczasem wygląd gry jest w moim osobistym odczuciu najsłabszą jej stroną. Mało finezyjne grafiki i przede wszystkim przyciemniona kolorystyka. Ogólnie wszystko sprawia dość przygnębiające wrażenie, jak podczas oglądania niskobudżetowego filmu klasy B. A że gra się między innymi oczami, to trudno było mi przystąpić do pierwszej partii z pozytywnym dreszczykiem oczekiwania.
Read More »Booty – Czyżby drugie wcielenie „Ra”? [Współpraca reklamowa z Mayfair Games] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 3 minut
Gier o piractwie i podziale łupów z tego szlachetnego-inaczej zajęcia jest już trochę. Jedne lepsze, drugie gorsze. Wydaje się, że mechanika licytacji i blefu jest w tym temacie najlepsza, aczkolwiek – czy zawsze z takiego połączenia wychodzi fajna gra?
Read More »Twoja Kolej – licytacja na kolei [Współpraca reklamowa z G3] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Ostatnio, przy okazji recenzji Game of Trains zadałem pytanie czy wszystkie gry o pociągach muszą być dobre. Z mojej perspektywy odpowiedź była wówczas twierdząca. Doceniam ciężkie gry o pociągach (Steam, Russian Railroads), uwielbiam wręcz poznane tytuły rodzinne nawiązujące do tej tematyki (Wsiąść do Pociągu, Colt Express), nawet opisywany w tamtej recenzji lekki, karciany fillerek trafił wyjątkowo w mój gust. Licząc na prawo serii bez wahania wziąłem więc do recenzji Twoją Kolej wydaną w grudniu ubiegłego roku przez wydawnictwo G3.
Read More »Robot X – Przygoda przygodzie nierówna… [Współpraca reklamowa z G3] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 4 minut
Robota X nie od razu wrzuciłam na świetlicową półeczkę z grami. Wesołe ilustracje i motyw licytacji zachęciły mnie do spróbowania gry w gronie dorosłych. A co, nawet amatorzy Cywilizacji i Agricoli lubią czasem się zabawić! Ale była to przygoda dość krótka… O wiele dłuższa zapowiada się, mimo wszystko, w towarzystwie kwiecia narodu w wieku 7+. Ale, czy to oznacza, że małoletnim wszystko się podobało?
Read More »Basari – o najlepszych przyjaciołach słów kilka [Współpraca reklamowa z NSV] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 3 minut
Diamenty, jak powszechnie wiadomo, są najlepszym przyjacielem kobiety. Co prawda, zazwyczaj wiecznie nieobecnym i pozostającym jedynie w sferze marzeń, ale posiadanie wymyślonego przyjaciela jest jeszcze powszechniejsze, więc wszystko pozostaje w ramach normy. Jeśli do diamentów dodamy karty, zmyślną mechanikę i motyw zakupowy, to może powstać najlepszy przyjaciel kobiety grającej (łac. homo femina geekus). Reinhard Staupe, znany jak dotąd z 70 nieznanych gier i Hawany, postanowił takiego przyjaciela stworzyć i nadać mu wdzięczne imię Basari, co najpewniej jest nazwą jakiegoś perskiego miasta. (Jeśli nie ma się pomysłu na tytuł dla swojej gry, zapuszcza się globus i celuje palcem na chybił trafił.)
Read More »Metropolys – Ze starej półki cz.18 Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Na jednym z Pionków kilka lat temu gość w pomarańczowej koszulce spytał zleknioną dziewoję z prowincji, czy chce zagrać w grę licytacyjną. Dziewoja odpowiedziała, że nie lubi licytacyjnych (skąd to niby wtedy wiedziała?), ale z braku laku zagra… Gościem tym był Korzeń, a dziewoją ja.
Read More »Piraci: Karaibska flota vs Boomtown Ten tekst przeczytasz w 5 minut
W tym roku wydawnictwo Egmont poczęstowało nas kilkoma nowościami i dodrukami kilku swoich hitów. Wśród tych pierwszych znalazła się gra „Piraci: Karaibska flota”. Gra sama w sobie nowością jednak nie jest, gdyż w pudełku kryje się stary dobry Boomtown z 2004 roku. Nowa szata graficzna bardzo spodobała się Bruno Faiduttiemu i ma teraz szansę spodobać się polskim rodzinom.
Read More »RA – Bo to dobRA gRA była… [Współpraca reklamowa z G3] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 8 minut
Muszę przyznać, że jestem niezwykle sentymentalną osobą. W świecie planszówek darzę wielkim sentymentem Reinera Knizię, który jak wiadomo płodnym twórcą jest. Na początku swej drogi miałam styczność z kilkoma jego grami i rach ciach, można by powiedzieć „za-ko-cha-łam-się”. Łykam niemal wszystko co wychodzi z połączenia pomyślunku i doświadczenia kolegi po fachu (w końcu mat-fiz zobowiązuje ;), acz nie bezkrytycznie. Zdarzają mu się wpadki, odgrzewanie kotletów i odcinanie kuponów od sprawdzonych mechanizmów. Ale przede wszystkim zdarzają mu się gry genialne, ze szczególnym uwzględnieniem tych genialnych również w swej prostocie.
Read More »