Home | Tag: Gry kościane

Tag Archives: Gry kościane

Dice Devils – diabelskie kości, czy kościane diabełki?
Ten tekst przeczytasz w 3 minut

Jestem zła. Nosi mnie, najchętniej bym coś rozwaliła. Niektórzy ludzie doprowadzają mnie do szewskiej pasji. Sięgam więc po Dice Devils. Brzmi obiecująco, może się wyżyję, ulżę sobie… Otwieram pudełko, czerwone kubeczki w kształcie hełmów z rogami – zaczyna się nieźle. Kilka kolorów kostek w różnych wielkościach, kilkadziesiąt okrągłych żetonów z czerwonymi wizerunkami różnych przedmiotów na czarnym tle – nooo, klimacik mało przyjazny, jest dobrze. No i na koniec – spore kartonowe postacie diabłów w podstawkach… diabłów uśmiechniętych, diabłów prężacych mięśnie, diabłów z mopem… nie, litości… humor mi się pogorszył jeszcze bardziej.

Read More »

Bruges – Panie majster, silnik mi się dławi!
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Rok 2013 był dla feldowców niczym ziemia obiecana. Cztery gry, cztery nowe cuda świata, cztery okazje do uszczuplenia portfela. Zacierałam rączki. Przecież to niemożliwe, kiedy ten facet śpi? Je? Spędza czas z rodziną? Matko jedyna, toż to planszówkowe perpetum mobile! Ale, jak się okazało, nie taki diabeł piękny jak go malują i z czterech cudów świata wyszła, krótko mówiąc, lekka dupa. Gry okazały się rozstrzelone nie tylko mechanicznie, ale także jakościowo. Przy czym Brugia uplasowała się w moim osobistym rankingu na miejscu drugim.

Read More »

Trains and Stations – gra na (prawie) trzy piątki! [Współpraca reklamowa z WizKids] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Znany autor plus temat pociągów plus ciekawe wykorzystanie kości równa się? No właśnie, jaki jest wynik tego działania? Dość powiedzieć, że znany autor, Eric M. Lang, to głównie majster od karcianek (Warhammer Invasion, Call of Cthulhu, Game of Thrones, Star Wars), pociągi są głównie narysowane, a kości maciupkie. Wynik w praktyce więc nie do końca chciał się zgodzić z życzeniową teorią planszówkowej matematyki. Nawet bardzo nie do końca.

Read More »

Can’t Stop – czar starych gier
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Nazwisko Sida Sacksona powinno być znane każdemu miłośnikowi planszówek. Ten, zmarły ponad 10 lat temu, autor gier planszowych przecierał szlaki, tworzył nowe, znaczące tytuły. Jego dzieła stały się kamieniami milowymi, pokazując nowe kierunki, łącząc różne gatunki. Takie tytuły jak: Acquire (1962 – tak! ponad pół wieku temu!), Bazaar (1967), Can’t Stop (1980) czy I’m the Boss! (1994) przyniosły Mu najwięcej sławy i uznania. Oczywiście osobno muszę wspomnieć o grze Focus, która w tym roku obchodzi 50. rocznicę swojego wydania, a Sidowi Sacksonowi dała w 1981 roku najcenniejszą planszówkową nagrodę Spiel des Jahres. Była to trzecia nagroda (pierwszą przyznano w 1979 ...

Read More »

Escape: the Curse of the Temple – krótko o grze
Ten tekst przeczytasz w 3 minut

Najgorętszym tytułem ostatnich targów w Essen była pięknie wydana, choć niepozorna w treści, gra norweskiego projektanta Kristiana Amundsena Østby’ego polegająca na turlaniu kostkami przy akompaniamencie ścieżki dźwiękowej. Koktail wrażeń audio z szybkimi obrotami garści kostek trwa dokładnie 10 minut, a jego celem jest ucieczka z walącej się świątyni. Hype’owi, który narósł wokół gry sprzyjał fakt, że krótki czas trwania rozgrywki pozwolił zapoznać się z nią naprawdę dużej liczbie osób, a to już – jak wiemy – połowa marketingowego sukcesu.

Read More »

Can’t Stop – Ze starej półki cz.22
Ten tekst przeczytasz w 4 minut

Chciałabym dziś rozpocząć prezentację pomniejszych gier, które z powodzeniem zajmują mi wolny czas, gdy dostawca interenetowy akurat szczęśliwie nie wyłącza dostępu do sieci. Owe tytuły są wyjątkowo podatne na syndrom „w realnym życiu nie zawracałabym sobie nimi głowy”, a to ze względu na ich małą dostępność i/lub uciążliwą otoczkę manualną i/lub po prostu głupawą mechanikę.

Read More »

Zlot Czarownic – Ze starej półki cz.5
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Bruno Cathala lubi współpracować z innymi autorami. Spośród ponad 40 tytułów, które asygnuje swoim nazwiskiem jedynie 14 z nich zrobił samodzielnie. Co ciekawe, gry te datują się już od roku 2002 i w miarę systematycznie zapełniają kolejne lata, ale darmo wśród nich szukać znajomo brzmiących tytułów. Znane gry Bruno Cathala tworzy zawsze z kolegami… Najczęściej współtworzy z dwoma. Z Bruno Faiduttim popełnił np. „Boomtown” czy „Chicago Poker”, a z Ludowic’em Moublanc „Kleopatrę i stowarzyszenie architektów”, „Mr Jack’a” oraz osławione „Cyklady”. Ale w jego życiorysie znajdziemy także związki z Sebastien’em Pauchon, czy będącym niedawno na topie Antoine’m Bauza. Z Serge’m Laget ...

Read More »

Planszostacja 13
Ten tekst przeczytasz w < 1 minutę

Zapraszamy do kolejnego odcinka Planszostacji. W tym odcinku przez większość czasu dyskutujemy z Arturem 'Natanielem’ Jedlińskim. Na koniec rozwiązujemy konkurs, i opowiadamy z Arturem o TOP 5 gier z kostką. Jak zwykle mamy drobne problemy z dzwiękiem, szczególnie początek i część wypowiedzi bazika, ale mam nadzieję że całość jest w pełni zrozumiała… Jak na pewno wiecie, na naszym blogu pojawiła się druga audycja – Stacja Kredens. W tej chwili planujemy wypuszczać odcinki na zmianę w poniedziałki, więc tempo powstawania kolejnych Planszostacji prawdopodobnie na dłuższy czas ustali się na cykl co2tygodniowy. Nam pozwoli to na łapanie oddechu między jednym odcinkiem a ...

Read More »