Gdy pierwszy raz zasiadłam do rozgrywki w Great Western Trail nic nie wskazywało na to, że pokocham tę grę. Nie mój temat, stylistyka taka sobie, niby mówili, że dobre euro, ale czy to wystarczy? Wystarczyło. I to jak. Gra Alexandra Pfistera mnie zauroczyła i do dziś uważam ją za jedną z najlepszych planszówek w mojej niemałej kolekcji. Niedawno miałam okazję wypróbować jej najnowszą odsłonę, czyli Great Western Trail: Nowa Zelandia. A oto moje przemyślenia na jej temat.
Read More »Tag Archives: Great Western Trail
Great Western Trail: Nowa Zelandia – nowe oblicze starego dobrego GWT [Współpraca reklamowa z Rebel] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Great Western Trail: Argentyna – Don’t Cry for Me [Współpraca reklamowa z Rebel] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Jak to wszystko bardzo ładnie i sympatycznie układa się w jedną całość. Względnie zaskakujący sukces komercyjno-krytyczny gry o krowach przekłada się w prostej linii na dojenie marki przez wydawnictwo. Piękne!
Read More »Great Western Trail: Kolej na Północ – Skręć w inną stronę! [Współpraca reklamowa z Lacerta] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Great Western Trail to świetna gra. I zdania nie zmienię, chociaż spotkałam się z kilkoma krytycznymi opiniami, jednak puściłam je mimo uszu. Nie dość, że Alexander Pfister należy do zaszczytnego grona moich ulubionych autorów, to jeszcze któż przecież nie lubi majestatycznych krów?! Pamiętajcie – Black Angus to najlepsza rasa na świecie. Nie było innej opcji – koniecznie musiałam sprawdzić, czy dodatek Kolej na Północ da radę ulepszyć i tak fenomenalną rozgrywkę. Sprawdźmy jak działają w kolejne moduły! A może lepiej zachować pieniądze w portfelu?
Read More »Great Western Trail – jak trudno policzyć swoje krowy [Współpraca reklamowa z Lacerta] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 7 minut
Taki paradoks. Proste gry rodzinne zazwyczaj przed recenzją ogrywam 6+ razy, mimo że już po 3-4 rozgrywkach czuję, że wiem wystarczająco dużo do napisania recenzji i gra nie jest w stanie mnie niczym więcej zaskoczyć (abstrahując od tego czy jest dobra czy nie). Przy bardziej złożonych tytułach staram się zagrać minimum 5 razy przed napisaniem recenzji, żeby wychwycić wszystkie niuanse, wypróbować kilka strategii, sprawdzić jak działają przy różnej liczbie graczy. Cięższe tytuły zajmują jednak więcej czasu więc i o każdą partię trudniej, a jak komuś gra jeszcze nie podejdzie to już zupełna kaplica. Zazwyczaj jednak te założone minimum rozgrywek uda ...
Read More »Great Western Trail – Czy następczyni Mombasy dorównuje starszej siostrze? [video] Ten tekst przeczytasz w < 1 minutę
W dzisiejszym wpisie wideorecenzja jednej z bardziej głośnych gier ubiegłorocznych targów w Essen. Głośnych ze względu na pokładane w niej oczekiwania, a nie z uwagi na atmosferę panującą podczas rozgrywki ;) Ta jest skupiona i raczej cicha, gdyż Great Western Trail to gra zaawansowana, w której całe naręcze możliwości strategicznych przeplata się z jeszcze większym bukietem zależności między poszczególnymi aspektami gry. GWT to gra – koronka, w której każda decyzja łączy się i wpływa od razu na kilka elementów. Nic nie zostaje bez konsekwencji, niczego nie można zaniechać. Optymalizacja przede wszystkim!
Read More »Cotygodnik Redakcyjny GF nr 46/16, czyli ten, w którym pojawia się nowa twarz Ten tekst przeczytasz w 9 minut
W dzisiejszym Cotygodniku kilka ciekawych wydarzeń: Debiut Ani „Gały” Gałaszewskiej w naszym cotygodniowym skrócie – Ania oficjalnie dołączyła do współpracowników Games Fanatic, jej teksty możecie kojarzyć z jej poprzedniego bloga – Plansznoobki. Oprócz tego mamy sporo nowości z Essen, w tym mniejsze gry jak Noxford, Honshu, Sponsio i Matryoshkę, ale i dwa poważniejsze tytuły: Great Western Trail i kobylastych Kolonistów. Wreszcie, Kuba wyżywa się bez litości na tytule, za który, jak się okazało, słono przepłacił. Serdecznie zapraszamy więc do czytania, komentowania, niezgadzania się, piętnowania, współzachwycania i generalnie, aktywnego pochłaniania dzisiejszej przebieżki przez grane przez Redakcję tytuły :)
Read More »Cotygodnik Redakcyjny 41/16, czyli ten w którym czekamy na Essen Ten tekst przeczytasz w 4 minut
Veridiana Ode mnie dziś nie tyle gry, w które grałam, ale w które chciałabym zagrać. Oczywiście mowa tu o zaczynających się już za dwa dni Tragach w Essen. Muszę przy okazji zdradzić, że w tym roku możecie liczyć na łamach Games Fanatic na naprawdę wiele recenzji wielu essenowskich nowości! Nasi przedstawiciele wyjechali do Geek Raju już bowiem dziś rano.
Read More »