W większości gier klasyfikowanych jako eurosuchary o wygranej decydują tak zwane punkty zwycięstwa. W tych grach, które choćby aspirują do posiadania jakiegoś tematu, punkty te reprezentują jakąś wartość związaną ze światem przedstawianym w danej pozycji. Najczęściej nie ma w tym wielkiego polotu – zbieramy pieniądze, punkty chwały, prestiżu czy innej królewskiej łaski. Czy jednak graliście kiedyś w planszówkę, w której punktami zwycięstwa są… odpusty? Ja miałem właśnie okazję, a gra nazywa się Domus Domini, czyli Dom Pana.
Read More »