Torres przez długi czas był jedynym laureatem Spiel des Jahres od 2000 roku, który nie doczekał się polskiego wydania. Uważana za czwartego bliźniaka trylogii maski (Tikal, Java, Mexica) gra, w tym roku pojawiła się w nowej, odświeżonej wersji, którą na terenie Polski dystrybuuje wydawnictwo Egmont. Nowa edycja zawiera m.in. polską instrukcje i polski opis na pudełku, zaś sama gra jest niezależna językowo więc chyba możemy się pokusić o stwierdzenie kolejny laureat SdJ doczekał się polskiego wydania.
Read More »Tag Archives: Egmont
Torres – logika budowania zamków [Współpraca reklamowa z Egmont] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Cotygodnik Redakcyjny GF nr 38/17, czyli ten, w którym spotkacie zarówno wielkie nadzieje jak i poddane partie Ten tekst przeczytasz w 8 minut
W dzisiejszym odcinku….. Ginet ugina się pod ofensywą Egmontu, Veridiana z nową nadzieją czeka na kolejnego Felda, spędzając wolny czas na Bora Bora, Gała wciąż gra w swoje ulubione gry, a Pingwin płaci za błędy pokojowego nastawienia wobec Cywilizacji.
Read More »Mali detektywi i Wyprawa do babci – Mądre Sowy przy planszy (cz. 6) [Współpraca reklamowa z Egmont] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 3 minut
Ostatnie spotkanie przed wakacjami Mądre Sowy poświęciły dwóm grom od wydawnictwa Egmont z serii Rodzinka wygrywa – Mali detektywi i Wyprawa do babci. Obie gry są autorstwa jednego pana – Jima Deacove, obie to gry kooperacyjne, obie też są przeznaczone dla dzieci już od 3 roku życia. O czym są i jak sprawdziły się w przedszkolu? Zapraszam do recenzji.
Read More »Tomcio i wiosenne porządki [Współpraca reklamowa z Egmont] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 2 minut
Dawno nie zdarzyło się, abym trzymała w swoich rękach grę dla aż tak małego odbiorcy. Tomcio, który tak grzecznie robi porządki w całym domu (!) jest przeznaczony dla najmniejszych graczy, od 3 lat wzwyż. Aczkolwiek to „wzwyż” kończy się gdzieś w okolicach 7 lat maks.
Read More »Polska Luxtorpeda – podstępna gimnastyka pamięci [Współpraca reklamowa z Egmont] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 4 minut
Niedawno do mojej szkoły przyszła niezapowiedziana paczuszka. Dzieci z zaciekawieniem przyglądały się jak rozpakowuję kurierską przesyłkę, a gdy ich oczom ukazała się nowa gra, pisnęły z radości. Nowych gier przecież nigdy za dużo! Do gry dołączony był jeszcze sympatyczny gadżecik w postaci miniaturowego modelu samochodu syrenka, który jednak nie znalazł u dzieci większego poklasku, w przeciwieństwie do mnie – osoby, która w niejednej syrence chleb jadła ;) Grą, którą firma Egmont nieoczekiwanie sprezentowała podopiecznym mojej świetlicy, była Polska Luxtorpeda z superaśną lokomotywą na okładce.
Read More »Na Ratunek – gdy dzieci potrzebują lekarstwa na nudę [Współpraca reklamowa z Egmont] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 3 minut
„Dobra gra w dobrej cenie” to sympatyczna seria pomyślana przez wydawnictwo Egmont, aby wprowadzać na rynek gry bardzo proste i bardzo tanie, a jednak ciekawe i po prostu – dobre. Seria, licząca jak na razie 14 części, idealnie nadaje się do wprowadzania w świat gier dzieci i niegrających rodzin. Elementy nie są może super wytrzymałe, ale zawsze przyjemne, kolorowe i czytelne. Gry serii bazują na znanych mechanizmach, odpowiednio jednak zmodyfikowanych lub urozmaiconych. I tak, w grze Na Ratunek mamy do czynienia z klasycznym memory, w którym jednak odnajdywane pary są niesymetryczne. Hmmm, co to znaczy?
Read More »Cotygodnik Redakcyjny GF nr 52/16, czyli ten, w którym walczymy ze świątecznym obżarstwem Ten tekst przeczytasz w 4 minut
Zapraszamy na ostatni Cotygodnik Redakcyjny …
Read More »Imperial 2030, czyli jak zostać milionerem [Współpraca reklamowa z Egmont] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 11 minut
Dziś chcę Wam zaprezentować jedną z moich ulubionych gier! I nie jest to żadna nowość, choć dopiero teraz ukazało się polskie wydanie. A więc mała podróż w czasie… mamy rok 2009. Mniej więcej w tym okresie usiadłam do partii Draculi, czyli pierwszej poważnej planszówki i stwierdziłam, że od tego momentu moje życie się zmieniło… W tym samym czasie Mac Gerdts wydaje grę (a 3 lata wcześniej jej starszego brata), o której ja wtedy jeszcze nie miałam pojęcia i która pewnie na tamten moment by mnie przerosła. Ale tak się potoczyło życie, że w końcu trafiłam na tytuł zrodzony w tym ...
Read More »Hansa Teutonica – sucho jak w Lidze Hanzeatyckiej [Współpraca reklamowa z Egmont] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Concordia, El Gaucho, Antarktyda – te gry zdobiły na mnie dobre, a w niektórych przypadkach, nawet bardzo dobre wrażenie. Jak dotąd wygląda więc na to, że wydawnictwo Egmont ze swoją serią Egmont Geek trafiło niemal idealnie w mój gust. Czy kolejna gra z serii – Hansa Teutonica również wpisała się w ten, jakże pozytywny, trend? Dowiecie się czytając niniejszą recenzję.
Read More »Antarktyda – To, w końcu, dla rodzin czy dla geeków? [Współpraca reklamowa z Egmont] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Pamiętam moje pierwsze „nowoczesne gry planszowe”. Przepięknie wydany Scotland Yard, cudownie trójwymiarową Niagarę, modularny Ice Flow (pierwsza rozgrywka na pierwszym Pionku). I właśnie do tej ostatniej pozycji upodabnia się w moim aparacie skojarzeniowym gra Antarktyda z serii Egmont Geek. Seria, która z zasady ma promować tytuły bardziej złożone, liczy ich sobie jak na razie pięć. Ale nie o ilość się rozchodzi, a o jakość. Wspomniany Ice Flow pamiętam jak przez mgłę, ale klimat wiecznej zimy, zachwyt elementami oraz posmak gry logicznej do dziś rodzi miłe wspomnienia. I to właśnie na taki podatny grunt padła Antarktyda. Ze swoją wieczną zimą, cudownym ...
Read More »