Od czasu do czasu autorzy gier planszowych próbują dokonać rzeczy bardzo trudnej – stworzyć dobrą hybrydę gry wojennej i eurogry. Cel trudny do osiągnięcia – musi być tematycznie, ładnie, wciągająco i emocjonująco. Musi być zachowany balans, najlepiej brak tzw. eliminacji graczy (wszyscy grają do końca z wypiekami na twarzy), mało losowości (albo losowość do opanowania). Reguły nie powinny być tłumaczone za długo, a jednocześnie nieźle oddawać realia gry. Kto z autorów nie chciałby stworzyć gry, którą zachwycać się będą eurogracze i gracze wojenni. Kilka prób było już podejmowanych – jedne mniej, inne bardziej udane: Antike, Szogun, Mare Nostrum, Senji, Struggle ...
Read More »