Jak się okazuje – Szwajcaria, mimo iż dostępu do morza pozbawiona, aspiracje kolonialne zawsze miała. Ich najnowszym wyrazem jest planszowe dzieło debiutanta – dzieło śliczne, ciekawe, klimatyczne i całkiem oryginalne, ale jak to przy debiutach bywa, niedorobione i nie do końca przemyślane. Czy warto zatem wypływać w zamorski rejs pod helwecką banderą?
Read More »