Swego czasu, czytując jeszcze namacalne i pachnące pismo pt. Świat Gier Planszowych natknęłam się na entuzjastyczną recenzję świata Summoner Wars. Tekst był tak przekonująco napisany, że zapadł mi w pamięć i gdy tylko nadarzyła się okazja, zapukałam do wydawnictwa Cube Factory of Ideas (operującym najfajniejszą grafiką na swojej stronie, jaką dotychczas widziałam) z prośbą o egzemplarz któregoś z dwóch zestawów startowych. Okazało się, że to własnie zakochany w grze autor recenzji, Tomek Gałkowski, zapragnął spopularyzować swój ulubiony tytuł i sprawić, by dotarł pod strzechy. Czy mu się powiodło? Miałam się o tym przekonać odbierając, wbrew oczekiwaniom, bardzo małą paczuszkę…
Read More »