Brzdęk jest jedną z moich ulubionych gier. Brzdęk, to gra, w którą partii nigdy nie odmówię. Nawet jeśli jest to Brzdęk w kosmosie – mechanicznie chyba odrobinę lepszy niż klasyk, ale nie samą mechaniką żyje człowiek, wiec ja jednak wolę klasyka. Świątynia małpich królów to już mój drugi dodatek (pierwszym były Ekspedycje po złoto i pajęczyny). Ten drugi dodatek też jest w praktyce tylko nową planszą (a nawet dwoma) i paroma nowymi zasadami. Jakoś mam cudowną umiejętność omijania dodatków, które wprowadzają do rozgrywki nowe karty. Nie chcę przez to powiedzieć, że dodatki z kartami są gorsze, a jedynie to, że ...
Read More »