Home | Tag: Bruno Cathala

Tag Archives: Bruno Cathala

Mały Książę – Stwórz mi planetę! [Współpraca reklamowa z Rebel.pl] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Gry na podstawie książek czy filmów to całkiem pokaźna kategoria tytułów. W tym roku obchodzona jest 70. rocznica powstania Małego Księcia, książki niezwykłej, stanowiącej część kanonu literatury pięknej. Antoine Bauza, Bruno Cathala, uznani autorzy wielu gier planszowych, niewątpliwie postanowili w oryginalny sposób uczcić rocznicę napisania tej niezwykłej książki.

Read More »

Dr. Shark – nie daj się zjeść rekinowi [Współpraca reklamowa z Hobbity.eu] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Dr. Shark to gra, która miała swoją premierę na Essen 2011. Została stworzona przez znanych projektantów – Antoine Bauza i Bruno Cathala, jednak te nazwiska nie przyciągnęły do niej rzeszy fanów. W końcu to nie jest cud na Cykladach, tylko prosta gra rodzinna, wykorzystująca zmysł dotyku i presję czasu. Przekonałam się jednak, że w tej kategorii jest to ciekawa, dynamiczna gra, przyciągająca rodzinę do stołu na dość długo.

Read More »

Zlot Czarownic – Ze starej półki cz.5
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Bruno Cathala lubi współpracować z innymi autorami. Spośród ponad 40 tytułów, które asygnuje swoim nazwiskiem jedynie 14 z nich zrobił samodzielnie. Co ciekawe, gry te datują się już od roku 2002 i w miarę systematycznie zapełniają kolejne lata, ale darmo wśród nich szukać znajomo brzmiących tytułów. Znane gry Bruno Cathala tworzy zawsze z kolegami… Najczęściej współtworzy z dwoma. Z Bruno Faiduttim popełnił np. „Boomtown” czy „Chicago Poker”, a z Ludowic’em Moublanc „Kleopatrę i stowarzyszenie architektów”, „Mr Jack’a” oraz osławione „Cyklady”. Ale w jego życiorysie znajdziemy także związki z Sebastien’em Pauchon, czy będącym niedawno na topie Antoine’m Bauza. Z Serge’m Laget ...

Read More »

Piraci: Karaibska flota vs Boomtown
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

W tym roku wydawnictwo Egmont poczęstowało nas kilkoma nowościami i dodrukami kilku swoich hitów. Wśród tych pierwszych znalazła się gra „Piraci: Karaibska flota”. Gra sama w sobie nowością jednak nie jest, gdyż w pudełku kryje się stary dobry Boomtown z 2004 roku. Nowa szata graficzna bardzo spodobała się Bruno Faiduttiemu i ma teraz szansę spodobać się polskim rodzinom.

Read More »

Mr Jack Pocket – odcinanie kuponów czas zacząć?
Ten tekst przeczytasz w 2 minut

Uwielbiam Mr Jacka. Linia tytułów spod znaku Kuby rozpruwacza właśnie powiększyła się o kolejną pozycję. Patrząc po tytule gry można odnieść wrażenie, że to pozycja albo dla mega fanów Kuby (jak ja) albo dla kogoś kto Kuby nie zna. Czy jest w ogóle sens kupowania kolejnej gry z tym samym tematem? Czy Hurricane Games nie zaczyna przesadzać jak np twóry Fasolek czy Carcassonne? Obejrzyjcie moją krótką recenzję i przekonajcie się sami

Read More »

Cyclades – eurogrowo-wojenne mity [Współpraca reklamowa z Rebel] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 10 minut

Od czasu do czasu autorzy gier planszowych próbują dokonać rzeczy bardzo trudnej – stworzyć dobrą hybrydę gry wojennej i eurogry. Cel trudny do osiągnięcia – musi być tematycznie, ładnie, wciągająco i emocjonująco. Musi być zachowany balans, najlepiej brak tzw. eliminacji graczy (wszyscy grają do końca z wypiekami na twarzy), mało losowości (albo losowość do opanowania). Reguły nie powinny być tłumaczone za długo, a jednocześnie nieźle oddawać realia gry. Kto z autorów nie chciałby stworzyć gry, którą zachwycać się będą eurogracze i gracze wojenni. Kilka prób było już podejmowanych – jedne mniej, inne bardziej udane: Antike, Szogun, Mare Nostrum, Senji, Struggle ...

Read More »

Mr. Jack in New York [Współpraca reklamowa z Hobbit] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Było to kilka Pionków temu, gdy poznałem Kwiatosza. Zaproponował mi wtedy, byśmy zagrali w grę Bruno Cathala i Ludovica Maublanca o bardzo intrygującym tytule – Mr. Jack. Chodziło oczywiście nie o jakiegoś nikomu nie znanego Jacka, tylko o Kubę Rozpruwacza (Jack the Ripper). W trakcie zabawy gracze wcielają się w dwie postaci, jeden w tytułowego Kubę, drugi w detektywa starającego się go złapać. Gra zauroczyła mnie, przy najbliższej okazji kupiłem ją i od tego momentu wiele razy gościła na moim stole. W ubiegłym roku po targach w Essen udało mi się poznać spory ciekawy dodatek to Jacka, wprowadzający nowe postaci, ...

Read More »

Boomtown – gra nie tylko dla bezzębnych staruszków
Ten tekst przeczytasz w 8 minut

Muszę przyznać, że jestem wyjątkowo zaskakującą osobą. Potrafiłam w perfidny sposób zaskoczyć nawet samą siebie. Gdy przed – z grubsza – rokiem, z grubsza też ciut chudsza zasiadałam na spotkaniu klubowym do Boomtown nie spodziewałam się, że stanie się on moją grą roku 2008(!). Co mnie w nim zaskoczyło? Przede wszystkim, że fajna rzecz ta licytacja. Przed tym rewolucyjnym doświadczeniem  mechanika oparta na licytacji wydawała mi się w teorii nudna. Żeby było śmieszniej, byłam przekonana, że to mechanizm wybierania ról jest czymś, co mi przypadnie do gustu i biustu. Chłonęłam bowiem w owym czasie pochwały odnośnie Cytadeli i w takim ...

Read More »

Bruno Cathala opowiada o Mr Jacku
Ten tekst przeczytasz w < 1 minutę

Mr Jack to jedna z moich ulubionych dwuosobowych gier. Na Essen pojawić ma się nowe wcielenie Pana Jacka tym razem w Nowym Yorku. Jeżeli chcecie dowiedzieć się co nowego ujrzycie w tej odsłonie gry, możecie posłuchać samego Bruno Cathali jak opowiada o grze – ba możecie go nawet pooglądać. A jeżeli bardzo chcecie mieć grę z dedykacją od autora, możecie już teraz zamówić grę tutaj. Jej cena to około 30€ ale za dostawę do polski trzeba dopłacić kolejnych 16. To ja chyba jednak poczekam aż gra pojawi się u nas w sklepach – aż tak na autografie mi nie zależy.

Read More »