W dzisiejszym odcinku….. Ginet ugina się pod ofensywą Egmontu, Veridiana z nową nadzieją czeka na kolejnego Felda, spędzając wolny czas na Bora Bora, Gała wciąż gra w swoje ulubione gry, a Pingwin płaci za błędy pokojowego nastawienia wobec Cywilizacji.
Read More »Tag Archives: Bora Bora
Cotygodnik Redakcyjny GF nr 38/17, czyli ten, w którym spotkacie zarówno wielkie nadzieje jak i poddane partie
Cotygodnik Redakcyjny GF – nr 9/16 Ten tekst przeczytasz w 9 minut
Sporo ciekawych tytułów gościło na stołach redaktorów GF w minionym tygodniu. Imprezowa (?!) gra Stefana Felda (?!!!) – proszę bardzo! Nowości w postaci Szeryfa z Nottingham – jak najbardziej. Stara dobra klasyka, czyli Agricola i Bora Bora – obecne! Do tego polski Arkham Horror, czyli… Stawka większa niż życie (tak , tak – ta z Klossem) i niegdysiejszy, kickstarterowy hit D-Day Dice. I wierzcie nam, to jeszcze nie wszystkie gry, które w dzisiejszym Cotygodniku opisujemy! :)
Read More »Cotygodnik redakcyjny GF – nr 18/15 Ten tekst przeczytasz w 7 minut
Tydzień minął nam raczej pod znakiem gier rodzinnych, choć i cięższe perełki się znajdą. Od nich też zresztą zaczniemy, przypominając tytuł sprzed prawie dekady i dwa nieco nowsze. Następnie faktycznie poczytacie o sześciu zdecydowanie lżejszych tytułach, by zamknąć całość Wallace’ową klamrą. Wygląda na to, że redaktorzy albo są bardzo łaskawi w swoich sądach… Albo po prostu lubią grać w fajne gry!
Read More »Bora Bora – losowość (nie?)ujarzmiona [Współpraca reklamowa z Rebel.pl] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 8 minut
Bora Bora to jedna z czterech (!) wydawanych w 2013 roku gier Stefana Felda (pozostałe tytuły to: Amerigo, Brugge, Rialto). A także kolejna (po m.in. Zamkach Burgundii i Macao), w której autor stara się wykorzystać kości k6 w mechanizmie kierującym wyborem akcji.
Read More »Stefan Feld – na radarze Ten tekst przeczytasz w 3 minut
Nie byłabym sobą, gdybym nie trzymała ręki na pulsie w kwestii nowych propozycji Stefana Felda. Tak, zdjęcie obok to Stefan i jego image z ostatniej bytności w Essen. I o ile wizerunek trochę mu się zmienił, o tyle pomysły na gry raczej rewolucji nie przeszły. I chwała Bogu!
Read More »