… a to i tak nie wszystko, bo jest jeszcze uprawa bananów w Santiago, budowanie cywilizacji na wesoło czy zabawny napad na pociąg. Monika, jak zawsze wybierała cięższe tytuły, Łukasz, jak zazwyczaj siedział przed grami rodzinnymi, a Joasia … Joasia grała we wszystko, od malutkiego Prohisa po ciężkie (klimatycznie i wagowo) Studium w Szmaragdzie. Zresztą sami się przekonajcie. Zapraszamy do lektury :)
Read More »Tag Archives: Blokus
Cotygodnik Redakcyjny 39/16, czyli ten o Przedwiecznych, dinozaurach i terraformowaniu Marsa
Cotygodnik redakcyjny GF – nr 18/15 Ten tekst przeczytasz w 7 minut
Tydzień minął nam raczej pod znakiem gier rodzinnych, choć i cięższe perełki się znajdą. Od nich też zresztą zaczniemy, przypominając tytuł sprzed prawie dekady i dwa nieco nowsze. Następnie faktycznie poczytacie o sześciu zdecydowanie lżejszych tytułach, by zamknąć całość Wallace’ową klamrą. Wygląda na to, że redaktorzy albo są bardzo łaskawi w swoich sądach… Albo po prostu lubią grać w fajne gry!
Read More »Calisto czyli blokus by dr Knizia [Współpraca reklamowa z Piatnik] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Na tegorocznych targach w Essen, ma być wystawionych około 700 gier. Rocznie wydawanych jest dużo więcej. Jak przebić się wśród tego zasypu tytułów? Ważna jest mechanika, ale niestety nie najważniejsza. Ważne jest wydanie, ważny jest klimat, tematyka jaką przedstawia gra. A co mają zrobić autorzy gier abstrakcyjnych, jaka jest szansa, że ich tytuł zostanie zauważony, doceniony? Istotna jest tu promocja, rozpropagowanie gry, niestety nie jest to łatwe.
Read More »Knizii nawet Mattel niestraszny Ten tekst przeczytasz w 3 minut
Moje porównanie Samuraja z Tikalem spotkało się z tak przychylnym przyjęciem, że znaleźli się nawet śmiałkowie, którzy dobrnęli do końca tekstu. Dlatego postanowiłem powtórzyć taki eksperyment, ale tym razem już bez zbędnego rozwodzenia się. Blokus albo Ingenious, oto jest pytanie (dla wersji multiplatformowych*)
Read More »GemBlo – kolorowy zawrót głowy [Współpraca reklamowa z Rebel] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 4 minut
Wymyślanie klimatycznych wstępów nawiązujących zgrabnie do fabuły gry było dla mnie dotychczas najtrudniejszym elementem pisania recenzji. Teraz przekonałem się, że gdy fabuły nie ma, a GemBlo jest całkowicie abstrakcyjną grą logiczną, wcale nie jest mi łatwiej. Kolorowy wstęp muszą zastąpić Wam kolorowe elementy gry. Do rzeczy zatem.
Read More »