Precz z Grzybobraniem! Precz z Monopoly! Oto nadchodzi nowa era gier dla dzieci. A może tylko ja mam takie szczęście? Ostatnio natrafiam na same interesujące i innowacyjne pozycje. I rzecz nie opiera się na gadżetach, przepychu czy odjechanych mechanikach. Istota rewolucji kryje się w prostocie zasad, można by rzec – maksymalnej – oraz w oryginalnym ulepszaniu starych dobrych pomysłów. A jak stare i dobre, to też znajome. A jak lepiej przekonać do nowego, jak nie wystawiając na wabia czegoś znanego?
Read More »