Empatio, czyli polskie wydanie gry Mood X. Dwójka nieznanych autorów i pomysł. No właśnie, dobry? Oryginalny? A może wtórny i nudny? Powiem szczerze, gdybym nie słyszała wcześniej tylu odniesień do Dixita, nie wpadłabym na nie. Mnie się obie gry podobne nie wydają. To tak jakby każdą grę z mapą i kosteczkami porównywać do El Grande, a z krajobrazowymi kafelkami do Carcassonne. Że niby co, że niby dużoformatowe karty z onirycznymi obrazkami? Że niby do każdej karty osoba w funkcji „narratora” ma coś powiedzieć? Że zgadujemy, co autor miał na myśli? Hmmm, trochę się tego jednak nazbierało…
Read More »