Skrzyknij rodzinę i przygotujcie najsilniejsze zaklęcia - hordy przeciwników czekają, by dać im lekcję podziemnego savoir vivre! Children Of Morta to kooperacyjny hack-and-slash, w którym nie tylko nasz spryt, ale i siła mięśni i magii pozwolą nam wygrać z panoszącym się tu złem.
Read More »Tag Archives: bag building
Children of Morta: The Board Game – rodzinny biznes [Współpraca reklamowa z Roomiz Games] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
The Great Race – tu nigdy nie chodziło o pieniądze [Współpraca reklamowa z Platypus Game] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 9 minut
The Great Race to bardzo dobry przedstawiciel gatunku - gra wyścigowa dla dżentelmenów, osadzona w klimatycznych latach 30-tych. Zadbaj o swój pojazd, dobrze zaplanuj pracę asystentów i pokaż kolegom z klubu, kto pierwszy dotrze na metę epickiego wyścigu - i zrobi to nie tylko szybko, ale i stylowo!
Read More »Whirling Witchcraft – kociołki grozy [Współpraca reklamowa z Alderac Entertainment Group] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 7 minut
Whirling Witchcraft pozwala nam wcielić się w role czarownic, które bardzo, ale to bardzo nie lubią innych czarownic. Czarnoksięska konkurencja jest na tyle zaciekła, że lokalne wiedźmy właściwie nie zajmują się już działalnością komercyjną, W okolicznych wioskach mieszkańcy cierpią od uroków, tajemniczych wysypek w niecodziennych miejscach, jątrzących się ran i złamanych serc, a szeptuchy nic sobie z tego nie robią. Za nic mają problemy społeczności, ich celem jest wyłącznie wykurzenie niechcianych rywalek.
Read More »Altiplano – Essen Express GF nr 29/17. Patronat GF Ten tekst przeczytasz w 2 minut
Altiplano to jedna z najczęściej wspominanych gier tegorocznego Essen. Miałem okazję, i przyjemność, zagrać w nią w czasie tegorocznego Pionka. Co prawda pełny pięcioosobowy skład, to pewnie ostatnia taka moja partia, ale gra przypadła mi do gustu i na tym chciałbym się skupić. Pod pewnymi względami przypomina Kawernę (mnóstwo typów surowców i produktów), pod innymi Orlean (ale to przecież ten sam autor), a pod wieloma wieloosobowy pasjans. Przy czym od razu podkreślę, że ten pasjans (czyli minimalna interakcja) jest na tyle wciągający, że grającym jedne napoje ostygły, a inne się ogrzały – tak nas to wciągnęło!
Read More »