Rynek gier planszowych to dżungla. A żeby być zauważonym w dżungli trzeba założyć na siebie coś innego niż zielony kolor. Im bardziej jaskrawy, tym bardziej widoczny. To mój sposób literackiego przedstawienia myśli, że planszówka musi mieć jakiś bajer, żeby wzbudzić zainteresowanie. Może być to bajer mechaniczny, ale nic nie budzi zainteresowania nieświadomych postronnych bardziej niż nietypowe komponenty i ogólnie pojęta prezencja.
Read More »Wiadomości
Mystic Vale – Czy ta gra gra się sama? [Współpraca reklamowa z portal] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ragusa – elementarz nie dzieło. [Współpraca reklamowa z Fishbone] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 4 minut
Ragusa zafascynowała mnie… wstępem fabularnym. Orłem z historii nie jestem, niemniej wiem co nieco. Tu zaś dostaję informację o ważnym XV-wiecznym ośrodku handlowym. Zachęcony zanurkowałem w odmęty wikipedii. Opis w polskiej zawiera jedynie spis barokowych zabytków miasta, angielska jednak daje nam dużo obszerniejszą wersję. Do XV wieku od starożytności następował można powiedzieć rozwój stolicy regionu, w XV w. zaś w wyniku rewolucji straciła swój status. Czy był to przewrót po którym uzyskała niezależność, czy też spadek znaczenia internet milczy. Dość powiedzieć, że jeśli w grze jesteśmy budowniczymi jej potęgi w tymże okresie, to coś mi zgrzyta i byłbym wdzięczny za ...
Read More »Escape Tales: Dzieci Żmijowego Lasu [Współpraca reklamowa z Portal] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 4 minut
To ja zacznę nieskromnie: Muzo! Męża wyśpiewaj, co nowy typ gry zobaczył, wszelako przed nim nie stchórzył, a wypróbować raczył, w rozgrywce swojej siła znalazł trudów, mimo że niemałe nie przyćmiły cudów puzderka pełnego tajemnic, małego escape roomu! Gdy dostałem propozycję recenzowania Escape Tales: Dzieci Żmijowego Lasu nie kryłem, że jest to pierwsza moja przygoda nie tylko z planszówkową, ale i realną wersją takiej zabawy. Stwierdziłem jednak, że czas poszerzyć swoje horyzonty! W co ja się władowałem…
Read More »Escape Tales: Dzieci Żmijowego Lasu [Współpraca reklamowa z Portal] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Mimo że uwielbiam gry wzorowane na pokojach zagadek, nie miałam okazji wypróbować Escape Tales: Rytuał Przebudzenia. Nie wpadł mi też w ręce jeszcze Escape Tales: Low Memory… Już jutro swoją premierę mają kolejne z tej serii Escape Tales: Dzieci Żmijowego Lasu. Do trzech razy sztuka! Gra Wydawnictwa Portal Games, którą GF objęło patronatem, na dobre rozgościła się na moim stole. I choć nie zakończyłam jeszcze przygody z mroczną, pełną przerażających zakamarków głuszą, to już teraz mogę się z Wami podzielić kilkoma spostrzeżeniami.
Read More »Jak budować kolekcję w miejscu pracy. O pracy w DK/ świetlicy słów kilka
Ten tekst przeczytasz w 4 minut
Po kilku nie do końca przemyślanych decyzjach zakupowych, wynikających z braku doświadczenia, wpadłem na pomysł podzielenia się swoimi przemyśleniami z początkującymi instruktorami zajęć o planszówkach. Było to jakieś siedem lat temu. Zajęcia oficjalnie nie odbywają się teraz nigdzie, ale może jakiejś dobrej duszy tekst przyda się na przyszłość.
Read More »Bits – kolorowy świat Tetrisa [Współpraca reklamowa z Egmont] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 4 minut
Tetris to gra mojego dzieciństwa. Spędziłam niezliczone godziny, układając linie z coraz szybciej spadających różnokształtnych bloków, podobnie jak większość pokolenia obecnych 30-latków. Będąc świadoma fenomenu tej wyjątkowo wciągającej gry, nie zdziwiłam się, że jej analogowa odsłona, czyli Fits, szybko zyskała ogromną popularność. A skoro tak się stało, to jej autor, doskonale Wam pewnie znany Reiner Knizia, pokusił się o kolejną, podróżną wersję tego klasyka, czyli Bits travel.
Read More »5. bierze! – 5 stoi jednak niżej niż 6 [Współpraca reklamowa z G3] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 4 minut
Małe karcianki mają tę przewagę nad większymi tytułami, że można je włożyć do kieszeni lub plecaka i zabrać w podroż lub na spotkanie ze znajomymi. Jedną z nich jest gra 6. bierze!, która obchodziła niedawno swoje 25. urodziny. Natomiast za niedługo roku swoje ćwierćwiecze świętować będzie jej młodsza siostra, która dopiero w tym roku pojawiła się w polskim wydaniu, a powstała w 1998 roku. Czy 5. bierze! jest lepsze od swojego pierwowzoru?
Read More »Cooper Island [Współpraca reklamowa z Portal Games] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Cooper Island to prawdziwa gratka dla fanów cięższych gier euro. Od momentu, w którym wydawnictwo Portal Games zapowiedziało wydanie tego tytułu, wielu graczy niecierpliwie czekało na kolejne informacje o premierze.
Read More »Kingsburg – Kościoburg [Współpraca reklamowa z Galakta] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Początek XXI wieku to były magiczne czasy dla rynku gier planszowych. Worker placement? Rewolucyjny pomysł! Deckbuilding? Świeża i nowoczesna idea. Kości w grach? Chwila moment, chyba w grze dla dzieci albo w Catanie, zgadza się? W epoce poważnych ludzi cierpiących głód przy Agricoli losowość w grach była passe, a nic nie jest większym synonimem losowości niż foremny sześcian z kropkami na każdym boku. Historyczną koniecznością było więc, że ktoś w końcu postara się odczarować kości i wepchnąć je do kanonu eurosucharowości, dzięki któremu w zeszłym roku mogliśmy cieszyć się cudeńkiem pokroju Marco Polo II.
Read More »Kingdom Rush: Rift in Time – Smartfon z tektury [Współpraca reklamowa z Lucky Duck Games] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Chciałem zacząć tekst od zdania w stylu: “Planszówki na licencji gier z przeglądarki to śliska sprawa”, ale dotarło do mnie, że w Kingdom Rush grałem już bardzo dużo lat temu. Na tyle dużo, że zdążyła przeskoczyć na telefony z dotykowym ekranem i bez klapki. Ech, jak ten czas leci. Tak czy siak, sprawa nadal jest odrobinę śliska, bo przeszczepienie rozgrywki z medium cyfrowego w analogowe potrafi być problematyczne. Trzeba spojrzeć na projekt trzeźwym okiem i zdecydować, co trzeba wyrzucić (bo komputer tego za nas już nie policzy) a co zachować, żeby duch rozgrywki pozostał niezmieniony. Bo przecież jeśli duch rozgrywki ...
Read More »