Cotygodnik

Cotygodnik Redakcyjny GF nr 44/16, czyli ten, w którym Ginet nie uległ gorączce essenalarii, a RAJ i Veridiana owszem…
Ten tekst przeczytasz w 8 minut

Cała redakcja zagrywa się w gry przywiezione z Essen. Oprócz Łukasza. Bo Łukasz jest odporny. Łukasz ogrywa spokojnie rodzime produkcje: Karubę, Yeti, Kawernę. Natomiast Ryszard i Monika opisują zagraniczne premiery. I to czasem niezrozumiałe dla normalnych ludzi. Ale zainteresowania bywają różne. I dziwne (?) Przy czym Ryszard na temat Quartermaster General 1914 się nie rozpisuje, a Monika o Alchemists: The King’s Golem już tak. Najważniejsze jednak, że wszystkim siedzenie nad planszą (czasami bardzo długie) sprawia niesamowitą frajdę :D

Read More »

Cotygodnik Redakcyjny GF nr 42/16, czyli ten, w którym czekamy na gry przywiezione z Essen, ale nie przerywamy grania, bo jest w co grać!
Ten tekst przeczytasz w 4 minut

Powroty z Essen, bagażniki aut zapchane pachnącymi pudełkami, rozbiegane ręce i oczy… Wszyscy czekamy na weryfikację naszych wielki nadziei i oczekiwań. Już niedługo dowiecie się, jakich recenzji możecie spodziewać się w najbliższym czasie na łamach naszego serwisu! Ale świat planszówkowy to nie tylko (i na szczęście) Essen. Na półkach regularnie pojawiają się nowe tytuły. Dziś przeczytacie więc o essenowym Microworldzie, polskiej edycji Impulsu i kolejnej odsłonie Gwiezdnych Wojen. Zapraszamy!

Read More »

Cotygodnik Redakcyjny 41/16, czyli ten w którym czekamy na Essen
Ten tekst przeczytasz w 4 minut

Veridiana Ode mnie dziś nie tyle gry, w które grałam, ale w które chciałabym zagrać. Oczywiście mowa tu o zaczynających się już za dwa dni Tragach w Essen. Muszę przy okazji zdradzić, że w tym roku możecie liczyć na łamach Games Fanatic na naprawdę wiele recenzji wielu essenowskich nowości! Nasi przedstawiciele wyjechali do Geek Raju już bowiem dziś rano.

Read More »

Cotygodnik Redakcyjny GF nr 40/16, czyli ten, w którym Asia zrozumiała, Ink jeszcze nie wie, Kuba jest pewien, a Monika już nie.
Ten tekst przeczytasz w 4 minut

Już za tydzień z hakiem rozpoczynają się najlepsze targi na świecie – targi w Essen. Już za dwa tygodnie będziemy zapewne ogrywać nowe ciepłe planszowe bułeczki. Za kilka kolejnych tygodni okaże się, które tylko smakowicie wyglądały, a które utrzymały poziom także po degustacji. Do tego czasu przeglądamy listy, napalamy się, zakochujemy i nadrabiamy zaległości. Ave!

Read More »

Cotygodnik Redakcyjny 39/16, czyli ten o Przedwiecznych, dinozaurach i terraformowaniu Marsa
Ten tekst przeczytasz w 8 minut

… a to i tak nie wszystko, bo jest jeszcze uprawa bananów w Santiago, budowanie cywilizacji na wesoło czy zabawny napad na pociąg. Monika, jak zawsze wybierała cięższe tytuły, Łukasz, jak zazwyczaj siedział przed grami rodzinnymi, a Joasia … Joasia grała we wszystko, od malutkiego Prohisa po ciężkie (klimatycznie i wagowo) Studium w Szmaragdzie. Zresztą sami się przekonajcie. Zapraszamy do lektury :)

Read More »

Cotygodnik Redakcyjny nr 38/16, czyli ten, w którym odświeżamy klasyki, przypominamy o linii Egmont Geek i gramy w gry, których jeszcze nie ma
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

W tym tygodniu zaczynamy od powiększania wpływów w Imperium Romanum, przechodzimy przez zasiedlanie wyspy, a na rozbudowie Warszawy (ale nie Odbudowie) kończymy. W międzyczasie obserwujemy też ptaszki przy talerzu spaghetti z klopsikami i wymyślamy sobie życzenia. Ach, co za życie… ;)

Read More »

Cotygodnik Redakcyjny GF nr 37/16, czyli ten, w którym Na sprzedaż stoi obok Cywilizacji
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

W zeszłym tygodniu przekrój tematyczny ogrywanych przez Redakcję tytułów był ogromny. Monika podbijała Japonię i rozwijała Cywilizację, a na koniec zaciągnęła się do branży motoryzacyjnej. Joanna wyprawiła się na Biegun, a jak wróciła handlowała nieruchomościami i budowała Alhambrę, a Łukasz „tylko” kolonizował kosmos. No, tyle przygód w jeden tydzień to by redaktorom GF chyba nawet James Bond pozazdrościł.

Read More »

Cotygodnik Redakcyjny GF 35/16, czyli ten, w którym Łukasz i Monika popijają stare wino…
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Stare, ale jare – chciałoby się rzucić znane powiedzenie, patrząc na dzisiejsze zachwyty reprezentantów Redakcji. Ginet odkrywa niepozorną grę nie-niepozornego doktora sprzed 17 lat (!), która tak jak aktorzy Hollywoodu nigdy się nie starzeje, a Veridiana odkrywa bogactwo antycznego świata kilkunastu cudów oraz pewnego, też nie nowego, hotelu… (Przynajmniej przestała dziewczyna zanudzać o Innowacjach).  Reszta redakcji zaś zapracowana, albo wciąż byczy się na wakacjach ;)

Read More »