Grę Zimna Wojna poznałem w miarę niedawno, bo dopiero przy okazji recenzowania wersji od wydawnictwa Phalanx. Tytuł mnie jednak z miejsca zachwycił, a teraz z perspektywy całego 2019 r. mogę śmiało powiedzieć, że była to najlepsza zaawansowana gra, jaką poznałem w ubiegłym roku. Niemal równo po roku od premiery podstawowej wersji, wydawca uraczył nas natomiast polską wersją dodatku o podtytule Zimna Wojna: Godzina Zero.
Read More »Rzut oka
Zimna Wojna: Godzina Zero – ważne jak się zaczyna [Współpraca reklamowa z Phalanx] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Sanctum – zostań chwilę i posłuchaj [Współpraca reklamowa z Rebel] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 7 minut
Wiecie, ile godzin spędziłem łącznie grając we wszystkie istniejące wersje Diablo? Pewnie nie wiecie, ja też nie wiem i czasem myślę, że ta niewiedza to bardzo pożądany stan. Mam bowiem podstawy sądzić, że pozyskanie tej informacji byłoby dla mnie przykrym zderzeniem z rzeczywistością. Bez niej natomiast mogę łudzić się, że liczbę tę da się zapisać trzema cyframi. Co najprawdopodobniej nie jest prawdą. Ten akapit oczywiście nie ma żadnego sensownego związku z poniższym tekstem, tak samo, jak gra Sanctum nie ma nic wspólnego z serią Diablo. A Sanctum nie brzmi nawet podobnie do Sanctuary.
Read More »Włościanie – zostań w domu i załóż osadę [Współpraca reklamowa z Iuvi Games] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 3 minut
Mój planszówkowy radar jakoś wcześniej nie wyłapał Villagers. Ba, przeoczył nawet informację, że ma pojawić się polskie wydanie tej gry. Przyznam więc, że informacja od Iuvi Games i propozycja zrecenzowania tytułu trochę mnie zaskoczyła. Przyjrzałem się jednak materiałom o grze dostępnym w sieci. Wyglądały ciekawie, więc przyjąłem wyzwanie i poprosiłem o egzemplarz recenzencki, który niniejszym Wam opisuję.
Read More »Dziennik 29: Przebudzenie [Współpraca reklamowa z FoxGames] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 3 minut
Dwa dni temu odebrałam taką nietypową przesyłkę.
Read More »Londyn nad Tamizą Rzut okiem
Ten tekst przeczytasz w 4 minut
Martin Wallace to nazwisko, którego kiedyś z utęsknieniem wyglądałem na kolejnych pudełkach, ale z czasem źródełko się wyczerpało. Nikt nie odbierze zgromadzonego dorobku autorowi Brassa, jednak trudno nie zauważyć, że od ładnych paru lat entuzjazm związany z jego nowościami nie jest tak duży jak kiedyś. I wtem Londyn, czyli coś czego absolutnie nie spodziewałem się zobaczyć wydanego po polsku. Nowe wydanie starszej gry, która za pierwszym razem minęła się ze mną gdzieś po drodze, przez co nigdy nie dane było mi jej poznać. I od razu gdzieś w środeczku pojawiła się dawno nie podsycana iskierka nadziei. Czy to jest ten ...
Read More »Teotihuacan: Miasto Bogów – euroaztekowie [Współpraca reklamowa z Portal Games] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 3 minut
Nazwisko Daniele Tasciniego słyszała zapewne większości osób, które orientują się nieco w świecie nowoczesnych planszówek. W końcu niewielu autorów może się pochwalić trzema tytułami w pierwszej setce rankingu BGG. Kilka lat temu Tzolkin zaskoczył wszystkich prostotą zasad, elegancją mechaniki i przemyślanym oraz wymagającym gameplayem. Nieco później Marco Polo zdobył Nagrodę Zaawansowanej Gry Roku, a w 2018 roku Teotihuacan został wybrany najgorętszy tytułem targów w Essen. Nic więc dziwnego, że wydany przez Portal „Teo” był jedną z najważniejszych zeszłorocznych premier nad Wisłą.
Read More »Doppelt so clever! Gorące wrażenia po pierwszych rozgrywkach
Ten tekst przeczytasz w 4 minut
Ku mojemu zaskoczeniu (no tak, nie zajrzałam wcześniej na BGG, a tam stoi wyraźnie „reimplementacja” ;)) to po prostu Ganz shön clever. W zasadzie, jeśli znasz Rzuć na tacę, to znasz również Duże sumy. Różnica tkwi w bloczku i tym co ten bloczek oferuje. Zobaczmy zatem, co my tutaj mamy
Read More »Rocketmen i wybitna forma Martina Wallace’a GF Express
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Martin Wallace jest specyficznym twórcą. Nie tylko ze względu na swój trudny charakter. Jeżeli sięgamy po gry Uwe Rosenberga, Stefana Felda czy Aleksandra Pfistera, to wiemy mniej więcej czego możemy się spodziewać. Ich ulubione rozwiązania mechaniczne, sposób konstrukcji danego tytułu bądź stosowane przez nich pojawiające się niemal zawsze „pewniaki” , warunkują nasz sposób myślenia o ich produkcjach. Bez problemu zakładamy, czy będzie to coś dla nas, czy wręcz przeciwnie. Natomiast Martin Wallace to zupełnie inna para kaloszy. Nigdy nie wiadomo, czego po nim oczekiwać. Nieustannie kombinuje, wymyśla, zmaga się z własnymi pomysłami. Dzięki temu dostaliśmy do rąk własnych wiele fenomenalnych gier oraz… ...
Read More »Rocketmen – deckbuilding ze świeżym twistem Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Martin Wallace w jednym z wywiadów określił się jako artystę raczej niż projektanta gier. Nawiązując do tego spostrzeżenia można sformułować porównanie, że nie wszystkie dzieła wielkich artystów zdobywają od razu powszechne uznanie. Jak będzie z najnowszym tytułem Rocketmen, który za parę dni będzie zdobywać wsparcie na Kickstarterze?
Read More »Brass: Lancashire & Birmingham – czy(m) Brassy się różnią? [Współpraca reklamowa z Phalanx] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 4 minut
Ink, WRS, Veridiana, Ciuniek. Taaak, mamy w redakcji mocną reprezentacje miłośników Brass. Mamy jednak, też ludzi, którzy ze „starym” Brassem się nie zetknęli do czasu, kiedy na rynku nie pojawiła się jego odświeżona edycja od Phalanx. I, muszę przyznać, ja również do nich należałem. Ale jak już się zetknąłem (a w zasadzie zderzyłem) to z dwoma naraz. Pokuszę się wiec o krótkie podsumowanie wrażeń, jakie zrobiły na mnie oba tytuły.
Read More »