Pracownia snów – koszmarnie dobra gra Recenzja •••
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Dwóch kompletnie nieznanych autorów. Chapeau bas dla Lacerty za wypatrzenie i wydanie tej perełki. Może i nasz rodzimy świat gier planszowych wiele by nie stracił, gdyby jej nie było, bo gra jest w zasadzie niezależna językowo, i równie dobrze możemy pograć w Dreamscape. Ale instrukcję miło poczytać we własnym języku, a i ceny jakieś takie bardziej przystępne się stają, gdy gra trafia na polski rynek. W każdym razie – był to strzał w dziesiątkę.
Read More