Nie jest łatwo napisać recenzję gry obecnej na rynku od lat dziesięciu z okładem. Zwłaszcza, jeśli recenzowało ją już dwóch redaktorów naszego serwisu (Veridiana pisze o pierwszym wydaniu, Ciuniek omawia reedycję z 2022 roku) a teksty w innych mediach powstają jak grzyby po deszczu.
Zatem w miejce regularnej recenzji spróbuję podzielić się luźnymi spostrzeżeniami o tym co mi się w tej grze podoba, a co wręcz przeciwnie. Zanim jednak przejdę do „zad i waletów” musicie wiedzieć, że city building jest jedną z moich ulubionych mechanik a w młodości zagrywałam się Simcity na moim pierwszym AT 80286 – i po prawie 30 latach wciąż szukam tego – choć teraz już w planszówkach – co ta siermiężna z dzisiejszego punktu widzenia gra komputerowa mi oferowała.
Read More