Galaxy Trucker miał dwie premiery. Jedną światową na międzynarodowych targach Essen w październiku i drugą polską na konwencie planszówkowym Pionek w Gliwicach w grudniu. Polska premiera to może za dużo powiedziane, ale właśnie na Pionka Ignacy Trzewiczek zaprosił Petra Murmaka (założyciela CGE – Czech Games Edition) i trzeba przyznać, że był to jeden z bardzo mocnych punktów programu. Uczestnicy konwentu mogli między innymi poznać supernowość czyli właśnie Galaxy Truckera.
Read More »Katalog gier – recenzje, rzuty oka i relacje z rozgrywek
Galaxy Trucker
Walhalla Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Za każdym razem jak odwiedzałem warszawski sklep z grami planszowymi Graal mieszczący się w Blue City zatrzymywałem się przed jedną z przeszklonych szafek. Stała tam gra Walhalla. Nieustannie wpatrywała się we mnie i promieniowała na mnie jakimś przedziwnym pragnieniem jej posiadania. Było to o tyle dziwne, że trochę słyszałem o tej grze, widziałem jej zdjęcia, ale nigdy nie przeczytałem instrukcji czy recenzji i nie zdawałem sobie sprawy czy akurat przypasuje moim preferencjom. Wtedy odwracałem się do Dasilwy, który siedział na kasie i pytałem czy miał już okazję w nią grać i co o niej myśli? On odpowiadał, że nie miał ...
Read More »W 80 dni dookoła świata Ten tekst przeczytasz w 3 minut
Rieneck. Michael Rieneck. Dziś mam komfort powiedzieć – facet od gry wydanej na polskim rynku Filary Ziemi. A dokładnie jeden z dwóch facetów, którzy stworzyli tamtą produkcję. Właśnie on jest autorem najnowszej premiery „w 80 dni dookoła świata” wydanej przez nieocenioną Galaktę (tak, po wypuszczeniu w 2007 roku siedmiu fajnych gier bez wątpienia Galakta zasługuje, aby jej kadzić).
Read More »Co tam w łamigłówkach piszczy? Ten tekst przeczytasz w 4 minut
Ostatnio niejedno: a to plastikowy zawias, a to klocek przepychany przez kratownicę, czasem nawet zbyt mocno napięta gumka. Wszystko to za sprawą wprowadzonych już jakiś czas temu na rynek kolejnych łamigłówek Recenttoys. Firma Logorajd zdaje się dosyć konsekwentnie budować swoją ofertę, tym razem, ku mojemu niejakiemu zdumieniu, rozszerzając ją o produkty również dla dwóch lub więcej graczy.
Read More »Konkurencja – smutny los sklepikarza Ten tekst przeczytasz w 3 minut
Zgodnie z nową świecką tradycją i przy okazji ŚGP #4 macie wyjątkową okazję przedpremierowo przeczytać tekst, który w ostatniej chwili nie zmieścił się w numerze. Zatem zanim otworzycie nowy numer Waszego ulubionego magazynu zapraszam do lektury…
Read More »Darjeeling Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Na tę grę moją uwagę zwrócił Łukasz „stalker” Pogoda, na forum gry-planszowe.pl. Przyjrzałem się jej dosłownie przez chwilę, przeczytałem kilka komentarzy na BGG i wiedziałem, że to może być ciekawa pozycja. Gra wzbudziła jakąś moją sympatię, fajna kolorystyka planszy (myślałem wtedy, że to właśnie jest plansza, choć to w zasadzie tylko tor do liczenia punktów). Nie odstraszały mnie dziwne geometryczne kafelki, nie wyglądające zbyt klimatycznie (choć to właśnie była plansza).
Read More »Cuba – rzut okiem Ten tekst przeczytasz w 4 minut
Od razu zaznaczam, że to rzut tylko jednym okiem. Bardzo pobieżny. Bo po jednej tylko partii. W dodatku mało reprezentatywnej, bo dwuosobowej. Ale do rzeczy.
Read More »Tibet Ten tekst przeczytasz w 5 minut
W poszukiwaniu bezcennej mapy musisz zaprowadzić czworo nieustraszonych poszukiwaczy przygód do tybetańskiej świątyni, a potem, przez przełęcze Himalajów, do bram Zagubionej Doliny.
Read More »Race for the Galaxy Ten tekst przeczytasz w 7 minut
W 2004tym roku Andreas Seafarth wydał San Juan – karcianą wersję królującego na BoardGameGeek Puerto Rico . Jak na karcianą wersję gry planszowej była bardzo nowatorska – nie była jak to zwykle bywa jedynie uproszczeniem mechaniki z gry-rodzica, ale wprowadzała kilka bardzo pomysłowych rozwiązań których nie było dotąd w żadnej innej grze. Gra została przyjęta bardzo dobrze, dość powiedzieć że znajduje się obecnie na 37 miejscu w rankingu BGG, a na liście gier z największą ilością rozegranych partii w 2007mym roku jest siódma, tuż za Puerto Rico.
Read More »Duel in the Dark Ten tekst przeczytasz w 8 minut
W moim stosunku do Duel in the Dark zaszła tak radykalna zmiana, że właściwie trochę wstyd jest o tym wspominać. Niestety, w epoce Google’a każdy może łatwo sprawdzić sobie różne rzeczy, więc lepiej jeśli od razu złożę szczerą samokrytykę. Tak, po uzyskaniu pierwszych informacji o grze i obejrzeniu kilku zdjęć pozwoliłem sobie na uszczypliwe uwagi. Już po dwóch dniach zacząłem się wypowiadać łagodniej, po pięciu grę chwaliłem, po trzech tygodniach czekałem na realizację zamówienia. Pierwsze wrażenia okazały się fałszywe – pod urokiem gry jestem do dzisiaj i nic nie zapowiada zmiany.
Read More »