Home | Katalog gier - recenzje, rzuty oka i relacje z rozgrywek

Katalog gier – recenzje, rzuty oka i relacje z rozgrywek

Ghost Stories, czyli chiński Ghostbusters
Ten tekst przeczytasz w 4 minut

O Ghost Stories mówiło się już wiele przed samymi targami. Znane wydawnictwo Repos Production (Santy Anno, Cash’n’Guns) zabrało się za opracowanie gry kooperacyjnej. Większość jako tako obeznanych planszomaniaków, którzy przybyli na Essen, mieli tę grę na liście do sprawdzania. Najszybciej udało się to grupie z Gdańska (Nataniel, Mrok, Duch itd.), którzy po rozgrywce wypowiadali się o niej w samych superlatywach. Widać było gołym okiem, że tytuł zrobił na nich niesamowite wrażenie.

Read More »

Cavum – w poszukiwaniu klejnotów
Ten tekst przeczytasz w 3 minut

W Cavum gracze wcielają się w XiX-wiecznych poszukiwaczy drogocennych kamieni. Zadanie ułatwia im kapitalna, utrzymana w górniczym klimacie sprzed lat,  grafika Mike Doyle. Plansza przedstawia masyw górski (podzielony na heksy) otoczony miastami, zawiera także tor punktacji, miejsce na położenie 6 rodzajów kamieni, znaczników miast oraz żetonów tuneli i żył. Każdy z graczy otrzymuje swoją miniplanszę będącą jednocześnie ściągą zawierającą skrót zasad (w 4 językach!). W pudełku znajdują się także małe, okrągłe żetoniki z kamieniami szlachetnymi, 4 karty kolejności, 15 kart z zamówieniami na biżuterię, żetony tuneli, żył, dynamitu, opcji, poszukiwania, znaczniki oraz jak przystało na prawdziwą eurogrę kolorowe sześcianiki symbolizujące ...

Read More »

Im Schutze der Burg – z kalkulatorem na budowie
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Im Schutze der Burg nie odbierał mi snu i na liście gier o zagrania w Essen zajmował raczej odległe miejsce. Pierwszy raz zwróciłem na niego uwagę po poście Ala, który wskazywał ten tytuł, jako interesujący i obdarzony wzorową oprawą graficzną. Traf sprawił, iż ta właśnie produkcja okazała się być początkiem naszej przygody z grami w Niemczech. Niestety, początkiem raczej rozczarowującym.

Read More »

Snow Tails – rzut okiem
Ten tekst przeczytasz w 3 minut

Wydawnictwo Fragor Games (czyli bracia Fraser i Gordon Lamont) zasłynęło w ostatnich latach z wyposażania swoich gier w superanckie figurki – szczurów, kota, flecisty, owieczek, jeleni. Niestety, chociaż bohaterami tegorocznej premiery również są zwierzęta sympatyczni Szkoci musieli zrezygnować z figurek wyposażając Snow Tails w bardziej standardowe elementy. Ale po kolei. W Snow Tails każdy z graczy wciela się w poganiacza psich zaprzęgów rywalizujących w wyścigu. Ponieważ w pudełku znajduje się 16 dwustronnych elementów, z których budowane są tory nawet przy codziennym graniu nowych torów starczy na kilka lat.

Read More »

Der Name der Rose i znów klasztor miejscem zbrodni
Ten tekst przeczytasz w 4 minut

Jako radykalny feldowiec (czytaj fan twórczości Stefana Felda) jadąc na Essen miałem najnowszą grę tego autora – Der Name der Rose – wysoko na swojej liście życzeń. Zdecydowanie chciałem ją sprawdzić i z dużym prawdopodobieństwem kupić. Niestety na targach okazało się, że dostępna wersja gry jest tylko po niemiecku. Na szczęście zależność językowa dotyczyła tylko instrukcji i 14 kart wydarzeń (z krótkimi opisami). Zainteresowanie nie zmalało, choć było jasne, że będę potrzebować kogoś, kto mi grę wytłumaczy.

Read More »

Diamond’s Club – powrót mistrza?
Ten tekst przeczytasz w 4 minut

Diamond’s Club zupełnie ominął mój radar. Pierwszy raz tytuł wpadł mi w oko podczas zerkania na listę Fairplay – zajmował bardzo wysokie miejsce. Ale ponieważ było tam też rozczarowujące Princes of Machu Picchu (i to na drugim miejscu) nabrałem do tych rekomendacji trochę rezerwy. W chaosie kolejnych dni jakoś nie było nam z tym tytułem po drodze. W końcu zdeterminowani by poznać inny głośny tytuł Ravensburgera – Der Name der Rose – i zapoznani już z graniem na podłodze w niedzielę rano postanowiliśmy za wszelką cenę zdobyć kawałek miejsca na stoisku niemieckiego wydawnictwa. Jak zwykle nasze plany zostały szybko zrewidowane przez…brak ...

Read More »

Comuni – klejnot z Włoch
Ten tekst przeczytasz w 4 minut

Comuni początkowo nie było na mojej liście gier do sprawdzenia i wskoczyło na nią ostatniego dnia przed wyjazdem. Jak się okazało w myśl powiedzenia „ostatni będą pierwszymi” gra okazała się jednym z odkryć targów, a wysoka pozycja na liście magazynu Fairplay (tworzonej jest na podstawie dobrowolnych głosów ludzi będących na targach i oceniających wszystkie pozycje, jakich udało im się spróbować) potwierdza, iż moje wrażenie nie było odosobnione.

Read More »

Dominion – hype jak trzeba
Ten tekst przeczytasz w 4 minut

Chyba nie ma osoby, która ostatnio nie słyszała o wymienianiu tego tytułu w tekstach o zbliżających się nowościach. Dominion obok Le Havre był klasycznym przykładem hype. Czyli gry, którą wszyscy chwalili, o której wszyscy mówili, zanim w ogóle pojawiła się w sprzedaży. Automatycznie u wielu osób zagrał inny syndrom, połączenie przekory z doświadczeniem, czyli czym więcej o grze się mówiło tym bardziej spadało ich zainteresowanie tytułem. Tyle razy hype wygenerował sztuczny entuzjazm nad zupełnie przeciętną grą, że nie warto kolejny raz ryzykować. Najbardziej zabawne jednak jest to, że hype na temat Dominion okazał się zupełnie uzasadniony. Gra jest naprawdę strasznie ...

Read More »

A Touch of Evil
Ten tekst przeczytasz w 4 minut

Czy zły dotyk może być przyjemny? A i owszem: może! Co więcej nie tylko dla dotykającego, ale również dla dotykanego. Tak kontrowersyjnej tezy chciałbym w niniejszym tekście bronić. Zanim jednak udasz się, drogi czytelniku, do prokuratury, aby złożyć stosowne doniesienie daj mi proszę szansę na wyjaśnienia klikając „Czytaj więcej”.

Read More »