Home | Katalog gier - recenzje, rzuty oka i relacje z rozgrywek

Katalog gier – recenzje, rzuty oka i relacje z rozgrywek

Portrayal – galeria bohomazów
Ten tekst przeczytasz w 4 minut

Amerykański rynek gier planszowych jest duży. Porównując go do naszego musielibyśmy odwoływać się do biblijnego porównania Dawida z Goliatem. Jednak patrząc na część rynku poświęconą grom nowoczesnym, a przede wszystkim eurogrom nie jest już tak różowo. Wielokrotnie amerykańscy felietoniści z rozrzewnieniem wypowiadają się na temat tego co widzieli w Niemczech: mnóstwo najnowszych gier w dużych sieciach handlowy, reklamy gier w telewizji, rodziny często wybierające jako relaks właśnie granie w planszówki.

Read More »

Chaos Arena – walka magów w stylu retro
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Dawno, dawno temu, zanim jeszcze Michał Oracz wymyślił walkę magów w Witchcrafcie, Richard Borg rozpętał wojnę zielonoskórych stworków w Battle Lore, a Dr. Reiner wprowadził matematykę do świata Tolkiena, tworząc Władcę Pierścieni: Konfrontację; dwóch szalonych Holendrów wyłoniło się z chaosu i oparów marihuany uzupełniając kategorię dwuosobowych gier w klimacie fantasy o nietuzinkową pozycję.

Read More »

Supernova – Carcassonne w kosmosie?
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Supernova była kolejną obietnicą udanego planszowego przedstawienia ducha genialnego Master of Orion. Mimo, iż ze zrozumiałych względów prostsza i krótsza miała oferować możliwość poprowadzenia swojej rasy przez zimny bezmiar kosmosu ku nowej, lepszej przyszłości, zostawiając za sobą zgliszcza wypalonego wybuchem słońca układu. Rozwój technologiczny, szybkie tempo gry, walki, a do tego krótki czas rozgrywki. A to wszystko ubrane w gustowną oprawę Mike’a Doyla. I tylko jeden fakt nie pasował do tego obrazku ze snu maniaka kosmicznych strategii turowych. Debiutujący autorzy. Niestety fakt ten okazał się być najbardziej istotny. Ale po kolei.

Read More »

Ninja vs Ninja – i Ty możesz zostać NINJĄ
Ten tekst przeczytasz w 3 minut

Był czas gdy Szymona nie było na świecie, tak samo jak CD nie mówiąc o DVD. W Polsce pojawiały się pierwsze odtwarzacze VHS i Beta. Beta się nie przyjęły – mimo lepszych parametrów – a w miastach zaczęły jak grzyby po deszczu pojawiać się wypożyczalnie filmów i magnetowidów. W tych zamierzchłych czasach królowały filmy akcji – klasy Z – a wśród nich filmy tzw. karate. Wtedy też po raz spotkałem się z tajemniczymi wojownikami Ninja. Każdy z nas, chłopców, jak w starym kawale, chciał być Brucem Lee, a przynajmniej wojownikiem Ninja.

Read More »

Rythme and Boulet – trzymaj rytm!
Ten tekst przeczytasz w 2 minut

Wczoraj, na planszówkowym spotkaniu w gliwickim MDK’u dowiedziałem się o poważnym błędzie, który popełniłem w Essen. Podczas gdy na stoisku Cocktail Games grałem w bardzo słabe Chabyrinthe i Papillons gdzieś na półkach, obok nich ukrywała się prawdziwa perełka – gra Rythme and Boulet. Tytułowym rytmem jest znany i prosty przebój We Will Rock You. Gracze siedząc sobie dookoła stołu wystukują rytm uderzając dłońmi o kolana i klaszcząc.

Read More »

Le Havre – młodszy brat Agricoli?
Ten tekst przeczytasz w 4 minut

Uwe Rosenberg zarządził w tym roku. Jego Agricola była jedną z najczęściej omawianych i najwyżej ocenianych gier przez maniaków planszówek. Prawdziwą sensacją było też zdetronizowanie Puerto Rico na pierwszym miejscu rankingu BGG, które przez lata nosiło żółtą koszulkę lidera. Nic więc dziwnego, że następna gra Uwe Rosenberga Le Havre od razu spotkała się z gigantycznymi zainteresowaniem fanów. Hype w tej sytuacji był czymś naturalnym.

Read More »

Space Alert – rewolucja w grach kooperacyjnych?
Ten tekst przeczytasz w 3 minut

Zanim wstąpiłem do akademii kosmicznej Po raz pierwszy w najnowszą grą Vlaady Chvatila zetknąłem się w czerwcu na Pionku w Gliwicach. Prototyp gry pokazywał Petr Murmak – szef Czech Games Edition. Gra zrobiła na większości testerów ogromne wrażenie. Kooperacja, w której nie ma czasu na dogadanie się z wszystkimi, to genialny pomysł. Nie omieszkałem zamówić gry w przedsprzedaży i tydzień temu dostałem pudełko z upragnioną grą do ręki. (Serdecznie dziękuję Jarkowi z Egmontu za przywiezienie mi Space Alert z Essen.)

Read More »

Wind River – podróżując z bizonami
Ten tekst przeczytasz w 3 minut

Dawno, dawno temu na rozległych preriach Ameryki Północnej w zgodzie z odwiecznym cyklem natury żyły indiańskie plemiona. W grze Wind River gracze wcielają się w wodzów plemion starając się prowadzić swoich ludzi jak najbliżej stad bizonów, aby nigdy nie zabrakło im pożywienia. Trzeba przyznać, że mechanika pierwszej opublikowanej gry Dirka Liekensa bardzo fajnie oddaje fabularne założenia.

Read More »

Chicago Express
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Jeżeli słuchacie Planszostacji, musiała wam się obić o uszy gra kolejowa o bardzo głupiej nazwie. Łabaszkanonbol. Czyli Wabash Cannonball. Bazik chwalił tę grę po hasłem „gra kolejowa, o niebanalnej mechanice, którą można skończyć w godzinę”. Jak zapowiadaliśmy wcześniej, na targach w Essen pojawiło się wydanie tej samej gry pod nowym tytułem – Chicago Express. Wydawcą jest Queen Games. Zamiast brzydkiego kawałka grubszego papieru ze schematycznie wydrukowanymi polami mamy piękną, sztywną planszę. Inne elementy gry (np. udziały w przedsiębiorstwach kolejowych, czy małe drewniane lokomotywy) są równie wysokiej klasy. Wszystko funkcjonalne i estetyczne. Jeżeli porównacie na bgg zdjęcia wydania Winsome Games i ...

Read More »