Zaskoczenie, taka była moja pierwsza reakcja na wiadomość o tym, że ktoś wymyślił grę o tytule Dzień i Noc. Zaskoczenie które przeszło w zrozumienie i zachwyt. Ten tytuł daje bardzo dużo możliwości budowania klimatu, pomysłów na mechanikę, dlaczego ja na niego nie wpadłem ;-) Gra opowiada o pojedynku pomiędzy panią Dniem i panią Nocą, w instrukcji poświęcony jest temu cały rozdział, którego nie będę tu przedstawiał, ale który świetnie buduje nastrój, warto przed grą go przeczytać :-)
Read More »Katalog gier – recenzje, rzuty oka i relacje z rozgrywek
Day & Night – Dzień jest lewą ręką Nocy… [Współpraca reklamowa z Mystics.nl] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Mali Powstańcy – rzut (video)okiem Ten tekst przeczytasz w < 1 minutę
Dawno nie publikowałem żadnych video-rzutów okiem. Dzisiaj trochę nadrabiam zaległości i obejrzeć możecie jak wyglądają Mali Powstańcy. Zapraszam do oglądania i mam nadzieję, ze już w następny weekend kolejne video.
Read More »Eclipse czyli kulki i łańcuchy… [Współpraca reklamowa z G3] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Gerardo Iula i Mirko Marchesi to autorzy najnowszej gry wydawnictwa Gigamic, bohatera dzisiejszej recenzji – Eclipse. To ich drugi wspólny tytuł, pierwszym był Q-Blast, który nie jest specjalnie znany… nie spotkał się z najlepszym przyjęciem. Spośród autorów większą renomą szczyci się Mirko Marchesi, ma on na koncie świetną grę, również wydaną przez Gigamica – Quoridor.
Read More »Tobago – rzut okiem na Nową Kurlandię Ten tekst przeczytasz w 3 minut
W XVII wielu, czyli wtedy, gdy Andrzej Kmicic uganiał się za Oleńką, lennikiem Rzeczpospolitej było Księstwo Kurlandii i Semigalii. Do naszego lennika należała część karaibskiej wyspy odkrytej przez Kolumba w 1498 roku. Obecnie wyspa nazywa się Tobago i jest częścią państwa Trynidad i Tobago, które znamy z tego, że jej reprezentacja piłki kopanej zagrała na ostatnich mistrzostwach świata a jej trenerem był… Leo Benhakker. Przejdźmy jednak do konkretów – niemieckie wydawnictwo Zoch Verlag wydało właśnie grę pod tytułem Tobago.
Read More »Hoity Toity – Snobem być! Ten tekst przeczytasz w 9 minut
Muszę przyznać, że jestem wyjątkowo nudną osobą i potrafię się na coś uprzeć. A element psychologiczny to coś co tygryski lubią bardzo bardzo. Był obecny w Cash’n’Guns, jest obecny i w Hoity Toity. To, co łączy obie gry to duża rola intuicji oraz zależność układów kart. I zanim gromko zakrzykniecie „Tauber skończył się na Catanie!” pozwólcie, że opowiem Wam nieco o tej z pozoru śmiesznej grze, która nota bene zdobyła Spiel des Jahres kilka lat wcześniej niż ukochana przez wielu saga o Osadnikach.
Read More »Gambit 7, czyli strzał w siódemkę Ten tekst przeczytasz w 7 minut
„Jesteś pewien swojej wiedzy – stawiaj na siebie, wierzysz w mądrość innych – stawiaj na nich”. Takie zdanie rzuca nam się w oczy gdy bierzemy do rąk pudełko z grą Gambit 7. Trzeba przyznać że idealnie oddaje ono sens i smak tej gry. Spróbuję w tym wstępie do recenzji być równie enigmatyczny i „w pigułce” jak wydawca. „Szukasz gry quizowej w której wiedza to nie wszystko, a zagrać możesz nawet w 21 osób? Jeśli tak – czytaj dalej, bo Gambit 7 może być grą dla ciebie.”
Read More »At the Gates of Loyang – rzut okiem Ten tekst przeczytasz w 11 minut
Zbliżają się tegoroczne targi gier planszowych w Essen. Po raz trzeci Uwe Rosenberg, autor tak świetnych gier jak Fasolki, Agricola i zeszłorocznego Le Havre, wyda kolejną, już trzecią swoją grę planszową – Vor den Toren von Loyang (znaną po prostu jako ‘Loyang’). Loyang jest zarówno trzecią i ostatnią grą tzw. cyklu żniwnego. Tak naprawdę gra powstała o wiele wcześniej niż Agricola. Jednak autor bardziej zakochał się w drugim swoim pomyśle, Agricoli, tak że ta gra została wydana jako pierwsza, a jej kontynuacja, Le Havre, rok później. Autor sam przyznaje, że decyzja o wydaniu najpierw Agricoli, a potem Le Havre, a ...
Read More »Agricola: Torfowisko – doskonały dodatek Ten tekst przeczytasz w 8 minut
Na początek trochę ciekawostek Od miesięcy chciałem zagrać w to rozszerzenie. W maju miałem okazję, kiedy Uwe przyjechał do Hannoveru z prototypem. Zamiast tego zagrałem z nim w inny prototyp. Tylko moja żona miała okazję zagrać w Torfowisko W sobotę, Hanno zorganizował przedpremierowy pokaz w Bremen, gdzie mieliśmy okazję zagrać już nie w prototyp, a wydrukowaną wersję. Niestety Uwe nie dał rady przyjechać
Read More »Re Re Kum kum! – była sobie żabka mała… Ten tekst przeczytasz w 3 minut
Większość gier dla dzieci jest o zwierzętach. Bardzo dobra sprzedaż tytułów o tej tematyce zachęca do tworzenia kolejnych. Miesiąc temu nakładem wydawnictwa Egmont ukazała się na rynku następna gra eksploatująca niewyczerpalne zasoby miłości do braci mniejszych. Tym razem wcielamy się w żaby i co nikogo nie dziwi skaczemy nimi po liściach na stawie. Gra autorstwa Thierry’ego Denouala została po raz pierwszy wydana w Ameryce dwa lata temu i nosi tam tytuł Froggy Boogie. Polski tytuł Re re kum kum nie oddaje pierwowzoru, ale łatwo go zapamiętać i przyjemnie się kojarzy. Oby więcej takich tłumaczeń.
Read More »Snow Tails [Współpraca reklamowa z Rebel] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 8 minut
Manfred Pudel był maszerem od piętnastego roku życia. Szczerze mówiąc, miał już tego dość. Coraz częściej marzył o prawdziwych wakacjach, z dala od mrozu, śniegu, sań. I z dala od psów. Przede wszystkim z dala od psów. Niestety, takie wakacje muszą kosztować, a Manfred nie opływał w bogactwa. W zasadzie marzenie o słonecznym kurorcie ze złocistą plażą towarzyszyło mu od młodości, kto wie czy nie po to zaczął się ścigać psimi zaprzęgami. Psy i śnieg – tego było w jego rodzinnych stronach pod dostatkiem. Już wtedy wiedział, że musi być wystarczająco szybki aby wygrać wielkie zawody i zmienić swoje życie.
Read More »