Podczas Essen’13 zadebiutowała gra „Concordia” autorstwa pana Mac Gerdsta (Maca Gerdtsa?). Tenże pan spłodził takie tytuły jak „Antike”, „Navegador” i „Imperial”, czyli jest postacią dobrze znaną. „Concordia” miała się pojawić rok wcześniej, pod nazwą „Oppida Romana”, ale na szczęście autor wytrzeźwiał. Concordia zaś jest boginią harmonii (jej grecki odpowiednik to Harmonia właśnie), w dodatku tak piękną, że aż trafiła na pudełko.
Read More »Katalog gier – recenzje, rzuty oka i relacje z rozgrywek
Concordia – czy możliwym jest odcięcie kuponu od rondla?
Dig Mars – czyli co można zrobić z fajnym tematem [Współpraca reklamowa z Brain Games] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 4 minut
Koledzy ostatnio robią co mogą, żeby obrzydzić nam Essen i nawet mnie się udzieliło – ze strachem sięgałam po swoją część redakcyjnego przydziału. Jak się okazało, los, intuicja, czy inny diabeł okazał się ciut bardzie łaskawy i oszczędził mi tytułów niegrywalnych i ładnych inaczej. Na pierwszy ogień poszło Dig Mars, tego samego wydawnictwa, które poczęstowało Jakuba czystą radością grania w Social Network ;) Logo sugeruje niezłe łamanie głowy, zaś okładka klimat wydobywczy na Marsie (obrodziło latoś wydobywaniem surowców na obcych planetach – za niedługo recenzja Metallum). Takie zestawienie dało mi nadzieję na przyjemną rozgrywkę.
Read More »8 Masters’ Revenge – zemsta wirującej karty Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Zdarza się czasami, że dziwny splot doświadczeń , tęsknot i upodobań powoduje, że budzą się w nas pewne oczekiwania – w tym przypadku – oczekiwania co do gry, i to na długo przed tym nim faktycznie do niej zasiądziemy. Tak też było w przypadku 8 Masters’ Revenge. W chwili, w której natrafiłem na okładkę przedstawiającą grupę gotowych do akcji, egzotycznie wyglądających wojowników, przed oczyma, jak film, przeleciały mi obrazy z lat młodości. Zaciekłe batalie w Street Fighter’a rozgrywane na pożyczonym super nintendo. Hektolitry krwi tryskające z domowych komputerów, na których nieprzejednanie królowało Mortal Kombat. Noce spędzone przed ekranem telewizora w ...
Read More »Blocks in the West – na radarze Ten tekst przeczytasz w 2 minut
Zwykle piszący coś o grach wojennych na GamesFanatic zaczynają od tłumaczenia się i wyjaśnień dlaczego podejmują ten trudny temat. Trochę pozostanę wierny tej tradycji i na początek napiszę, że gra, na którą chciałbym zwrócić Waszą uwagę, niby jest wojenna, ale nie do końca, i z pewnością można ją uznać za „przyjazną”.
Read More »Tezeusz: Mroczna Orbita [Współpraca reklamowa z Portal] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 9 minut
Do: Dowództwo USCMC Od: Porucznik James Vane, USCM Dotyczy: Misja Ariadna – raport końcowy Przebieg misji: 2179.12.18, 1700 Przeprowadzone dokowanie ze stacją Labirynt. Wprowadzony oddział szturmowy USCM. 2179.12.18, 1830 Zabezpieczony obszar dokowania, zainstalowane stanowiska bojowe. Napotkany niewielki opór lokalnych prymitywnych form życia. Opór zlikwidowany. Strat własnych brak. 2179.12.18, 1930 Rozstawione polowe stanowisko badawcze. Wprowadzony zespół naukowy.
Read More »List Miłosny – mała klasyka? Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Był to październik 2012. Moje pierwsze Essen. Przechadzając się po halach trafiam na dość rozbudowane stoisko wydawnictwa AEG, na którym oprócz pokaźnych pudełek widzę małe czerwone sakiewki. Chwilę później miły Pan oznajmia mi piękną angielszczyzną, że to gra za kilka euro. Uśmiechnąłem się pod nosem i nawet perspektywa dużej torby na gry, którą można było dostać przy zakupie tego maleństwa, jakoś mnie nie skusiła. Co ja będę tracił czasu na coś takiego, idę w poszukiwaniu „prawdziwych gier”…
Read More »Alternatywy 4 – dostałam przydział na mieszkanie a więc zapraszam na parapetówę, alkohol i planszówkowe granie. [Współpraca reklamowa z Inte-gra, TVP S.A.] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 9 minut
– I pamiętaj, w kapitalizmie wszyscy gotowi są zawsze na najgorsze, u nas – na najlepsze. Te słowa w kultowym serialu Alternatywy 4 wypowiada Stanisław Anioł. Dziwnym zbiegiem okoliczności ta sama fraza pojawiła się w mojej głowie, gdy tylko zobaczyłam pudełko gry o tym samym tytule. Dlaczego? Dlatego że niekiedy człowiek zachwycony piękną szatą graficzną jakiejś gry, wydaje ciężko zarobione 130 zł, po czym okazuje się, że mechanika jest tak nudna, że grę najlepiej pociąć i udekorować nią pokój. Tymczasem wydawnictwo Inte-gra we współpracy z Telewizją Polską, mówiąc pół żartem pół serio, dołożyło wszelkich starań, by już samo opakowanie mogło ...
Read More »Social Network – kciuk w dół [Współpraca reklamowa z Brain Games] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Recenzent to ma klawe życie (no i wyżywienie klawe). Ma ciągły kontakt z nowymi, ciekawymi grami, czasem je nawet za darmo dostaje, a jeszcze może się tym pochwalić i dać publicznie upust swoim emocjom po zapoznaniu się z takim tytułem. Ogrywa największe perełki wydawnicze, kolejne dzieła znanych autorów albo świetnie zapowiadające się, mające pozytywne opinie debiutanckie produkcje. Czasem jednak zdarzy się tak, że w ręce recenzenta trafi coś, o czym nigdy wcześniej nie słyszał. Zdarza się – nikt nie jest wszechwiedzący. Chcąc natychmiast nadrobić karygodne zaległości, recenzent rzuca się w objęcia sieci, by sprawdzić, kto grę stworzył, jaki jest jego ...
Read More »Kipp X Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Targi w Essen to nie tylko oczekiwane premiery uznanych projektantów i liczne eurogry średniej ciężkości. To także, a patrząc na liczbę – przede wszystkim, mnóstwo/ogrom/całe zatrzęsienie małych, krótkich i niszowych gierek z wydawnictw, o których nigdy wcześniej nie słyszeliście. Zwykle Wasz (i mój) wzrok prześlizguje się po nich gładko, nie rejestrując w ogóle ich istnienia. Cały wór takich produkcji przywiózł z targów gamesfanatikowy RedNacz, by następnie – tonem nieznoszącym sprzeciwu – rozdysponować je redaktorom i współpracownikom do recenzji. Mimo szemrań i półgębkiem wypowiadanych protestów, wiara karnie przystąpiła do pracy. Cóż, jak wszyscy, to wszyscy – wziąłem więc i ja na ...
Read More »Mania! Chybiony tytuł gry? [Współpraca reklamowa z Revision Games] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Hasło słownikowe jako jedną z definicji słowa mania opisuje w słowach: „przesadne, bardzo mocne zamiłowanie do czegoś”. Po rozegraniu pierwszych partii zaczęłam zastanawiać się czy na pewno o to wyjaśnienie chodzi. Zaglądam do drugiego i widzę powiązania ze stanem chorobowym, objawiającym się trudnym do powstrzymania pociągiem do wykonywania jakichś czynności. Hm…chyba jednak o to chodziło twórcom gry. Tyle tylko że coś poszło nie tak i ów „pociąg” zamiast przyciągać do gry, zamienia się w „ucieczkomanię”.
Read More »