Gry roll&write

Herbaceous, Floriferous, Delicious – trzy oblicza weganizmu [Współpraca reklamowa z Pencil First Games] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 10 minut

Delicious, Floriferous i Herbaceous (w Polsce wydane jako Niezłe Ziółka przez wydawnictwo Granna) to trzy pozycje o zbliżonym DNA, podobnej szacie graficznej i identycznym rozmiarze pudełek. Czy to ta sama gra w trzech wcieleniach? Czy to trzy wariacje na temat tej samej zieleniny? A może to trzy zupełnie odmienne smaki, połączone sporą dawką chlorofilu?

Read More »

Wyspy Tukana – nadleciały, odwróciły i napisały [Współpraca reklamowa z Moria Games] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 3 minut

Rozpoczęty kilka lat temu boom na wykreślanki wydaje się powoli uzpokajać. W tym czasie udało mi się poznać całkiem pokaźną liczbę tytułów z tego „gatunku”. W sporą część z nich zagrałem raz i już więcej nie chcę / nie potrzebuję do nich wracać, kilka z nich uznałem za warte posiadania w kolekcji (głównie ze względu na brak ograniczenia liczby osób przy stole), ale zalazły się też takie, które mnie zachwyciły. Do której z tych kategorii zaliczyłbym Wyspy Tukana? Przekonacie się po lekturze tej recenzji.

Read More »

Trek 12 – w szeregach i obszarach pośród gór [Współpraca reklamowa z Rebel] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 4 minut

trek 12

Ostatnio mam wrażenie, że każdą moją recenzję muszę zaczynać od zaznaczenia miłości do danego gatunku. Tak się jakoś dość fortunnie składa. I tym razem przyznaje się bez bicia – jestem fanką wykreślanek, zwłaszcza tych zmyślnych oraz precyzyjnie skrojonych. A jak jeszcze temat jest oryginalny i ciekawy, to w to mi graj. Jakiś czas temu na rynku pojawił się Trek 12 od wydawnictwa Rebel. Nie było o niem zbyt głośna, a szkoda, gdyż jest to naprawdę sprytny i bardzo przyjemny filler, który niejednym może nas zaskoczyć.

Read More »

Mur Hadriana – wał z kart zbudowany [Współpraca reklamowa z Portal Games] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 7 minut

Uwielbiam wykreślanki. Rzuć na tacę czy Dizzle to stała końcówka moich wieczorów planszówkowych. Jednakże, czy ta forma rozgrywki nadaje się do czegoś więcej niż fillera? Debiutant Boby Hill powiedział sprawdzam i zaproponował wykreślankę w formę ultimate. Potężna liczba akcji do wykonania, wielkie arkusze, kolorowe pionki robotników. Czy to już strategia? Czy to już poważny tytuł dla zaawansowanych graczy? Dzięki wydawnictwu Portal Games  możemy sprawdzić to na własnych stołach.

Read More »

Balada – chansons de geste [Współpraca reklamowa z Albi Polska] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Pozwólcie, że opowiem Wam legendę. Będzie to opowieść o długiej i pełnej trudów podróży, jaką przeżył nasz bohater. To historia miecza i drogi, która krętą ścieżką wiedzie do wysokiej wieży i uwięzionej w niej księżniczki, czekającej na swego wybawiciela. Posłuchajcie – to ballada... o Baladzie! Aby wyruszyć w drogę nasz bohater musi zebrać drużynę - lubo też ruszyć samotnie. Balada to przygoda dla jednego lub nawet sześciu śmiałków, którzy bez pomocy giermków skruszą kopie na wyboistych ścieżkach historii. Opowieść o ich dzielnych czynach to historia jednego dnia i jednej nocy – ale jakiż to dzień, jakaż to noc!

Read More »

Criss Cross – Kostka i Krzyżyk  [Współpraca reklamowa z Egmont] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 3 minut

Dziś przedstawiam Wam kolejna niewielką grę Reinera Knizi, która niedawno miała premierę na polskim rynku. Jest to interesująca wariacja na temat kultowej gry kółko i krzyżyk. Jak sprawdza się nowość Wydawnictwa Egmont? Zapraszam do lektury recenzji gry Criss Cross.

Read More »

Welcome to… Nowe Las Vegas – które kasyno otworzyć, aby wyjść na swoje? [Współpraca reklamowa z REBEL.pl] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Roll&write, w którym nie ma kości. Zamiast kości są karty. To co pociągniemy, z tego będziemy wybierać i wykreślać. A dalej już będzie normalnie... ;) Nowe Las Vegas to reimplementacja Welcome To... (Miasteczko marzeń). Mechanika się nie zmieniła, robimy dokładnie to samo: odkrywamy z trzech stosów trzy karty i wybieramy jedną z par (numer + efekt). Niektóre elementy do wykreślania są podobne (choćby to, że na naszych ulicach kasyna muszą mieć rosnącą numerację), ale niektóre są zupełnie nowe (np. przejażdżki limuzyną). I zdecydowanie Nowe Las Vegas jest grą dużo cięższą niż Miasteczko marzeń (choć nadal - nie oszukujmy się - jest to pozycja familijna)

Read More »