Jak większość ludzi, którzy mieli przyjemność zagrać i zrecenzować tytuł „Magia i myszy”, tak i ja dałam się porwać wichurze emocji związanej z zapowiedziami baśniowej przygody, jeszcze zanim Cube Factory uraczył nas wersją gry w rodzimym języku. Gdy tylko rozeszła się wieść o polskim wydaniu, myszy wraz z całą magią ich świata wystrzeliły jak z katapulty, lądując na jednej z czołowych pozycji w kategorii gier „must have”. To kooperacyjna gratka dla wielbicieli RPG, traktujących grę jako portal do innej rzeczywistości, w której wcielą się w różnorodne postaci, by stawić czoła epickim wyzwaniom. Tutaj wszelkie cnoty uosabiające rycerską odwagę, męstwo, spryt, ...
Read More »Gry rodzinne
Magia i Myszy – waleczne gryzonie w epickiej przygodzie [Współpraca reklamowa z Cube Factory of Ideas] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Royals, czyli Ticket to… Throne [Współpraca reklamowa z ABACUSSPIELE] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 8 minut
Na pierwszy rzut oka Royals nie wyróżnia się niczym szczególnym. Tematyka? Bądźmy szczerzy: komu spośród nas serce zabije szybciej na widok arystokratów, ufryzowanych a la pudel? Wykonanie graficzne? Plansza jakaś taka bladawa, bez życia. Autor? Peter Hawes póki co w planszówkowym światku nie odznaczył się niczym szczególnym. Kiedyś już próbował przebić się na Essen grą o pudlach …. przepraszam – arystokratach (Heads of State) ale bez powodzenia, bo i produkt był przeciętny. Drugi rzut oka, a przede wszystkim rozgrywka, czynią te wstępne wrażenia nieaktualnymi.
Read More »El Bazar – radość tworzenia [Współpraca reklamowa z Hobbity] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 4 minut
Są gry, które więcej satysfakcji dają w czasie rozgrywki niż podczas końcowego podliczenia punktów. Większość tej grupy stanowią gry imprezowe, których naczelnym zadaniem jest wprowadzenie pozytywnej energii do grającej (a często również przyglądającej się) ekipy. Najprostsze pomysły związane są z różnymi formami kalamburów, czyli przekazywaniem wskazówek dotyczących hasła dla innych graczy. Wydawać by się mogło, że już wszystko zostało w tej dziedzinie wymyślone, ale Roberto Fraga (znany z nadzwyczaj niekonwencjonalnych konceptów) po raz kolejny wykazał, że ludzka kreatywność (a Jego osobiście szczególnie) nie ma granic.
Read More »Pory roku – Zaczarowane królestwo i Ścieżka przeznaczenia [Współpraca reklamowa z Rebel.pl] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Bardzo długo opierałam się Seasons. Entuzjastyczne opinie, że przepiękna gra podoba się kobietom skutecznie mnie odstręczały. Poznałam już w swoim życiu kilka wydmuszek cud urody (i nie mówię tu tylko o grach), a gry „dla kobiet” utwierdzały mnie tylko w przekonaniu, że czegoś mi w chromosomach najwidoczniej brakuje, bo żadna taka mnie dotąd nie powaliła. Żyłam więc sobie spokojnie nie interesując się Seasons w ogóle, gdy nagle przyszedł dzień tworzenia listy preferencji na jednym z poprzednich Mat Handli i chyba tylko z jakiegoś genialnego podszeptu wpisałam numerki Pór Roku. Co gorsza, nawet się ucieszyłam, gdy się okazało, że growy totolotek ...
Read More »Pod piracką banderą, czyli jednym okiem rzucam na Grog Island, a drugim na Black Fleet Ten tekst przeczytasz w 3 minut
Początkowo poniższy tekst znalazł się w Cotygodniku, ale szanowna Redakcja pogoniła mnie za obszerność wpisów. Tak więc w osobnym wpisie dzielę się z Wami wrażeniami z dwóch pirackich gier, w które miałem przyjemność zagrać. Czy przyjemność była wątpliwa? Czy któryś z tych tytułów może stać się Moją Ulubioną Grą Piracką? Czy po zagraniu w którąś aż chce się krzyknąć „Grrrram w Grę!”? Sami sprawdźcie.
Read More »Dungeon Bazar – smoki i złomiarze [Współpraca reklamowa z Cranio Creations] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 9 minut
Mój kontakt z prezentowaną na ostatnich targach w Essen grą wydawnictwa Cranio Creations pod tytułem „Dungeon Bazar” to ciągła huśtawka nastrojów i sinusoida wrażeń. Zaciekawienie przeplata się z wątpliwościami, irytacja z uznaniem, sceptycyzm z optymizmem. Co podejście do gry, to kolejna zmiana odczuć. Niełatwo wśród tak ambiwalentnych sygnałów wydać opinię o produkcie, a takiej wszak po recenzencie się oczekuje. Spróbuję zatem podsumować te wszystkie zawirowania i w podsumowaniu sam zorientuję się, co z tego wynikło.
Read More »Augustus – I Have A Dream [Współpraca reklamowa z Hobbity] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Wyobraź sobie taką grę. Niebanalną i z ciekawym tematem. O atrakcyjnej szacie graficznej i korzystnej cenie. Dostępnej od 2 do 6 graczy, ale bez problemów ze skalowaniem i zamulaniem. Z odrobiną negatywnej interakcji, ale pozwalającą skupić się na własnym planie rozgrywki. Z losowym setupem, urozmaicającym rozgrywkę, ale nie psującym balansu, czyli równowagi między graczami. A do tego z zasadami, które da się wytłumaczyć w minutę, w góra pięciu zdaniach. Czujesz to? Taki hicior? Azaliż jest to możliwe? Wymagania nie są wewnętrznie sprzeczne? Tytuł recenzji jest odpowiedzią na te pytania, stąd mogę teraz rozwinąć moje spostrzeżenia o tej kapitalnej grze, wzorcowej ...
Read More »Takenoko – uprawiamy bambusy dla misia pandy [Współpraca reklamowa z Rebel.pl] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 7 minut
Ogrodnik postąpił dwa kroki wprzód i podlał kolejną grządkę. Jeszcze miesiąc temu pielęgnowałem cesarskie ogrody Zen a dziś muszę uprawiać bambusy dla wielkiego misia….Popatrzył krytycznie na swoje dzieło. Wczoraj te roślinki były o kilka centymetrów niższe. To nie do wiary jak szybko rosną. Różowy bambus… dziwna, rzadka odmiana…. a obok zaraz żółty. Tam dalej zielony. Właściwie całkiem ładnie to wygląda. Może jednak coś będzie z tego bambusowego ogrodu. Co prawda to już nie karesansui, ale przy pewnym wysiłku na pewno uda się uzyskać jakąś harmonię. Może nie wszystko zniknie w przepastnym brzuchu misia. Ogrodnik z ochotą zabrał się do pracy….
Read More »Spike – wagony do niej podoczepiali… [Współpraca reklamowa z R&R Games] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Ticket to Ride, Chicago Express i Steel Driver w jednym – da się? Zobaczmy! Spike został zapakowany w typowe kwadratowe pudełko á la Osadnicy z Catanu, wypełnione mnóstwem elementów. Od razu na początku rzucają się w oczy urocze plastikowe tory, które będziemy układać na planszy, budując trasy. Plastikowe ciuchcie, słodziutkie karty i lekko komiksowo ilustrowane żetony dopełniają obrazu całości. Od strony graficznej Spike prezentuje się wybornie. Ładna kolorystyka, czytelne oznaczenia, klimatyczne ilustracje i estetyczne elementy, a to wszystko umiejętnie i ze smakiem zestawione ze sobą. A ponieważ dodatkowo wszystkie przywołane gry budzą moje miłe wspomnienia, od razu zgodziłem się ją ...
Read More »7 Steps – wielobarwna wieża Babel [Współpraca reklamowa z Kosmos] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
7 Steps dostałem do recenzji właściwie przypadkiem – naczelny miał dwie gry w niemieckiej wersji językowej i zapytał, czy nie boję się wyzwania. Wziąłem obie (szczególnie, że od razu mnie zainteresowały) i zabrałem się do ich ogrywania. Oto efekt spotkania z pierwszą z nich (druga już niedługo).
Read More »