Gry rodzinne

Divinity Derby – czyli mitologiczne stworzenia opanowują arenę
Ten tekst przeczytasz w 4 minut

Divinity Derby to gra, która zwraca na siebie uwagę przede wszystkim kolorystyką – intensywny błękit na okładce nie daje o sobie zapomnieć! Wsparło ją na Kickstarterze prawie 1000 osób, a ja postanowiłam się z nią zmierzyć po tegorocznych targach w Essen. Nie jest to do końca typ należący do lubianych przeze mnie gier, ale zachęcił mnie fakt, że można w nią zagrać do 6 osób – to grono, w którym najczęściej spotykamy się na wieczorkach planszówkowych, więc jest to dla mnie magiczna liczba. Niestety niewiele jest dobrych gier, które sprawdzają się na właśnie tyle osób, dlatego zawsze sięgam po takie ...

Read More »

Inspektor Tusz – kalambury z twistem [Współpraca reklamowa z Egmont] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 3 minut

Kalambury – chyba jedna z najbardziej znanych gier, często goszcząca na imprezach i spotkaniach rodzinnych. Pokazywanie, rysowanie, zgadywanie, wszystkie te elementy angażują graczy – jedni ją kochają, inni nienawidzą. Wydawałoby się, że jest ona na tyle powszechna, żeby nie powiedzieć wyeksploatowana, że niewiele można już w niej nowego wymyślić. Okazuje się jednak, że Martin Nedergaard Andersen autor gry Inspektor Tusz miał na ten temat zupełnie inne zdanie.

Read More »

MS Batory – czyli rzecz o kradzieży pereł hrabiny [Współpraca reklamowa z Granna] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 4 minut

Batory, gra detektywistyczna, która cieszyła się sporym zainteresowaniem podczas Spiel ’17 ze względu na imponujący, składany model statku będący równocześnie planszą do gry. Dla tych nowocześniejszych, preferujących styl wideo (czyli TL;DR) krótko – ciekawa i wciągająca gra dla osób lubiących łamigłówki i zagadki detektywistyczne. Pozostali powinni raczej zagrać u kolegi i sprawdzić czy się spodoba.

Read More »

Piraci 7 Mórz – Puszka Pandory, czy skrzynia pełna skarbów? [Współpraca reklamowa z Rebel] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Ahoj, szczury lądowe! Dziś zakosztujemy pirackiego życia, będziemy łupić kupieckie konwoje, sprzedawać zdobyte towary, a wszystko to po to, by nasze skrzynie były pełne brzęczących monet. Strzeżcie się jednak równie pięknych, co zdradzieckich syren i ogromnego krakena – postrachu wszystkich mórz.

Read More »

Ubongo – pojedynek z czasem i przestrzenią [Współpraca reklamowa z Egmont] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 2 minut

Czy gra, która na karku ma już 14 lat może stać się hitem i zdobywać nagrody? Czy nie jest już zbyt leciwa, nie ograła się, nie ma przestarzałej mechaniki? Okazało się, że tak, może zostać nagradzanym hitem, jeżeli nikt nie patrzy w jej metryki tylko na radość jaką ona daje z zabawy. W ten właśnie sposób wydane w tym roku na rynek polski Ubongo zdobyło tytuł najlepszej gry Festiwalu Gramy.

Read More »

Wsiąść do Pociągu: Francja i Dziki Zachód
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Wsiąść do Pociągu to gra kultowa, która przekonała do nowoczesnych planszówek wiele sceptycznych osób, które zatrzymały się na epoce Chińczyka, Monopoly czy starszych wydań Talizmanu. Choć dla mnie takim gatewayem byli Osadnicy z Catanu, to WdP w mojej kolekcji i sercu zajmuje szczególne miejsce. WdP: Europa to gra, w którą rozegrałem najwięcej partii, dodatek Europa 1912, za sprawą nowych tras, wprowadził do niej lekkie odświeżenie, a Wielka Brytania i Pensylwania pozwoliły na nieco bardziej wymagającą rozgrywkę. Do serii nie podchodzę jednak bezkrytycznie, bo przyznam, że WdP: Kraje Północy po prostu mnie zawiódł. A jak sprawa się ma z najnowszym dodatkiem ...

Read More »

Kawerna: Jaskinia kontra Jaskinia – gra o tym, kto lepiej włada kilofem [Współpraca reklamowa z Lacerta] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 3 minut

Trudno nie porównywać „małej Kawerny” do dwóch gier: „dużej Kawerny” (Kawerna: Rolnicy z Jaskiń) oraz „małej Agricoli” (Agricola: Chłopi i ich Zwierzyniec). Gra powstała bowiem z połączenia tematu tej pierwszej i kompaktowości drugiej. Moje doświadczenie obejmuje wiele Rosenbergów, więc miałam i przyjemność wielokrotnego grania w powyższe tytuły (a także w dużego i małego Le Havre’a). Wnioski? Upychanie wielkich pudeł w małe dwuosobowe wychodzi Uwe świetnie. Potrafi on zassać kwintesencję swojej potężnej produkcji (gry Niemca to jedne z najcięższych pudeł na półce, pomimo tego, że niekoniecznie największe), odlać z niej perełkę i wcisnąć w małą muszelkę o wymiarach 20 cm x ...

Read More »

Szkoła Magów – czyli, jak skonstruować hit? [Współpraca reklamowa z Granna] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 3 minut

Szkoła Magów to gra, która od wielkiego pecha przeszła do wielkiego sukcesu. OK, przyznam się. Pecha zafundowałam jej ja. Niosąc grę z samochodu do szkoły, poślizgnęłam się na lodzie, upuściłam pudełko i … uklękłam na nim z impetem. Na świetlicę Szkoła Magów trafiła więc w mocno zdeformowanym stanie zewnętrznym, ale na szczęście dzieciom to nie przeszkadza. Śmiem nawet stwierdzić, że wyprzedziłam tylko nieuniknione, gdyż większość pudełek na świetlicy wygląda podobnie, a nikt się na nie nie przewracał… Wracając jednak do meritum, po złych dobrego początkach nastąpił już tylko triumfalny marsz w górę!

Read More »

Majestat – czy Królewska Korona przyćmiła klejnoty Splendoru i Korzenny Szlak?
Ten tekst przeczytasz w 3 minut

Zanim zasiadłem do pierwszej rozgrywki w Majestat, tytuł zdążył już przyciągnąć moją uwagę nazwiskiem autora, zaintrygować wrażeniami graczy z przedpremierowych partii czy  porównaniem do Splendoru i Century oraz zachwycić ślicznymi grafikami. Oczekiwanie już na starcie miałem więc duże i w tej recenzji zastanawiam się czy gra zdołała je spełnić.

Read More »

Gnaj robaczku! – szalony wyścig pod ziemią [Współpraca reklamowa z Simba] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 4 minut

Dziś chcę Wam zaprezentować kolejną grę dla maluchów – 4-, 5-, 6-latków. Tym razem będzie to szalony wyścig pod ziemią. Będą robaczki, stokrotki, truskawki oraz ćwiczenia w określaniu długości. Czy Gnaj robaczku! podoba się przedszkolakom?

Read More »