Gry rodzinne

Potwory w Tokio – drugie uderzenie [Współpraca reklamowa z Egmont] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Kajū to japońska nazwa dobrze nam wszystkim znanego gatunku filmowego, w którym pojawiają się gigantyczne potwory siejące zniszczenie w wielkich metropoliach, od czasu do czasu walczące z innymi potworami, a czasem nawet ratujące ludzi. Stany Zjednoczone mają King Konga, Japonia Godzillę i Gamerę, ale przez lata na naszych ekranach przewinęło się też całe stado “pomniejszych” monstrów.

Read More »

Fikolo: Figurowy zawrót głowy! [Współpraca reklamowa z Lucrum Games] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 4 minut

Fikolo należy do gatunku tych gier, w których liczy się spostrzegawczość, refleks, dobra orientacja przestrzenna - choć w zasadzie wystarczy obracanie w pamięci obrazów na płaszczyźnie i trochę logicznego myślenia.

Read More »

Cafe international – najgorsze SdJ w historii? – ze starej półki cz. 41
Ten tekst przeczytasz w 4 minut

Po wydaniu Manhattan przez Fox Games – gry starej, ale ongiś bardzo docenianej i zasłużonej (nagroda Spiel des Jahres w 1994 roku) zacząłem się zastanawiać ile jeszcze zapomnianych laureatów tego prestiżowego wyróżnienia zasługiwałoby na mały lifting i polskie wydanie. Przypomniałem sobie przy tej okazji, że jakiś czas temu obejrzałem jedną z topek Toma Vasela. Dotyczyła ona najgorszych gier, które dostały nagrodę Spiel des Jahres. (Mało) zaszczytne pierwsze miejsce otrzymała gra Cafe international – laureat nagrody z 1989 r. Pewnie taka niezbyt pochlebna rekomendacja odstraszyłaby mnie od tego tytułu na dobre … gdyby nie to, że od kilku miesięcy leżał on ...

Read More »

Manhattan – buduj wieżowce i niszcz przyjaźnie [Współpraca reklamowa z FoxGames] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 7 minut

Starość, wszędzie starość. Z każdą minutą zbliżamy się do nieubłaganego horyzontu śmierci. Fraza „co roku młodsi, co roku szczuplejsi” okazuje się gorzką ironią. A tutaj jeszcze zewsząd atakują nas nowe technologie, pełne werwy młode pokolenia, wszędzie nasycone kolory, kiedy na nas spływa szarość wyblakłych wspomnień. Na szczęście nie musimy się ograniczać do wyświechtanych stwierdzeń – „kiedyś to było!” bowiem nie zawsze przeszłość jest gwarantem jakości. Dzisiejsze gry bez prądu zawierają często ciekawsze mechaniki, lepszą szatę graficzną oraz bardziej zaawansowaną rozgrywkę. Stare czasy niech się kurzą…

Read More »

Patchwork Express – krótsza kołderka [Współpraca reklamowa z Lacerta] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 4 minut

Zacznę od jednoznacznej deklaracji, żeby wszystko było jasne – Patchwork to moim zdaniem gra genialna. Rewelacyjnie łączy prostotę, która czyni ją przystępną dla graczy niedzielnych, z nietrywialnymi wyborami i kalkulacjami, które sprawiają, że bardziej zaawansowani gracze znajdą w niej wyzwanie. Jest w moim ścisłym top 3 małych gier dwuosobowych. Skoro Patchwork jest niemal idealny, to po co mi Patchwork Express? Na to pytanie postaram się odpowiedzieć w poniższym tekście.

Read More »

Rzutem do mety – kościany wyścig [Współpraca reklamowa z Trefl-Kraków] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 4 minut

Rzutem do mety do kościana gra rodzinna z serii Trefl Joker Line przeznaczona dla od 2 do 4 graczy powyżej 10 lat. Czas rozgrywki to 30-45 minut i mniej więcej zgadza się on ze stanem rzeczywistym. Kości – pierwsze skojarzenie – będzie losowo. Po szybkim zerknięciu do instrukcji okazało się, że rzucania nie będzie za wiele. Wstąpiła we mnie nadzieja, że może jednak będzie tu trochę więcej planowania niż liczenia na ślepy traf.

Read More »

Paper Tales – Papierowe opowieści w wielkim stylu [Współpraca reklamowa z Funiverse] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 7 minut

Kolejna gra z dalekiego wschodu, tym razem z Japonii. Autor popełnił już kilka tytułów (m.in. Zapraszamy do podziemi). Co ciekawe Paper Tales nie jest nowością. W 2010 roku Masato Uesugi wydał grę  Vorpals, w której na przestrzeni 100 lat książęta tworzą armie i budują swoje królestwa - ale niestety tylko po japońsku. Papierowe opowieści są reimplementacją tej gry i nareszcie mogliśmy się doczekać nie tylko języka angielskiego (w zeszłym roku, na Essen), ale nawet polskiego (od teraz).

Read More »

Ilos – śladami Cooka, Kolumba i Magellana [Współpraca reklamowa z Funiverse] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 4 minut

Kilka tygodni temu na rynku pojawiło się nowe wydawnictwo. Funiverse, bo o nim mowa, weszło przebojem do świata planszówkowego zapowiadając dodruk Kemeta i to wraz z dodatkiem Seth. Zanim jednak gracze będą ponownie mogli się cieszyć zmaganiami na egipskich piaskach w naszej rodzimej wersji językowej, Funiverse zapowiedziało wydanie kilku mniejszych tytułów. Trzy z nich już niedługo ujrzą światło dzienne. Poza opisywanymi w ubiegłym Cotygodniku Carta Imperia Victoria (na marginesie, bardzo fajny fillerek) i Paper Tales, do sklepów trafi też gra autorstwa Frédéric Guérard – Ilos.

Read More »