W zasadzie jest to niemal klasyczny Tetris przeniesiony na planszę. Tetrisopodobne kafelki ukladamy na szczycie i przesuwamy w dół symulując spadanie. Różnica jest taka, że nie jest to gra na czas i możemy się zastanowić gdzie najlepiej spuścić dany kocek. Nic odkrywczego. Gdzie się sprawdzi najlepiej?
Read More »Gry rodzinne
FITS – rzut oka na wersję podróżną [Współpraca reklamowa z Egmont] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Najlepsza gra o kotach [Współpraca reklamowa z FoxGames] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 4 minut
To bardzo prosta karcianka, której główną mechaniką jest zbieranie zestawów. W swojej turze gracz bierze trzy karty z rzędu lub kolumny a następnie umieszcza znacznik kota obok tego rzędu (lub kolumny) i go uzupełnia o nowe karty z talii.
Read More »Wsiąść do pociągu: Pierwsza podróż – dziecko nielubianych rodziców okazuje się być fajne Ten tekst przeczytasz w 3 minut
Wsiąść do pociągu byle jakiego, nie dbać o bagaż, nie dbać o bilet… a nie, o bilet jednak trzeba dbać. W końcu to nie festiwal piosenki, tylko recenzja gry, której celem jest zrealizowanie właśnie biletów kolejowych. Brzmi znajomo? No jasne, w końcu niewiele jest osób, które nie słyszały o słynnej serii Wsiąść do pociągu. Wersji tej gry jest sporo, nic więc dziwnego, że doczekała się także samodzielnej odsłony dla juniorów. Czy jest to trafiony pomysł i czy warto zaopatrzyć się w kolejne pudełko?
Read More »Fallout Shelter – całe szczęście, że budowa schronu jest prosta [Współpraca reklamowa z Rebel] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 7 minut
Fallout to marka, której nikomu nie trzeba przedstawiać. Wszyscy od razu wiedzą o co chodzi i czego możemy się spodziewać. Oczywiście w kolejnych odsłonach serii czekają na nas trochę inne wyzwania. Nie wspominając już o tym, że zawsze w przypadku takiego „kasowego” uniwersum pojawią się „produkty uboczne”, wyciskające ostatnie złocisze z fanów serii. W dzisiejszych czasach nikt już nie kręci nosem na kubki i koszulki. Niemniej w przypadku gier planszowych sprawa wygląda trochę inaczej. W końcu muszą one robić coś więcej, niż po prostu wyglądać na falloutowe. Niechby chociaż działały. A Fallout Shelter to jeszcze bezprądowa wersja gry symulacyjnej stworzonej ...
Read More »Skylands – Carcassonne na Puerto Rico [Współpraca reklamowa z Piatnik] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 4 minut
Jeżeli nazwiska Shun Taguchi, Aya Taguchi obiły Wam się ostatnio o uszy, to zapewne dzięki wydanemu niedawno przez Portal Little Town. Na recenzję Małego Miasteczka i u nas przyjdzie niedługo pora, tymczasem jednak chciałem Wam opowiedzieć o innej grze autorstwa tego duetu, a mianowicie o wydanym również całkiem niedawno Skylands od Piatnik (oryginalnie Queen Games).
Read More »Załoga: W poszukiwaniu dziewiątej planety – dopiero teraz ktoś na to wpadł? [Współpraca reklamowa z galakta] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Cześć. Nazywam się Maciek. Nikt nigdy nie nauczył mnie jak grać w karty. Do dziś nie znam zasad gry w Tysiąca, a kiedy słyszę kogoś wspominającego 3-5-8 to zastanawiam się, czy przypadkiem nie chodziło mu o 5-10-15. Słysząc “lewa” oglądam się przez ramię. Słysząc “atu” podświadomie czekam na nigdy nie pojawiające się na końcu tego słowa “t”. Poukładałem już sobie w głowie, że można wychodzić jednocześnie nie wstając od stołu i przeprowadzić licytację bez pieniędzy, ale nadal czasami zastanawiam się, czym rzuca się w Brydżu sportowym. O! Parę razy grałem w Kierki dodawane do któregoś Windowsa i uznałem, że to ...
Read More »Lama Express – Nie bądź lama… A właśnie że bądź! [Współpraca reklamowa z Piatnik] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
O tym, że Lama Express musi wylądować na moim stole, zadecydowałam, jak tylko zobaczyłam sympatyczne zwierzaki spoglądające z okładki gry Wydawnictwa Piatnik. Przyznaję, jestem planszówkową sroką i czasem można mnie skusić do wypróbowania jakiegoś tytułu tylko dlatego, że bardzo mi się on podoba z wyglądu. Tak było i tym razem. Po przeczytaniu instrukcji nie oczekiwałam, że Lama Express przykuje moją uwagę na dłużej. Czy wariacja na temat Chińczyka ze śmiesznymi zwierzakami w roli głównej może czymś zaskoczyć?
Read More »Nanaki – debiut nowego wydawnictwa w indiańskim stylu [Współpraca reklamowa z Cloud Games] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 4 minut
W ostatnich miesiącach nie miałam czasu na wielogodzinne rozgrywki. Z tego powodu na moim stole zaczęły ostatnio królować tytuły średniej ciężkości. Kiedy usłyszałam o ideach przyświecających debiutującemu na polskim rynku wydawnictwu Cloud Games, uznałam, że jest ono jakby stworzone dla mnie. Gry spod chmurki mają być ładne, łatwe do wytłumaczenia i strategicznie niebanalne. Ojcem założycielem wydawnictwa jest Piotr Piechowiak. Jest on też autorem Nanaki – karcianki, której prototyp miałam okazję przetestować. Kampania na platformie wspieram.to startuje 3 czerwca.
Read More »Point Salad – Pomidor to warzywo czy owoc? [Współpraca reklamowa z bard] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 4 minut
Proste gry są fajne. Ale jednocześnie proste gry są trudne. W sensie: paradoksalnie trudno jest zaprojektować prostą grę w taki sposób, żeby była fajna. Dla mnie złotym wyznacznikiem tego jak powinna wyglądać i działać prosta/fajna gra jest Sushi Go! Zabierz kartę, podaj w lewo, policz punkty jak karty się skończą. Jak policzyć? Przeczytaj na karcie, bo tam ktoś mądry umieścił wszystkie potrzebne informacje. Właśnie wytłumaczyłem wam praktycznie 90% zasad i możemy grać. A kolejne partie będą się od siebie różnić wystarczająco, bo rozkład różnych kart w kilku rozdaniach za każdym razem będzie nieco inny i w różny sposób będzie kształtował ...
Read More »Ubongo extreme – dzikie i trudne [Współpraca reklamowa z Egmont] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 3 minut
Po Ubongo (klasycznym) i Ubongo 3D przyszła pora na Ubongo Extreme. Czy naprawdę są takie dzikie i trudne? Na pewno są niekonsekwentne... - ale o tym przeczytacie już w środku recenzji.
Read More »