Gry przygodowe

Ucieczka: Świątynia Zagłady – kluczowe słowo gry: UCIEKAMY!!! [Współpraca reklamowa z Rebel] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Gry przygodowe z reguły zawierają zachęcającą zajawkę, która stanowi preludium do demonicznie fascynującego klimatu.  Jesteście poszukiwaczami skarbów uwięzionymi wewnątrz Świątyni Zagłady… Po takim wejściu zazwyczaj  rozlegają się okrzyki podniecenia zwerbalizowane w postaci: O matko, o matko! Naprawdę nimi jesteśmy!  Fani przygotówek są nakręceni jeszcze przed wykonaniem jakichkolwiek działań. Ludzie odporni na efemeryczne emocje poczekają, poczytają, zagrają, a potem dołączają do grona „Omatkokrzyczących”.  Ucieczka: Świątynia Zagłady to jedna z tych pozycji, która przyciąga już samą grafiką na pudełku i zapowiedzią niepowtarzalnego klimatu. Przygoda zaczyna się już po uchyleniu wieka…

Read More »

Mumia. Wyścig w bandażach [Współpraca reklamowa z Egmont] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Dlaczego mumie zawijano w bandaże z lnu? Bo w Egipcie nie lubili niczego owijać w bawełnę. Niczego w bawełnę nie owijają również Kramer i Kiesling. Po raz kolejny przekonałam się, że ten duet autorów potrafi stworzyć arcyciekawe i dopracowane w każdym calu gry planszowe. Dotyczy to zarówno pozycji przeznaczonych dla dużych, jak i małych pasjonatów planszówek.  Mumia Wyścig w bandażach to polska edycja gry That’s Life! (Verflixxt!). Zyskała nową, atrakcyjniejszą szatę graficzną oraz komplet dodatków, które pozwalają skalować poziom gry. Jeśli zatem macie ochotę na podróż do starożytnego Egiptu, zapraszam do tekstowego wehikułu czasu, na szalony wyścig po antyczne skarby.

Read More »

Cłap cłap cłap, czyli wyprawa po Smoczy skarb
Ten tekst przeczytasz w 3 minut

Nie boję się sięgać po kolejne gry dla dzieci od G3. Każdy następny tytuł jest coraz lepszy, coraz bardziej pomysłowy i rodzinny. Wydawnictwo świetnie wyłowiło bardzo dobre gry dla najmłodszych i wprowadziło je na nasz rynek. Po „Zamku Kasteliny” i „Magicznym labiryncie” mieliśmy więc wielką przyjemność sprawdzić kolejną ich nowość – „Smoczy skarb”. I po raz kolejny jesteśmy pod wrażeniem. Niebanalna gra kooperacyjna, która jest jednocześnie przygodówką. Dla małych fanów podwyższonej adrenaliny jest idealna. Ale zanim przeczytacie, co zauroczyło nas w tej grze koniecznie posłuchajcie tego ;)

Read More »

Źródło – czego źródłem jest Źródło?
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Miałam kiedyś koleżankę totalnie zakręconą na punkcie Xeny – wojowniczej księżniczki. Nie żebym sama nie oglądała tego serialu, oglądałam i to garściami, ale jednak nie kupowałam każdego skrawka plastiku, papieru, szkła, czy drewna, na którym można było dojrzeć podobiznę któregoś z bohaterów serialu. A koleżanka a i owszem. Tym sposobem po raz pierwszy w życiu spotkałam się ze zjawiskiem wymyślania gier pod dane zjawisko popkulturowe. Konkretnie, była to talia do gry, pełna miejsc, ekwipunku i twarzy znanych z serialu. Koleżanka wręczyła mi ją z namaszczeniem i poleciła „Rozgryź to, zagramy. Ja nie znam angielskiego”. Rozgryzłam i nie zagrałyśmy. Do gry ...

Read More »

Inkognito, czyli „Śmierć w Wenecji” [Współpraca reklamowa z Ares Games] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 10 minut

Kilkanaście dni temu pisałem o Agentach i o lekkim zawodzie, który sprawił mi ten tytuł, nie stając do dedukcyjnego pojedynku z Inkognito. Czy zatem ten włoski klasyk(autorzy: Leo Colovini i Alex Randolph, rok wydania: 1988) udźwignął presję i skorzystał z nieobecności rywala, zgarniając za darmo pas mistrzowski w dedukcyjnej wadze piórkowej? Niestety nie. Pas wciąż czeka na kolejnych pretendentów. I choć szpiegowska operacja, prowadzona w czasie weneckiego karnawału, zdaje się wyglądać na pierwszy rzut oka całkiem smakowicie, to jednak zabawa przy Inkognito nie jest aż tak dobra, jak mogłaby i powinna być.  

Read More »

Wyprawa H.M.S Beagle – czyli jak Robinson poznał Darwina [Współpraca reklamowa z Portal] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Robinsona Crusoe, gry autorstwa Ignacego Trzewiczka, nikomu przedstawiać nie trzeba. Świeże podejście to tematu kooperacji, ogromna regrywalność i niezwykły klimat przygody sprawiły, że tytuł ten podbił serca graczy na całym świecie. Nie będzie przesadą stwierdzenie, że obecnie jest to jedna z najbardziej znanych i cenionych polskich gier planszowych. W  ogólnoświatowym rankingu gier tematycznych serwisu Board Game Geek Robinson znajduje się na, zaszczytnej, drugiej pozycji. Przy tak ogromnym sukcesie pewne było, że prędzej czy później pojawi się dodatek. I oto jest – Wyprawa H.M.S Beagle. Ale czy  Robinson Crusoe w ogóle potrzebował rozszerzenia ? Co ów zmienia ? I ile tych ...

Read More »

Gamedec – polski Android? [Współpraca reklamowa z cdp.pl] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 11 minut

Czasem bywa tak, że jakaś gra planszowa wzbudzi moje zainteresowanie poprzez oryginalny, rzadko eksploatowany, albo po prostu bardzo odpowiadający mi temat. Czasami uwagę przyciąga osoba znanego projektanta, po którym spodziewam się kolejnego świetnego dzieła. Czasem wreszcie zaintryguje mnie szum, brzydko zwany hype’em, który wokół jakiegoś produktu wytworzy środowisko graczy. Chociaż dobrej, niewyeksploatowanej tematyki nie można Gamedecowi odmówić, żaden z powyższych czynników nie był decydujący, gdy dotarła do mnie wieść o ukazaniu się tej nowej polskiej gry. Tym, co stanowiło dla mnie największy magnes, ale zarazem największą zagadkę, był wydawca – nowicjusz na rynku planszówek, ale potentat w branży niejako pokrewnej, ...

Read More »

Robinson Crusoe: Adventure on the Cursed Island [Współpraca reklamowa z Portal] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 8 minut

Mogłabym Wam opowiedzieć historię o tym, jak dzielny kucharz ramię w ramię z zapalczywym żołnierzem, zadziorną ciesielką (?) oraz Martyną Wojciechowską starali się przetrwać na przeklętej bezludnej (choć już nie tak bardzo bezludnej) wyspie, na którą rzucił ich przewrotny los. Czasem natkną się na Piętaszka, czasem przybłąka się jakiś pies. Nie zawsze też będą walczyć o życie w komplecie. Zawsze jednak spotyka ich wiele przygód, tych miłych i tych mniej, a życie rozbitka okaże się nie tylko jednym pasmem nieszczęść, gdyż bywa też wesoło. Mogłabym więc opowiedzieć Wam jedną z historii, która ich spotkała, ale po co miałabym to robić, ...

Read More »

The Adventurers: the Pyramid of Horus – rzut okiem
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Gdy stary dobry Wujek Al wręczał mi pudełko z grą z prośbą o rozdziewiczenie byłam nastawiona… tak sobie. To najwłaściwsze określenie. Piramida Horusa to druga bowiem część Awanturników, gry pseudo przygodowej, gry ameritrashowej, czyli gry, która raczej nie powinna mi się spodobać. Pierwsza część spodobała mi się bardziej niż myślałam, ale i tak za mało, aby odczuwać parcie na powtórną rozgrywkę. Bo była tylko jedna.

Read More »

Earth Reborn – Ziemia odrodzona
Ten tekst przeczytasz w 3 minut

Czasem ciężko jest się zdecydować na zakup gry, która nie dość, że nie ma prostych zasad, pozwalających na szybkie rozpoczęcie rozgrywki, to dodatkowo wymaga raczej stałej grupy, aby móc ją ogarnąć w całości. No, ale wiecie – modułowa plansza, odrobina plastiku, a zaczynają się trząść pode mną nogi. W końcu się złamałem i Earth Reborn trafiło na moją półkę. Po dwunastu rozgrywkach mogę spokojnie stwierdzić: było warto!

Read More »