Gry logiczne

Feurio!
Ten tekst przeczytasz w 3 minut

Ta gra wpadła mi w oko przed którymś z poprzednich wielkich, zbiorowych zakupów w niemieckim sklepie z grami planszowymi, jakie od czasu do czasu odbywają się w środowisku warszawskim. Jak zwykle przy takiej okazji przeglądam ofertę tego sklepu w poszukiwaniu przecen, które dobrze się zapowiadają. Jeśli gra ma przyzwoitą ocenę na boardgamegeek.com i do tego ma okazyjną cenę, to jestem skłonny zaryzykować zakup nic więcej nie wiedząc. Czasem trafię dobrze, czasem gorzej, ale rzadko kiedy żałuję tych 20-30 złotych.

Read More »

Caprice (seria Goldsieber Royal – cz.I)
Ten tekst przeczytasz w 3 minut

Wśród wielu gatunków planszówek gry logiczne darzę wyjątkową sympatią. Cenię w nich bezpośrednią rywalizację, brak losowości, często elegancką mechanikę i piękne wykonanie. Uważam, że mogą znakomicie wspierać rozwój najmłodszych planszówkowiczów – łatwo w nich pokazać związek przyczyny i skutku, omówić kwestie planowania, przewidywania i reakcji na poczynania przeciwnika.

Read More »

Ubongo i Ubongo Extrem
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Kryzys urodzajuNie będzie dla nikogo niespodzianką, że w inwazji gier, które zalewają rynek przebijają się w pierwszej kolejności tytuły dobrze reklamowane albo pochodzące od uznanych twórców. Nic w tym dziwnego, każdy ma ograniczone fundusze i stawia się na pewne konie, które minimalizują prawdopodobieństwo zakupienia słabej gry, a co za tym idzie wyrzucenia pieniędzy w błoto. Powoduje to jednak, że pewne perełki, pewne bardzo dobre i oryginalne pozycje są odkrywane dopiero po wielu latach od swojej premiery. Tak w pewnym sensie jest z serią Ubongo w Polsce.

Read More »

Mana – skórzane gry część 5
Ten tekst przeczytasz w 3 minut

To już ostatnia recenzja w której przedstawiam „skórzaną” grę z serii wydawnictwa Jactalea. Poznawanie gier, nie tylko logicznych, jest dla mnie bardzo interesujące. To rodzaj przygody intelektualnej, w trakcie której staram się nie tylko poznać mechanikę, znaleźć strategie rozgrywki, ale również poznać w jaki sposób dany tytuł powstawał. To ostatnie nie jest zadaniem łatwym, a szczerze mówiąc, jest prawie niemożliwe. Czasami pojawiają się jednak pewne przesłanki… jak w przypadku dzisiejszej gry.

Read More »

Exxit – skórzane gry część 4
Ten tekst przeczytasz w 4 minut

Opisując „skórzane gry” trudno nie odnieść się do innej serii gier logicznych, a mianowicie do projektu GIPF. Pomysł na wydanie gier powiązanych tematyką, grafiką itp. nie pojawił się wraz z projektem Krisa Burma, pierwsze takie próby były już w latach osiemdziesiątych. Gry Jactalei i GIPFa mają kilka wspólnych cech, pod kilkoma względami się jednak różnią. GIPF to filozofia, to tytuły wymyślone przez jednego człowieka, z założenia mające stanowić całość. Autorami „skórzaków” są różni twórcy, gry nie mają żadnego powiązania, wspólna seria została stworzona przez wydawcę. Obie serie mają bardzo charakterystyczny wygląd, obie dotyczą gier abstrakcyjnych, obie w końcu są bardzo ...

Read More »

Khan Tsin – skórzane gry część 3
Ten tekst przeczytasz w 4 minut

Uważny czytelnik dwóch wcześniejszych recenzji w których opisuję „skórzane gry Jactalei” na pewno zauważył, że w poprzednich tekstach nie poświęciłem ani jednego zdania instrukcjom. Zrobiłem to z pewnego rodzaju premedytacją, gdyż chciałem przeznaczyć im osobny akapit. Jeśli chodzi o poziom wydania, to nie mam im nic do zarzucenia – porządny papier, kolor, czy można wymagać czegoś więcej? Problemem jest wartość merytoryczna. Do niektórych gier, autorzy starali się dodać otoczkę tematyczną, np. w opisywanym wcześniej Gyges, zamiast o polach mówi się o pokojach i drzwiach do nich prowadzących. Jest to moim zdaniem kompletnie nieuzasadnione, ponieważ w grze nie ma za grosz ...

Read More »

Gyges – skórzane gry część 2
Ten tekst przeczytasz w 3 minut

Gdy lata temu poznawałem Go, mój nauczyciel porównywał je do Szachów… Według niego te ostatnie symulowały bitwę, zaś Go – wojnę. Trudno się z nim nie zgodzić, gdyż jest to gra, w której wykorzystuje się poświęcenie, a lokalną stratę można próbować nadrobić w innym miejscu planszy. Nie, moim zadaniem nie jest opisywanie Go, lecz innego tytułu, dokładniej: Gyges, którego autorem jest Claude Leroy, ale do powyższego porównania jeszcze wrócę.

Read More »

Kamon – skórzane gry część 1
Ten tekst przeczytasz w 3 minut

Jednym z punktów, które wyznaczyłem sobie na ubiegłoroczne targi w Essen, było zapoznanie się z ofertą gier logicznych francuskiej firmy Jactalea. Interesowało mnie pięć tytułów, które były powiązane dwoma elementami: abstrakcyjną tematyką i wykonaniem. Planszę do każdej z nich zrobiono ze skóry (tak, ze skóry) – a piony albo z tego samego materiału, albo z pianki. Z tego powodu, już na wstępie ochrzciłem te gry nazwą „skórzane”, co jest łatwiejsze do zapamiętania niż „gry firmy Jactalea”.

Read More »

TAMSK – Wyścig z czasem
Ten tekst przeczytasz w 4 minut

Czas jako część mechaniki wykorzystywany jest w grach rzadko. Jest elementem kontrolującym zabawę – np. zegar w szachach, go, scrabblach itp., dość ciekawie został wykorzystany w Space Dealerze, gdzie odmierza czas wykorzystywanych przez graczy akcji. Jeszcze inaczej został użyty w Squad 7. Tam gra toczy się w danym obszarze czasu określonym przez ścieżkę dźwiękową na płycie. Losowe rozmieszczenie dźwięków zamyka pewne okresy rozgrywki. Jednak najbardziej rewolucyjnie do tematu jego wykorzystania podszedł Kris Burm w swojej drugiej grze projektu GIPF – TAMSKu.

Read More »