Gry imprezowe

List Miłosny – mała klasyka?
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Był to październik 2012. Moje pierwsze Essen. Przechadzając się po halach trafiam na dość rozbudowane stoisko wydawnictwa AEG, na którym oprócz pokaźnych pudełek widzę małe czerwone sakiewki. Chwilę później miły Pan oznajmia mi piękną angielszczyzną, że to gra za kilka euro. Uśmiechnąłem się pod nosem i nawet perspektywa dużej torby na gry, którą można było dostać przy zakupie tego maleństwa, jakoś mnie nie skusiła.  Co ja będę tracił czasu na coś takiego, idę w poszukiwaniu „prawdziwych gier”…

Read More »

Social Network – kciuk w dół [Współpraca reklamowa z Brain Games] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Recenzent to ma klawe życie (no i wyżywienie klawe). Ma ciągły kontakt z nowymi, ciekawymi grami, czasem je nawet za darmo dostaje, a jeszcze może się tym pochwalić i dać publicznie upust swoim emocjom po zapoznaniu się z takim tytułem. Ogrywa największe perełki wydawnicze, kolejne dzieła znanych autorów albo świetnie zapowiadające się, mające pozytywne opinie debiutanckie produkcje. Czasem jednak zdarzy się tak, że w ręce recenzenta trafi coś, o czym nigdy wcześniej nie słyszał. Zdarza się – nikt nie jest wszechwiedzący. Chcąc natychmiast nadrobić karygodne zaległości, recenzent rzuca się w objęcia sieci, by sprawdzić, kto grę stworzył, jaki jest jego ...

Read More »

Kipp X
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Targi w Essen to nie tylko oczekiwane premiery uznanych projektantów i liczne eurogry średniej ciężkości. To także, a patrząc na liczbę – przede wszystkim, mnóstwo/ogrom/całe zatrzęsienie małych, krótkich i niszowych gierek z wydawnictw, o których nigdy wcześniej nie słyszeliście. Zwykle Wasz (i mój) wzrok prześlizguje się po nich gładko, nie rejestrując w ogóle ich istnienia. Cały wór takich produkcji przywiózł z targów gamesfanatikowy RedNacz, by następnie – tonem nieznoszącym sprzeciwu – rozdysponować je redaktorom i współpracownikom do recenzji. Mimo szemrań i półgębkiem wypowiadanych protestów, wiara karnie przystąpiła do pracy. Cóż, jak wszyscy, to wszyscy – wziąłem więc i ja na ...

Read More »

Kto z kim? – i na dodatek „po co”? [Współpraca reklamowa z Bard] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Przychodzi baba do doktora: – Doktorze Knizia, niech mi pan coś zapisze. Sąsiadki przychodzą na herbatkę, plotą głupoty, wyżerają ciastka i od tego wszystkiego boli mnie już głowa. Doktor chwilę pomyślał, poprzygryzał ołówek tu i ówdzie, po czym nasmarował na recepcie trzy słowa Kto z Kim. – Proszę rozpylić w mieszkaniu, gdy przyjdą sąsiadki. To je przyklei do stołu, z dala od słodkości, herbatki i innych  napojów gazowanych. – A co z tym ich wiecznym paplaniem? – To niestety jest efekt uboczny i obawiam się, że nawet się zwiększy… Kto z Kim, wydane w Polsce przez Bard Centrum Gier, to gra ...

Read More »

Gauner- zabawa w oszukiwanie [Współpraca reklamowa z Nürnberger-Spielkarten-Verlag] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Oszust- brrr…cóż za straszliwa obelga. Już od najmłodszych lat jesteśmy przestrzegani przed konsekwencjami jakie niesie z sobą kłamstwo. Wystarczy tylko przypomnieć sobie historię drewnianego pajacyka imieniem Pinokio. Włos się na głowie jeży jak tylko pomyślę co byłoby gdyby ten nos tak naprawdę rósł. Tymczasem blef i igranie z nieprawdą stały się wiodącym mechanizmem wielu gier. Popularny idiom poker face doskonale odnajduje się w rozgrywkach, w których klucz do zwycięstwa stanowi, kolokwialnie mówiąc, umiejętność okantowania przeciwnika. To właśnie proponuje Gauner (niem. oszust, łobuz) – fascynująca gra złożona z kilkudziesięciu kart zamkniętych w małym, niepozornym pudełku.

Read More »

Hanabi – logiczny kop o napędzie hybrydowym [Współpraca reklamowa z Rebel] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Emocje opadły, przebrzmiały jęki zawodu, skończyło się rwanie włosów z głowy, a ci co mieli skoczyć z dachu i dokończyć umęczonego wyborem Jury żywota – powrócili grzecznie do planszówkowego stołu. Echa Spiel des Jahres ucichły i wszyscy przyjęli do wiadomości, że najlepszą grą ubiegłego roku okrzyknięto niepozorne Hanabi. Wielu na ten temat się już wypowiedziało na gorąco. Teraz wypowiem się ja, na chłodniej.

Read More »

SłowoStworki [Współpraca reklamowa z Egmont] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 3 minut

Przed nową grą Filipa i Alicji Miłuńskich muszę Was ostrzec. Wciąga, jest zabawna, szybka, emocjonująca, w dodatku na tyle prosta, że już ze znającymi literki dziećmi można rozegrać świetne partyjki. Mowa oczywiście o SłowoStworkach będących kolejnym tytułem w serii wydawniczej Egmontu „dobra gra w dobrej cenie”.

Read More »

La Boca – rzut okiem
Ten tekst przeczytasz w 4 minut

Inka i Markus Brand to chyba obecnie najbardziej znane małżeństwo projektantów w branży. Nie zamykają się w ramach jednej konwencji tak więc tworzą z powodzeniem gry zarówno dla doświadczonych graczy (choć ze specyficznym gustem) jak i pozycje dla dzieci. Nie pogardzą też rodzinnymi tytułami z zacięciem logicznym. Taka właśnie gra trafiła ostatnio do moich rąk.

Read More »

Shrimp – koktail z krewetek raz!
Ten tekst przeczytasz w 3 minut

Opowiem Wam dzisiaj o grze z gatunku tych, o których z reguły nie piszę. Nie piszę, gdyż z reguły w nie nie gram. Shrimp jest grą imprezową, autorstwa Roberto Fragi, o zasadach zbliżonych do Jungle Speed’a. A ja nie lubię imprezowych, nie lubię zwariowanych pomysłów pana F. i nie cierpię Jungle Speed’a…

Read More »

Halli Galli i SET – lekko i przyjemnie [Współpraca reklamowa z G3] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Na swoim blogu o planszówkach Tycjan napisał: „Kiedyś, na początku mojej znajomości z planszówkami, na myśl o grach imprezowych od razu w mojej głowie rodziła się chęć do ucieczki. Teraz sam proponuję grę w „imprezówki”. Bo jak nie chcieć w nie grać, kiedy na końcu masz obolałą od śmiechu twarz i przeponę”. Jestem już na tym etapie, że doceniam ich walory i nie uciekam na ich widok. Z przyjemnością więc piszę tą recenzję – o Halli Galli i SET.

Read More »