Po rodzinnym, kooperacyjnym tytule od Galakty pora na kompletną zmianę klimatu – dwuosobówkę o militarystycznym wydźwięku, czyli Hobbita: Wyprawę po skarb, autorstwa Rudigera Dorna. To już druga, po Władcy Pierścieni : Bitwie o Śródziemie, gra osadzona w uniwersum Tolkiena o bardziej zadziornej mechanice wydana w ostatnim czasie przez FoxGames w Polsce. Jak ma się do swojego bardziej pokojowo nastawionego poprzednika?
Read More »Gry dwuosobowe
Hobbit: Wyprawa po Skarb – Klejnotem i mieczem dla dwojga, czyli adaptacji Hobbita część druga [Współpraca reklamowa z FoxGames] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Antike Duellum Ten tekst przeczytasz w 7 minut
Dawno temu, gdy byłem jeszcze nieopierzonym, planszówkowym pisklakiem, przydarzyła mi się rozgrywka w Antike – pozbawioną losowości wieloosobową grę quasi-cywilizacyjną, osadzoną w regionie Morza Śródziemnego. Były to czasy, gdy na moim stole królowało Mare Nostrum i w konfrontacji z tym, uwielbianym podówczas tytułem, suche niczym pieprz Antike konkurencji wytrzymać nie mogło. Niedawno zobaczyłem, że Marc Gerdts wrócił do tamtego pomysłu, przerabiając wieloosobową Antikę na wersję dwuosobową, z podtytułem Duellum. Coś mnie tknęło. Kupiłem, zagrałem i…
Read More »Octonovem – polski, warcabowy GIPF? Ten tekst przeczytasz w 7 minut
Marek Łukaszewicz opracował pakiet gier na nowatorskiej szachownicy 8×9. Te pięć tytułów ujął wspólną nazwą Octonovem, co ma się kojarzyć poprzez łacinę z ósemką i dziewiątką, podkreślając oryginalność planszy. Drugim wyróżnikiem jest częste ustawienie pionków na polach własnej barwy, co wyraźnie podkreśla, że nie są to jednak warcaby. Prócz wspólnej planszy, gry wykorzystują zestaw tych samych bierek (pionki, 4 figury oraz 1 król – zwany różnie zależnie od gry). Taki pakiet od razu skojarzył mi się z projektem GIPF. Miłośników abstrakcyjnych gier logicznych zapraszam do lektury tekstu.
Read More »Upiór w Operze – rzut okiem Ten tekst przeczytasz w 4 minut
Mr Jack jak dotąd nie zagościł w mojej planszówkowej kolekcji. Pomysł Odiego związany z rozgrywaniem partii Mr Jacka na łamach serwisu sprawił, że zareagowałam podobnie jak niektórzy Czytelnicy GF – Odi gra w jakąś ciekawą planszówkę, wygląda naprawdę świetnie, koniecznie muszę sprawdzić co to jest! Przeglądając ofertę sklepów natknęłam się na nowość, przy której wszelkiej maści opisy głosiły, iż jest to gra oparta na mechanice systemu znanego właśnie z Mr Jacka. Nie pozostało zatem nic innego jak dodać produkt do koszyka i z niecierpliwością oczekiwać na przesyłkę. Tym oto sposobem Upiór w Operze znalazł się na mojej półce i już ...
Read More »Azteka – koło życia dla miłośników gier logicznych Ten tekst przeczytasz w 3 minut
Wśród zapowiedzi znanego wydawnictwa HUCH! & friends (a pewne poszlaki wskazują, że także rosyjskiego wydawnictwa Zwiezda) na 2014 rok znajduje się gra logiczna Azteka. Takich gier (przynajmniej dla mnie) nigdy za mało… Postanowiłem rzucić okiem na ten tytuł i podzielić się pierwszymi wrażeniami z Czytelnikami GamesFanatic.pl.
Read More »7 Ronin – Kurosawa na planszy? Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Jako wielki fan azjatyckiej kultury i kinematografii najzwyczajniej w świecie nie mogłem odpuścić tego tytułu. Już w momencie pojawienia się pierwszych zapowiedzi wiedziałem, że na pewno trafi na stół. Jeśli bowiem ktoś obiecuje mi grę w klimacie „Siedmiu Samurajów” Kurosawy i dodatkowo czyni z niej asymetryczną, dwuosobową planszówkę – które uwielbiam – to z miejsca ma u mnie ogromny kredyt zaufania i bardzo pozytywne nastawienie, jeszcze przed pierwszą rozgrywką. Czy twórcom 7 Ronin udało się tego zaufania nie zawieść? O tym przeczytacie poniżej…
Read More »Dżungla – Ze starej półki cz. 29 – zapomniany klasyk [Współpraca reklamowa z Matagot] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 4 minut
Dżungla to gra, co do której krąży wiele niepewnych informacji. Podobno pochodzi z Chin, ale są i tacy, którzy sugerują zastosowanie w tym przypadku zabiegu marketingowego. Być może wywodzi się od jakiejś innej gry logicznej, a w takiej formie dotarła do anglosaskiego kręgu kulturowego. Z drugiej strony mogła być pierwowzorem innych klasycznych już gier planszowych, takich jak Stratego, czy jego polska odmiana Manewry morskie. Niezależnie od prawdziwości powyższych pogłosek Dżungla to ciekawy przykład do analizy zjawiska określanego mianem – nowoczesne gry planszowe.
Read More »The Duke – Książę z Kickstartera Ten tekst przeczytasz w 3 minut
Nigdy jeszcze nie wsparłem żadnej zagranicznej gry na Kickstarterze. Zawsze odstraszają mnie koszta przesyłki i trochę boję się kupować diuka kota w worku. Bardzo często potem rzeczywiście okazuje się, że gra, która wyglądała na cud, miód i orzeszki i na którą hype siedmiokrotnie przekraczał dopuszczalne normy stężenia w internecie, jest jednak średniakiem. W najlepszym wypadku. Na szczęście jednak raz na jakiś czas trafiają się prawdziwe perełki, które trafiają potem do regularnej sprzedaży. Jedną z nich jest niewątpliwie gra „The Duke”.
Read More »Metallum – kosmiczny proces beatyfikacyjny [Współpraca reklamowa z Galakta] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Trudno pisze się recenzję gry powszechnie wychwalanej w narodzie. No bo co, jeśli mi się akurat nie spodoba? Nasłucham się wtedy, że wymyślam, wybrzydzam, że się nie znam, że ja to tylko za Feldem (a to nieprawda) i w ogóle, że kicha i że z takim podejściem to najlepiej już na emeryturę. Jeśli zaś się spodoba, to szlag trafił oryginalność, wybicie się z tłumu, zginę marnie w powodzi innych wychwalanek i klepania autorów po pleckach. Tak źle, tak niedobrze.
Read More »Tash-Kalar: Arena of Legends – to jak to jest z tą abstrakcyjnością? [Współpraca reklamowa z Czech Games Edition] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 7 minut
Na niedawnym Pionku, którego echa ledwo co przebrzmiały, rozmawiałam z Petrem Murmakiem z CGE, czyli głównym testerem gier Vlaady Chvatila i ich propagatorem w Polsce. Petr przyjechał promować Tash-Kalara i przez cały weekend koczował przy dwóch małych stoliczkach nauczając i nawracając nowych wiernych. W rozmowie przyznał się do dwóch rzeczy. Po pierwsze, że wydawnictwo jest świadome, iż gra nie jest dla każdego i jest nieco inna niż pozostałe tytuły Vlaady. I po drugie, że przymierzają się do dodatków. Na koniec wręczył mi wizytówkę w celu ugadania partii testowych nowych frakcji, którą przyjęłam z wielkim bananem na twarzy :)
Read More »