Muszę przyznać, że jestem niezwykle zaskoczona. Otóż, gdy co jakiś czas wśród graczy pada nazwa „Cuba” słyszę argument pokroju „Aaa, to ta gra co ma takie słabe opinie?”. Jestem tym zaskoczona wręcz podwójnie. Raz, że zarówno Rzut Oka jak i oceny w sklepach internetowych są jak najbardziej pozytywne. Po drugie – i co ważniejsze – jest to gra genialna :) Dobrze, niech będzie, że WEDŁUG MNIE jest to gra genialna. I także wyłącznie WEDŁUG MNIE z niewiadomych względów kojarzy mi się z „Puerto Rico”. Ale to tylko takie babskie fanaberie ;)
Read More »Gry dla graczy
Cuba według Garpa… czyli mnie
Cyclades – eurogrowo-wojenne mity [Współpraca reklamowa z Rebel] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 10 minut
Od czasu do czasu autorzy gier planszowych próbują dokonać rzeczy bardzo trudnej – stworzyć dobrą hybrydę gry wojennej i eurogry. Cel trudny do osiągnięcia – musi być tematycznie, ładnie, wciągająco i emocjonująco. Musi być zachowany balans, najlepiej brak tzw. eliminacji graczy (wszyscy grają do końca z wypiekami na twarzy), mało losowości (albo losowość do opanowania). Reguły nie powinny być tłumaczone za długo, a jednocześnie nieźle oddawać realia gry. Kto z autorów nie chciałby stworzyć gry, którą zachwycać się będą eurogracze i gracze wojenni. Kilka prób było już podejmowanych – jedne mniej, inne bardziej udane: Antike, Szogun, Mare Nostrum, Senji, Struggle ...
Read More »Titania – morza szum… Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Kiedy prawdziwy gracz widzi nazwisko znanego i cenionego autora (Rudiger Dorn) na pudełku z logo jednego ze swoich ulubionych wydawnictw (Hans im Glueck) i ilustracją ulubionego ilustratora (Michael Menzel) nieświadomie zaczyna poruszać palcami, wypychając już żetony z wyimaginowanej wypraski i wciągając nosem świeży, cudowny zapach chińskiej drukarni. Nie inaczej było ze mną gdy dowiedziałem się o grze Titania. Jednak szukając na BGG zapowiedzi gry i informacji o niej poczułem lekki niepokój – gra bowiem już na pierwszy rzut oka pachniała „strzałem w SDJ”. Mimo to zaryzykowałem spotkanie z nią.
Read More »Imperial 2030 – walka klas w przyszłości? [Współpraca reklamowa z PD-Verlag] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 7 minut
Zachodnioniemiecki burżuj po raz kolejny policzkuje uczciwego polskiego proletariusza. Jak widać przypadek „Agricoli”, próbującej ukryć prawdziwą rolę kułackiego bata w biedzie prostego chłopa, nie był odosobniony. Tym razem importując na nasze półki sklepowe grę towarzyską symulującą starcie różnych „potęg gospodarczych” w perfidny, ale aż nazbyt widoczny sposób, nasz zachodni „przyjaciel” nieudolnie próbuje indoktrynować rzesze niewinnych polskich graczy. Nie zmyli nas bluźnierczo umieszczona na okładce sylwetka naszego brata Fidela – dobrze wiemy, że prawdziwym celem tego „autora” jest gloryfikacja kapitalistycznego niewolnictwa i wyzysku. Czujni i zwarci w niwecz obrócimy te zakusy! Przedstawiciele kolektywu będą bez wytchnienia czuwać, by żaden reakcyjny prywaciarz ...
Read More »Boże Igrzysko – Dzieje Rzeczpospolitej Szlacheckiej [Współpraca reklamowa z Phalanx Games Polska] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 11 minut
„Boże Igrzysko” od momentu pojawienia się pierwszych zapowiedzi skazane było na wzbudzanie silnych emocji. Po pierwsze: jeden z najbardziej rozpoznawalnych projektantów na świecie, Martin Wallace, podjął się stworzenia gry planszowej o naszym kraju. Po drugie: inspirował się nie mniej sławną książką Normana Daviesa, sztandarowym tytułem popularyzującym naszą historię poza granicami kraju. Po trzecie: Wallace znany jest z tego, że swoje gry silnie osadza w realiach, na których się opiera, lubi dodawać smaczki wynikające z tematu, nawet jeśli miałoby się to odbyć kosztem elegancji zasad. Po czwarte: gra traktuje o czasach, o których chyba każdy wykształcony Polak ma swoją opinię, a ...
Read More »Tinners’ Trail – losowość w okowach miedzi i cyny [Współpraca reklamowa z REBEL.pl] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 2 minut
„Szlak cynowców” to pierwsza gra, która pojawiła się w linii gier Martina Wallace’a – TreeFrog. Miałem okazję zagrać w ten tytuł ponad rok temu. Nie zachwycał on swoim wyglądem – jak to u Martina bywa. Natomiast to co mnie w tym tytule urzekło, to że losowość kostek, która odgrywa bardzo istotną rolę w tym tytule, została przez autora okiełznana. Na dodatek w taki sposób, że w ogóle mi to nie przekszadza – a ja naprawdę za kostkami nie przepadam. Wadą tej gry, było to że była trudno dostępna – na Games Fanatic zagościła tylko w krótkim rzucie okiem Pancha. Teraz ...
Read More »Egizia – eurogra z prądem [Współpraca reklamowa z REBEL.pl] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 7 minut
Egizia to czwarta gra spółdzielni autorskiej, ukrywającej się pod kryptonimem Acchittocca. Debiut włoskiej spółki, Leonardo da Vinci, zrobiła niemałą karierę wśród graczy, wyróżniając się wieloma nowymi pomysłami na mechanikę. Druga gra, Ghost for Sale, padła chyba ofiarą popularności poprzednika. Była bowiem skierowana do kompletnie innych graczy niż Leonardo – Ghost for Sale jest głównie oparta na blefie i dedukcji. Nie spodobała się, do dziś jest najgorzej oceniana wśród całego dorobku grupy, ale z drugiej strony trzeba docenić to, że makaroniarze znowu sięgnęli po świeże pomysły, oparli się pokusie odcinania kuponów. Wraz z kolejnymi produkcjami stało się to ich znakiem firmowym. ...
Read More »Dungeon Lords – czy naprawdę Zło jest dobre? [Współpraca reklamowa z Czech Games Edition] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 8 minut
Muszę się Wam uczciwie przyznać, że wpadłem w zastawione przez samego siebie sidła. Sprawa jest prosta – jedna i ta sam osoba nie powinna pisać rzutu okiem i recenzji tej samej gry. Inaczej bowiem podczas pisania recenzji potyka się ciągle o kwestie i sprawy, o których już rozpisywał się w rzutu okiem. Jako, że nie przypadkiem zwą mnie na tureckich targowiskach Cwanym Pancho spróbuję z tego sprytnie wybrnąć. Aby poznać ogólne założenia gry i przebieg rozgrywki koniecznie zapoznajcie się z rzutem oka, a w poniższym tekście znajdziecie samą esencje – omówienie genialnych pomysłów gry Dungeon Lords (pisanych zieloną czcionką; powinno ...
Read More »Colonia karna [Współpraca reklamowa z G3] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 8 minut
W życiu każdego twórcy przychodzi moment, gdy tworzy dzieło wybitne, najlepsze, z którego jest w pełni dumny. Często tego sukcesu nie udaje się już nigdy powtórzyć (słynne „one hit wonders”) i jedyne, co mu pozostaje to mierzenie się z rzeczywistością, w której jest „członkiem zespołu od Macareny”, czy „autorem ‘Paragrafu 22’”. Z drugiej strony czasem tworzone jest dzieło, do którego w przyszłości wstyd się przyznawać (a wymówka „byłem młody i potrzebowałem pieniędzy na studia” nieco się już zużyła), którego rodziców musimy szukać na końcowych stronach podręcznika historii danego hobby… Powitajmy sierotkę Colonię.
Read More »Valdora Extra – metalowy gadżet dla dwojga [Współpraca reklamowa z G3] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Valdora – gra, która bez większego echa przeszła w Polsce. Niedużo się o niej pisze na forum, nie za wielu z moich znajomych ją posiada. Poprawka – nikt z moich znajomych jej nie posiada. A ja uważam ją za jedną z najlepszych gier, które ukazały się w 2009 roku i chyba najlepszą grę Michaela Schachta, którą dane mi było poznać. Jest szybka, jest w niej miejsce na kombinowanie i używa jednej z moich ulubionych mechanik, czyli pick-up and deliver. Dodatkowo, jestem z nią ’emocjonalnie” związany, bo rzutem okiem na Valdorę, rozpocząłem swoją „burzliwą karierę” na Games Fanatic ;) Od początku ...
Read More »