Ilu z Was Ignacy Trzewiczek (zwłaszcza po niektórych deklaracjach) kojarzy się z… modą? A z Narodowym Bankiem Polskim? No cóż, Panowie, Panie, pora zmienić swoje spojrzenie na świat, bo o to na Wasze stoły ląduje Prêt-à-Porter, czyli „emocjonująca gra ekonomiczna” autora Strongholda! (tak to naprawdę ten sam Ignacy T.) Prêt-à-Porter to gra dla 2-4 graczy (obiecano i zapowiedziano także wariant 5osobowy) wydana przez wydawnictwo Portal a dofinansowana przez NBP. Gra ma pomóc w edukacji młodzieży i nauce podstawowych praw ekonomii. Sprawdźcie, czy Wy także powinniście się doedukować.
Read More »Gry dla graczy
Prêt-à-Porter – „brutalny” świat mody wg Portalu [Współpraca reklamowa z Portal] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Luna – kapłanka księżyca [Współpraca reklamowa z Rebel] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 7 minut
Stefana Felda nie muszę chyba nikomu przedstawiać, to autor znany każdemu szanującemu się planszomaniakowi… Mam jednak nadzieję, że nie tylko tacy tu zaglądają, a więc… Notre Dame, W roku Smoka, Imię Róży, Macao, to niektóre z gier które ma na koncie ten autor. To dobre gry, a autor ma grono swoich zagorzałych miłośników. Ja jednak do nich nigdy nie należałem. Przy tytułach Felda bawiłem się dobrze, ale co najwyżej dobrze. Podobało mi się to, że często w swoich grach wykorzystywał ciekawe, mniej znane mechanizmy, ale z drugiej strony były to tytuły bardzo suche, które dość szybko mnie nudziły. Mimo to ...
Read More »Vinhos – gra mocno wytrawna [Współpraca reklamowa z Hobbity.eu] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 4 minut
Ostatnimi czasy picie wina jest modne i popularne. W gazetach, telewizji, internecie można znaleźć setki poradników jak dobierać wino, jak się nim smakować, co i gdzie kupić. Osobiście obejrzałem już kilka niezłych programów dokumentalnych o produkcji wina. Rynek planszówkowy zareagował odpowiednio – ostatnimi czasy zostaliśmy uraczeni kilkoma grami o tej właśnie tematyce. Gra nieznanego wcześniej autora: Vital Lacerda – Vinhos jest jedną z nich. I podobnie jak z winem – każdy gracz musi odpowiedzieć sobie na pytanie, czy ta gra jest dla niego i przypasuje w jego gusta. Bo Vinhos nie jest tytułem dla każdego – jest mocno wytrawny i żeby ...
Read More »De Vulgari Eloquentia – zostań bankierem, mnichem lub nawet papieżem [Współpraca reklamowa z Rebel] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 3 minut
Nie było dane mi zagrać w gry Mario Papiniego jak Feudo czy Siena, chociaż ta druga jakiś czas mocno mnie kusiła, zwłaszcza ceną. Gry tego pana z tego co słyszałem, są bardzo tematyczne, zawierają mnóstwo mechanizmów odzwierciedlających tematykę przez grę poruszaną. Na targach w Essen w 2010 roku wyszła kolejna gra Mario Papini: De Vulgari Eloquentia (czyli z łaciny: „O języku ludowym”), o niecodziennym temacie i tak samo jak poprzednie gry tego autora zawierająca dużo tzw: chromu, czyli mechanicznych ozdobników, które mają dodatkowo pomóc zatopić się w tematyce gry… tylko czasem za dużo chromu może spowodować że zamiast zatopić się, ...
Read More »Magnum Sal – o trzech takich, co ukradli sól [Współpraca reklamowa z Gry Leonardo] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 10 minut
Opowiem Wam bajkę. Dawno, dawno temu, za siedmioma kopalniami, za siedmioma soli złożami…stop! Przecież każda bajka wpierw tytuł mieć musi. A żeby na świecie obciachu nie było to tytuł będzie zagramaniczny, łaciński. To może tak. Magnum znaczy wielka, a Sal znaczy sól, czyli razem, Magnum Sal to będzie Wielka Sól, a Wielka Sól to… Wieliczka! Tytuł i setting jest, to teraz lecimy dalej. Ehym. Bajka ta będzie piękna a emocjonująca. O sztygarach i żupnikach, o realizowaniu królewskich zamówień, o zarabianiu ton dukatów i o tym, że górnik górnikowi wilkiem, choć w sumie częściej czerpakiem…Posłuchajcie.
Read More »Jerusalem Ten tekst przeczytasz w 7 minut
Ostatnimi czasy zauważyłem kolejny pozytywny aspekt bycia autorem – od niektórych współpracujących wydawnictw otrzymuję gry :). Zaczynam rozumieć, skąd na półkach u Kramera wzięło się tyle pudełek. Osoby które były w tym roku na targach w Essen, mogły znaleźć oprócz K2 dwie moje starsze gry – Kraby i Hooop, które były do kupienia na stoisku Red Glove. Obok nich znajdowała się inna, bohaterka dzisiejszej opisu, Jerusalem – gra Michele Mura. Stamtąd gra poprzez Grannę dotarła do mnie…
Read More »20th century – 2 razy E : ekologia i ekonomia [Współpraca reklamowa z Czech Games Edition] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 2 minut
Nie przepadam za grami z licytacją. Ta mechanika mnie po prostu nie pociąga i często mam wrażenie, że jest dodana bo autorowi było ciężko wymyślić coś innego w to miejsce. Ale zdarzają się oczywiście wyjątki, gdzie wszystko pasuje np: Wysokie Napięcie czy Książęta Florencji. Jak Kapustka zauważył ostatnio w Planszostacji gry z licytacją praktycznie zniknęły (i zostały zastąpione uniwersalnym „Worker Placement” albo mechaniką karciano-draftową). 20 wiek Vladimira Suchego jest tutaj wyjątkiem potwierdzającym regułę. Licytacja jest tutaj ważnym elementem gry, chociaż nie wokół niej jest zbudowana gra, a wokół podobnych do Carcassonne kafelków, z których układamy swoje małe państewko. Czy ten ...
Read More »Merkator – czy podróże po morzach mogą być suche? Ten tekst przeczytasz w < 1 minutę
Merkator jak większość z Was pewnie wie to nowa gra Uwe Rosenberga wydana na targach w Essen w tym roku. Gra, która zanim się ukazała wzbudzała już dużo emocji, a wielu graczy pokładało w niej nadzieję na bycie nowym Le Havre czy Agricolą. Chęci były na pewno dobre, a jak wyszło? Zapraszam do obejrzenia mojego nie tak krótkiego rzutu okiem na tę grę.
Read More »Pret-a-Porter – rzut testerskim okiem Ten tekst przeczytasz w 4 minut
Nie widziałem jeszcze pudełka z najnowszą grą wydawnictwa Portal ale jej autor Ignacy Trzewiczek twierdzi, że moja ostatnia partia była jednocześnie ostatnią partią testową przed przesłaniem materiałów do drukarni*. Ponieważ wcześniej zagrałem w Pret-a-Porter jeszcze kilka razy postaram się zaspokoić ciekawość oczekujących niecierpliwie na grę czytelników GF i opisać pokrótce jej mechanikę.
Read More »Macao – kochaj albo rzuć! Ten tekst przeczytasz w 10 minut
Z miłości biorą się dzieci. Z miłości biorą się też recenzje. Dzieci biorą się także z przypadku. Recenzje nie powinny, jak już – biorą się z konieczności. Niniejsza recenzja wzięła się z konieczności. Z konieczności wyrażenia miłości rzecz jasna. W Macao można bowiem albo namiętnie grać, albo znienawidzić i rzucić. W kąt, na MatHandel, psu do zabawy. (Aczkolwiek droga by to była zabawka) Ale usłyszycie, jak podejrzewam, skrajnie różne opinie. Będzie to spowodowane tym, że Feld pokusił się o nowatorskie rozwiązanie oparte o pewną dozę przymusu i dużą dozę losowości. Jednych porwie owa nowatorskość innych odrzuci losowość. Ja czuję się ...
Read More »