Gry dla graczy

Glück Auf – czyli Szczęść Boże w pracy!
Ten tekst przeczytasz w 7 minut

W połowie mijającego roku pojawiły się zapowiedzi nowej gry znamienitego duetu autorskiego Kramer i Kiesling. Zaprezentowana okładka z górnikami kopiącymi węgiel nasunęła wielu osobom pytanie o ewentualne podobieństwa do znakomitej skądinąd gry polskiego duetu Miłuński i Krupiński. Od razu mogę potwierdzić, że podobieństw jest wiele: wydobywa się cztery rodzaje węgla (jak soli w Magnum Sal z dodatkiem), realizuje się zamówienia na dostawę wydobytego surowca, używa się w grze pieniędzy, rozstawia się robotników, gra się od 2 do 4 osób (bez dodatku Muria). Na szczęście reszta jest różna i o tych różnicach postaram się jak najlepiej opowiedzieć.

Read More »

Mafia City [Współpraca reklamowa z Stragoo Games] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 7 minut

Mafia i porachunki gangsterskie niejednej planszówce służyły już za tło. Poczynając od świetlicowej „Mafii” granej za pomocą zwykłej talii kart, kończąc na jeszcze ciepłym „Nothing Personal”, raz po raz wcielamy się w role nader nieprzyjemnych panów, którzy nielegalnymi i niemoralnymi metodami walczą o władzę nad miastem, zwycięstwo nad konkurencyjnymi organizacjami albo po prostu o awans na najwyższe szczeble własnej „rodziny”. To temat bardzo „fotogeniczny”, przybliżony nam chociażby w dziesiątkach filmów, także tych prawdziwych pereł kinematografii. To również temat dający wielkie możliwości w grach, ze względu na potencjał wielopłaszczyznowej negatywnej interakcji pomiędzy uczestnikami.

Read More »

Tash-Kalar: Arena of Legends – to jak to jest z tą abstrakcyjnością? [Współpraca reklamowa z Czech Games Edition] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 7 minut

Na niedawnym Pionku, którego echa ledwo co przebrzmiały, rozmawiałam z Petrem Murmakiem z CGE, czyli głównym testerem gier Vlaady Chvatila i ich propagatorem w Polsce. Petr przyjechał promować Tash-Kalara i przez cały weekend koczował przy dwóch małych stoliczkach nauczając i nawracając nowych wiernych. W rozmowie przyznał się do dwóch rzeczy. Po pierwsze, że wydawnictwo jest świadome, iż gra nie jest dla każdego i jest nieco inna niż pozostałe tytuły Vlaady. I po drugie, że przymierzają się do dodatków. Na koniec wręczył mi wizytówkę w celu ugadania partii testowych nowych frakcji, którą przyjęłam z wielkim bananem na twarzy :)

Read More »

Concordia – czy możliwym jest odcięcie kuponu od rondla?
Ten tekst przeczytasz w 8 minut

Podczas Essen’13 zadebiutowała gra „Concordia” autorstwa pana Mac Gerdsta (Maca Gerdtsa?). Tenże pan spłodził takie tytuły jak „Antike”, „Navegador” i „Imperial”, czyli jest postacią dobrze znaną. „Concordia” miała się pojawić rok wcześniej, pod nazwą „Oppida Romana”, ale na szczęście autor wytrzeźwiał. Concordia zaś jest boginią harmonii (jej grecki odpowiednik to Harmonia właśnie), w dodatku tak piękną, że aż trafiła na pudełko.

Read More »

Tezeusz: Mroczna Orbita [Współpraca reklamowa z Portal] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 9 minut

Do: Dowództwo USCMC Od: Porucznik James Vane, USCM Dotyczy: Misja Ariadna – raport końcowy Przebieg misji: 2179.12.18, 1700 Przeprowadzone dokowanie ze stacją Labirynt. Wprowadzony oddział szturmowy USCM. 2179.12.18, 1830 Zabezpieczony obszar dokowania, zainstalowane stanowiska bojowe. Napotkany niewielki opór lokalnych prymitywnych form życia. Opór zlikwidowany. Strat własnych brak. 2179.12.18, 1930 Rozstawione polowe stanowisko badawcze. Wprowadzony zespół naukowy.

Read More »

Neuroshima Hex! 3.0 czy 2.5? Oto jest pytanie! – część I [Współpraca reklamowa z Portal] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 8 minut

Okładki instrukcji

Jeśli kiedykolwiek graliście w Neuroshimę Hex!, chcielibyście w nią zagrać, albo myślicie o kupnie tej gry, lecz zastanawiacie się którą wersję wybrać – Neuroshimę Hex! 3.0 czy wersję 2.5,  zapraszam do mojej recenzji. 

Read More »

Yedo – O euro, które chciało zostać ameritrashem
Ten tekst przeczytasz w 11 minut

Yedo jest częścią rosnącego ostatnio nurtu opakowywania euro gier w więcej klimatu. Gracze zostali rozpieszczeni przez tytuły takie jak Władcy Podziemi, i interesująca mechanika oraz płynna rozgrywka już nie wystarczają do odniesienia sukcesu. Wątpię, by Caylus wydany dzisiaj został takim klasykiem – dziś oczekujemy namacalnego klimatu, ma być interesujący, oryginalny i dobrze odzwierciedlony w regułach. Yedo zdecydowanie stara się spełnić te postulaty.  

Read More »

Wikingowie – Wojownicy Północy. Chodź kobieto, wyprawię ci ucztę, tata się nie dowie. [Współpraca reklamowa z Rebel] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 8 minut

Zastanawialiście się kiedyś, dlaczego wikingowie noszą takie specyficzne nakrycia głowy? Tak, chodzi o ten masywny hełm, który sprawiał wrażenie wykutego z niezniszczalnego metalu, a cały jego majestat podkreślały groźnie wystające z niego rogi.  Humor rodem ze skandynawskich wieści niesie, iż tradycją kultywowaną przez lud Północy było przyprawianie sobie owych rogów w wypadku udowodnionej zdrady małżeńskiej. Niewierność żon stała się tak powszechnym zjawiskiem, że każdy wyruszający na wyprawę wiking profilaktycznie doczepiał do hełmu rogi. Wrogowie często nie mogli powstrzymać się od śmiechu, co osłabiało ich siłę, natomiast u wikingów potęgowało dzikość, agresję i okrucieństwo, dzięki którym odnosili wiele zwycięstw. Jak widać ...

Read More »