Gry z nazwą miejscowości w tytule to coś, co absolutnie kocham. Piękny trend, który nie gaśnie, a pozwala przenieść się podczas rozgrywki choć na chwilę do wymarzonego miejsca. I choć w grach euro klimatu ze świecą szukać, to jednak warto zdać się na własną wyobraźnię. Montana zabiera nas do XIX-wiecznej Ameryki i zaprasza do zabawy na farmie.
Read More »Gry dla graczy
Montana – z własną farmą na wschodzie Ameryki
Clans of Caledonia – nowa potrawa ze znanych składników Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Jednym z najprostszych trików, za pomocą których ograny recenzent może „popisać się” swoją wiedzą, jest zidentyfikowanie i wykazanie analogii omawianego tytułu do wcześniejszych pozycji. Piszemy: ten mechanizm podpatrzono od autora X, to rozwiązanie znajdziemy również w grze Y, a ogólne odczucie przywodzi na myśl jeszcze W i Z.
Read More »Concordia: Egipt i Kreta – rzut okiem [Współpraca reklamowa z Egmont] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 3 minut
Dzięki uprzejmości wydawnictwa Egmont miałem ostatnio okazję zagrać w najnowszy, na tą chwilę, dodatek do Concordii, czyli Egipt i Kreta. Dzięki polskiemu wydawcy w międzynarodowym wydaniu tego dodatku znalazła się m.in. polska instrukcja do gry.
Read More »Altiplano – unboxing i pierwsze wrażenia [Współpraca reklamowa z Baldar] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 3 minut
Altiplano już na samym początku zrobiło na mnie spore wrażenie dużą ilością elementów, słodką alpaką na pudełku i uroczym klimatem. I choć pierwsza rozgrywka trwała strasznie długo (dobre 3-4 godziny!), to później było już tylko lepiej.
Read More »Viticulture – wino im starsze, tym lepsze? Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Viticulture (wersja Essential Edition) wspinało się ostatnio bardzo dynamicznie w rankingu BGG i dotarło w ten sposób do pierwszej dwudziestki. Dość nietypowy przypadek jak na grę, której premiera miała miejsce w roku 2013 (wersja podstawowa) albo w 2015 (wspomniane Essential Edition). W dzisiejszych realiach gier wskakujących do pierwszej dziesiątki w przeciągu roku od ukazania się na rynku, pięcioletni produkt to wszak żadna nowość.
Read More »Bronze – przenosiny do czasów prehistorii [Współpraca reklamowa z Hobby World] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 4 minut
Gra Bronze zaciekawiła mnie swoim tematem dotykającym prehistorii oraz piękną, kolorową grafiką. Nie wydawała się też przesadnie skomplikowana, a wręcz po pierwszym rzucie okiem na zasady z chęcią zasiadłam do rozgrywki. Czy wizualna otoczka to tylko dodatek do świetnego tytułu, czy może jedyne, co gra ma do zaoferowania? Sprawdźcie w poniższej recenzji.
Read More »Keyflower – euro na szerokich wodach [Współpraca reklamowa z Czacha Games] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
W tym tygodniu statki rządzą na Games Fanatic. Wczoraj Ink pisał o Transatlantyku, dzisiaj ja podzielę się wrażeniami z Keyflowera. Dzieło Sebastiana Bleasdale i Richarda Breese nie jest już co prawda tak nowe jak tytuł autorstwa Maca Gerdtsa, ale wciąż zawiera kilka świeżych rozwiązań, które trudno znaleźć w innych planszówkach. Poza tym niedawno zostało wydane w języku polskim, dzięki czemu, obecnie jego dostępność i przystępność znacznie się podniosły.
Read More »Transatlantic – suchych przestwór oceanów Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Transatlantic to była moja najbardziej oczekiwana pozycja zeszłorocznych targów Spiel. Wszystko to przez Maca Gerdtsa, którego kolejne gry poznawałem, doceniałem, ale z różnych powodów żadna nigdy nie trafiła na moją półkę. Postanowiłem więc, że Transatlantic będzie moją pierwszą. I jak to mam w zwyczaju – po podjęciu postanowienia nie dowiadywałem się o grze już niczego więcej, póki nie znalazła się w moich rękach.
Read More »Nusfjord – rybny szlak Ten tekst przeczytasz w 7 minut
Od dłuższego już czasu (mniej więcej od zaprojektowania Ora et labora) Uwe Rosenberg jest moim absolutnym pewniakiem, którego gry trafiają na listę życzeń niemalże bez weryfikacji (poza Hengistem, co jedynie dowodzi, że recenzenci są potrzebni). Tak też było z najnowszy jego tworem, czyli grą o niełatwej nazwie Nusfjord. Stawiając kolejne pudełko na „rosenbergowej” półce zadałem sobie pytanie, czy nie nadszedł już moment, by przemyśleć takie podejście. Szczególnie, że gra zdecydowanie dała mi do myślenia. A co z tego myślenia wynikło – czytajcie poniżej.
Read More »Kawerna: Jaskinia kontra Jaskinia – gra o tym, kto lepiej włada kilofem [Współpraca reklamowa z Lacerta] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 3 minut
Trudno nie porównywać „małej Kawerny” do dwóch gier: „dużej Kawerny” (Kawerna: Rolnicy z Jaskiń) oraz „małej Agricoli” (Agricola: Chłopi i ich Zwierzyniec). Gra powstała bowiem z połączenia tematu tej pierwszej i kompaktowości drugiej. Moje doświadczenie obejmuje wiele Rosenbergów, więc miałam i przyjemność wielokrotnego grania w powyższe tytuły (a także w dużego i małego Le Havre’a). Wnioski? Upychanie wielkich pudeł w małe dwuosobowe wychodzi Uwe świetnie. Potrafi on zassać kwintesencję swojej potężnej produkcji (gry Niemca to jedne z najcięższych pudeł na półce, pomimo tego, że niekoniecznie największe), odlać z niej perełkę i wcisnąć w małą muszelkę o wymiarach 20 cm x ...
Read More »