Gry dla graczy

Dice Settlers: Osadnicy z krwi i kości [Współpraca reklamowa z Lucrum Games] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 7 minut

Na pudełku Dice Settlers odnaleźć można logo dwóch wydawnictw. Jedno z nich to Board & Dice (połączone od niedawna z NSKN Games). Wydawnictwa, których działalność śledziłem z uwagą i sympatią, ale gdyby ktoś zapytał mnie wprost o konkretny, największy ich hit, który szczególnie przypadł mi do gustu, miałbym z tym niejaki problem. Być może ujawnię przedwcześnie pointę tego tekstu, ale jest realna szansa, że o takim produkcie właśnie czytacie.

Read More »

Blackout: Hong Kong – brać w ciemno? [Współpraca reklamowa z Lacerta] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 8 minut

Alexander Pfister potrafi robić naprawdę dobre gry i to na dodatek nie na jedno kopyto tylko z zupełnie różnymi mechanikami i skierowane do różnego typu odbiorców. Great Western Trail czy Mombasa zadowolą najbardziej wytrawnych graczy szukających prawdziwych wyzwań intelektualnych i skomplikowanych wielowymiarowych łamigłówek. Wyspa Skye i Broom Service (obie to laureaci nagrody Kennerspiel des Jahres) skierowane są do graczy rodzinnych i mogą stanowić wyśmienite  pozycje drugiego kroku. Z kolei  Port Royal to idealna karcianka na podróż czy wakacje – kompaktowa,  prosta, dobrze nadająca się do zainteresowania planszówkami nowych graczy.  A gdzie się w tym wszystkim mieści Blackout: Hong Kong – ...

Read More »

Na skrzydłach – podniebni łowcy nagród Rzut okiem •••
Ten tekst przeczytasz w 4 minut

Ptaszki przyleciały jakby znikąd i szybko poszybowały do pierwszej setki BGG, aby po niecałym pół roku od premiery wylądować na 41 miejscu rankingu (i 1 miejscu wśród gier familijnych), po drodze upolowując jeszcze nagrodę Kennerspiel des Jahres. Krótko mówiąc Na skrzydłach nieźle powymiatało ostatnimi czasy. Pytanie tylko czy zasłużenie.

Read More »

Kingdomino vs Queendomino – pojedynek na szczycie! [Współpraca reklamowa z FoxGames] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 7 minut

Zbliżcie się i nadstawcie ucho, gdyż dzisiejszego wieczoru usłyszycie opowieść niezwykłą. Opowieść o rywalizacji i podbojach! Opowieść o wielkich władcach i ich intrygach. O baśniowych królestwach i niebezpiecznych krainach! O straszliwym ognistym smoku, któremu nie sprosta żaden śmiałek! I w końcu o Tej, o której względy zabiegają najznamienitsi władcy… Oto opowieść o Królewskim Domino!

Read More »

U-Boot – moja najtrudniejsza recenzja – cz.1 [Współpraca reklamowa z PHALANX] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 12 minut

Opisanie i ocena U-Boota, to moje największe dotychczasowe wyzwanie w recenzenckiej… hm… karierze. Nie tylko ze względu na liczbę elementów koniecznych do przedstawienia Czytelnikom (zasady podstawowe, zasady poszczególnych ról, aplikacja), ale też multum wrażeń z obcowania z poszczególnymi elementami gry. Dostrzegam tutaj awangardowy pomysł. Widzę wyjątkowość poszczególnych elementów, które znajdujemy w pudełku. Widzę też kawał serducha i mnóstwo wiedzy, włożonych w grę przez jej autorów – pasjonatów wojny podwodnej. Dlatego U-Boot zasługuje na bardzo obszerną, szczerą recenzję. I taką recenzję starałem się przygotować.

Read More »

Charterstone – eurokampania we dwoje
Ten tekst przeczytasz w 7 minut

Ukończyłem kampanię Charterstone. Zajęło mi to ponad rok, co samo w sobie może sugerować charakter moich odczuć odnośnie gry. Faktem jednak jest, że na tak długi czas rozgrywki wpłynęło przede wszystkim kilka pozagrowych czynników, zatem proszę o niewyciąganie zbyt pochopnych wniosków. Bardziej istotną informacją jest to, że całą kampanię rozegrałem w trybie dwuosobowym bez wspomagania się mechanizmami automy (a jedynie procedurami symulującymi poczynania pozostałych graczy zawartymi we właściwej grze) i moje odczucia co do tego, czy taki układ jest odpowiedni dla poznawania historii państewka Greengully będą stanowiły znaczącą część poniższego tekstu. Oczywiście postaram się poruszyć też nieco innych kwestii.

Read More »

Zimna Wojna [Współpraca reklamowa z Phalanx] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 4 minut

Zimna Wojna (Twilight Struggle) – gra, która chyba najdłużej do tej pory utrzymywała się na pierwszym miejscu rankingu BGG. Mimo tego ZW długo znajdowała się poza zasięgiem mojego radaru, ze względu na czas, stopień skomplikowania i wyłącznie dwuosobowy charakter rozgrywki. W końcu jednak pękłem – ciekawość zwyciężyła i TS trafiła do mojej kolekcji. Na razie rozegrałem tylko trzy partie i chwilowo (z uwagi na nieobecność współgracza) nie zapowiada się więcej. W oczekiwaniu na kolejne partie chciałem się więc z Wami podzielić moimi pierwszymi wrażeniami z rozgrywki.

Read More »

Lords of Hellas – mitologia na stole [Współpraca reklamowa z Phalanx] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Gry typu dudes on map nie są moją specjalnością. Szczególnie takie w którym istotne znaczenie odgrywa element otwartej konfrontacji i niszczenie armii przeciwnika. Grałem co prawda klika partii w Cyklady pojedyncze rozgrywki w Mare Nostrum: Imperia, Blood Rage czy Grę o Tron, ale żadnej z tych gier nie mam w kolekcji i szczerze powiedziawszy żadnej mi nie brakuje. Stąd też do ogrywania Lords of Hellas zabierałem się niezwykle opieszale. W końcu jednak udało mi się zagrać w LoH na tyle dużo razy, żeby wyrobić sobie o nim własne zdanie i się nim z Wami podzielić.

Read More »

Europe Divided – czy to Zimna Wojna 2.0? [Współpraca reklamowa z PHALANX] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 9 minut

Od pierwszej zapowiedzi gra Europe Divided przykuła moją uwagę. Raz, że to gra polityczna, a ja uwielbiam gry polityczne. Dwa, że sercem ED jest mechanika card driven – a ja uwielbiam polityczne card driven. I wreszcie trzy: Europe Divided oparta została na wydarzeniach z historii najnowszej Europy – a ja… o rany, ależ ja czekałem na polityczne card driven dotyczące historii najnowszej! No i się doczekałem!

Read More »