Wczoraj po raz kolejny testowałem Wyścig psów. Taka nazwa już chyba zostanie, ale jest do niej podtytuł „kości zostały rzucone”. Mechanika jest już skończona, nie planuję ją zmieniać. Gra jak wspomniałem w poprzednim artykule, przedstawia wyścig psów. Może w niej brać udział od 3 do 6 graczy. Przy 3, każdy dysponuje 2 psami. Podstawa rozgrywki, musi być ciasno. Czym więcej psów na planszy, tym weselej. Można zagrać i w ośmiu (chociaż w tylu jeszcze nie próbowałem ;) ).
Read More »Felietony
Weekendowe przemyślenia – wyścig psów
Weekendowe przemyślenia – święta i po świętach (2) Ten tekst przeczytasz w 2 minut
Obiecałem, że napiszę więcej o poświątecznym graniu, ale jak to zwykle bywa moje myśli poszybowały w innym kierunku. Mimo to postaram się w kilku zdaniach napisać jak było.
Read More »Dzień z życia eksperta Ten tekst przeczytasz w 2 minut
Tytuł okropnie zarozumiały, ale w tym przypadku łatwy do usprawiedliwienia. Z kilkoma moimi kolegami objęliśmy „stanowisko” eksperta mającego na celu nominowanie planszówek do nagrody Gry Roku. Jako, że wzięliśmy sobie do serca „urząd” trzeba było przyjrzeć się grom, które w tym roku się pojawiły. Oprócz tytułów znanych, w które każdy z nas już wielokrotnie grał, w 2006 zostało opublikowanych dużo innych pozycji. Głównie gier dla dzieci, o których przeważająca z nas nie słyszała kompletnie nic
Read More »Weekendowe przemyślenia – święta i po świętach Ten tekst przeczytasz w 3 minut
Weekendowe przemyślenia pod koniec tygodnia? W sumie, dlaczego nie? Ostatni okres wiązał się z dużą ilością wrażeń. Święta, odwiedziny rodziny (folko rymuje ;) ), znajomych, sylwestra. Jak spędzili ten okres pozostali blogowicze, wszyscy wiedzą, pozwólcie, że również ja się pochwalę. Samo Boże Narodzenie jest dla mnie okresem szczególnym, z powodów religijnych i rodzinnych spotkań.
Read More »2006 – coś się kończy coś się zaczyna Ten tekst przeczytasz w < 1 minutę
Koniec roku jest dobrym momentem na refleksje. Patrzymy wtedy na ostatnie dwanaście miesięcy, dokonujemy podsumowań, staramy się wyciągnąć wnioski z pozytywnych i negatywnych wydarzeń jakie miały miejsce. Wszystko po to, aby móc powróżyć z fusów jaki to będzie ten 2007. Również i ja pozwolę sobie zbadać kończący się rok w temacie planszówek, w Polsce i na świecie.
Read More »Weekendowe przemyślenia – kostki Ten tekst przeczytasz w 2 minut
Ci, którzy znają mnie trochę lepiej wiedzą, że nie cierpię kostek. Zdanie się na los, bez możliwości jakiegokolwiek wyboru dobija mnie. Gdy byłem dzieckiem, lubiłem grać w „Chińczyka”, „Eurobusiness”, ale okres ten minął bardzo dawno temu. Gdy siadam do gry z kostkami, w moim umyśle zapala się czerwona lampka z napisem UWAGA. Dlatego min. nie lubię „Osadników”. Nigdy ich nie lubiłem, a z czasem lubię ich coraz mniej ;).
Read More »Planszówka pod choinkę – ostatni dzwonek! Ten tekst przeczytasz w 13 minut
Od publikacji małego przewodnika po nadających się na prezent grach, dostępnych w polskich sklepach internetowych minęło już trochę czasu. Wystarczająco dużo, żeby niektórzy z Was, którzy pomyśleli wówczas „hm, niezły pomysł, może ja też kupię grę na prezent?” zdążyli już o tym zapomnieć.
Read More »Weekendowe przemyślenia… po Pionkowe Ten tekst przeczytasz w 2 minut
Pierwszy Pionek za nami. Z dziennikarskiego punktu widzenia zawaliłem kompletnie. Chciałem spisać gry jakie były dostępne, policzyć ludzi… ale gdy przyjechałem, zobaczyłem graczy nad stołami, tytuły w które można zagrać, jakoś mi się odechciało. Teraz mogę jedynie szacować.
Read More »Weekendowe przemyślenia (7) Ten tekst przeczytasz w < 1 minutę
Dzisiaj chcę podzielić się z Wami całkiem innymi przemyśleniami. Związane są one z listem jaki dostałem. Jak wiecie, jedną z gier planowanych przez wydawnictwo Portal z serii „Dobra gra” jest GLIK. Cieszę się z tego powodu. Glik mimo prostych zasad nie jest łatwą grą, a co najgorsze jest grą abstrakcyjną. Rozmawiałem z Ignacym na temat dodania „otoczki” do tej gry, ale na szczęście gra pozostanie abstrakcyjną zabawą logiczną o pewnym elemencie losowym.
Read More »Święta za pasem… Ten tekst przeczytasz w 12 minut
Cóż, okres świąteczny zbliża się wielkimi krokami. Przytulny, ciepły nastrój tych rodzinnych świąt ogarnie nas wszystkich i pozwoli łatwiej przeżyć szaroburą zimową rzeczywistość. Na ulicach pojawią się ozdoby bożonarodzeniowe i hordy Świętych Mikołajów aka Gwiazdorów (pochodzę z Poznania) wylegną na ulice. Weźmiemy krótki urlopik z pracy i będziemy cieszyć się tym jednym z ulubionych okresem w roku. Idylla.
Read More »