Home | Felietony

Felietony

Po Pionkowe przemyślenia
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Przyjaciel to duże słowo. Nie lubię go nadużywać, znam kilka osób o których mogę tak powiedzieć, ale lista nie jest zbyt długa. Na pewno jest to moja żona Iza, na pewno jest to Robert – z którym wspinałem się po górach i jaskiniach, od którego zależało moje życie, na liście znalazłoby się kilka osób z lat szkolnych, z rodziny… wczoraj po powrocie z Pionka zacząłem się zastanawiać jak określić grono osób które poznałem w różnych miejscach, które związane są z naszym hobby. Koledzy – to takie słabe określenie, Towarzysze – źle mi się kojarzy, Druhowie, Kompani, Kumple… wszystko takie banalne… ...

Read More »

Co z tą Agricolą?
Ten tekst przeczytasz w 4 minut

Ostatnio na różnych forach toczy się gorąca dyskusja o perspektywach wydania u nas głośnej na świecie gry Agricola. Moja opinia o tej grze jest dużo chłodniejsza niż niektórych innych graczy, przy czym mam bardzo konkretne zastrzeżenia nie tyle do samej gry, co do jej projektu graficznego.

Read More »

2007 – cud nad Wisłą
Ten tekst przeczytasz w 14 minut

Dokładnie rok temu pokusiłem się o zrobienie podsumowania wydarzeń, których brać planszówkowa – i ta z Polski i ta z dalekiego świata – doświadczyła w ciągu 2006 roku. Ponieważ kolejny rok 2007 był równie burzliwy i pełen arcyciekawych zdarzeń, chciałbym i jemu poświęcić odpowiedni artykuł. Przyjrzeć się temu co było pozytywne w tym roku oraz temu do czego najchętniej byśmy już nie wracali (choć niestety trzeba, aby wyciągnąć odpowiednie wnioski na przyszłość).

Read More »

Mockerrowa rewelacja, czyli “Zagłada Atlantydy”
Ten tekst przeczytasz w 3 minut

Po raz pierwszy zetknąłem się z gra pt. “Zagłada Atlantydy” we wrześniu br. w trakcie Warsaw Open. W czasie nocnego spotkania u Andreasa, Marcin “Mockerre” Wełnicki zaprezentował nam swoja grę. Byliśmy akurat w składzie pięcioosobowym, wobec czego wszyscy wzięliśmy udział w rozgrywce. Tak się złożyło, że zebrała się stara gwardia wargamerów ze Smolnej plus nasz gość z Gdańska. Mieliśmy zagrać i wstępnie ocenić wielokrotnie testowana Zagładę Atlantydy.

Read More »

Neuroshima HEX: Na krańcu świata
Ten tekst przeczytasz w < 1 minutę

Autor: Mateusz Zaród (Matti) Ktoś powiedział o HEX’ie, że jest jak mina przeciwpiechotna. Najpierw przechodzisz obok niego nieświadomie albo omijasz szerokim łukiem, ale jak już raz w niego wdepniesz to rozwala na strzępy. Początki tej planszówki dokładnie odwzorowywały tą regułę. Po tysiącu betatestowych gier, problemach z drukarnią, nakładem i złośliwością rzeczy martwych Neuroshima HEX – jeden z projektów redakcyjnego geniusza Michała Oracza – ujrzała światło dzienne. Był styczeń 2006 roku.

Read More »

Essen oder nicht Essen….
Ten tekst przeczytasz w 4 minut

Co roku o tej porze w planszówkowym światku wzbierają emocje. Najważniejsza impreza w branży zbliża się wielkimi krokami. Każdy maniak, który ma dość odwagi żeby otwarcie przyznać że nim jest, myśli o wyjeździe do Niemiec. Niektórzy poświęcili w tym celu wakacje, niektórzy oszczędzali cały rok na ten wyjazd, niektórym udało się wkręcić w wyjazdy sponsorowane przez różnego rodzaju sklepy, wydawnictwa itp.

Read More »