Home | Felietony

Felietony

Za prototyp dziękujemy
Ten tekst przeczytasz w 3 minut

Kilka dni temu na anglojęzycznym blogu wydawnictwa NSKN Games ukazał się tekst, będący swego rodzaju przestrogą dla aspirujących projektantów gier planszowych. Dowiemy się z niego, jakich błędów lepiej unikać przy kontakcie z wydawcą, wysyłaniu mu prototypów i generalnie przygotowywaniu się do obleczenia w tekturowe ciało naszej doskonałej, planszówkowej idei. Autor tekstu, Błażej Kubacki (Mistfall), był na tyle miły, że przetłumaczył tekst na język polski, dzięki czemu możemy się podzielić jego zawartością z Wami, czytelnikami GamesFanatic.

Read More »

Gamedec – czy można studiować gry planszowe?
Ten tekst przeczytasz w 9 minut

W 2013 roku w Bydgoszczy na Uniwersytecie Kazimierza Wielkiego powstał kierunek studiów Humanistyka 2.0, który jako pierwszy w Polsce wykorzystywał na tak dużą skalę gry i grywalizację w procesie edukacji na tym poziomie nauki. Co więcej, w jego ramach otwarto specjalizację pt. Gamedec – badanie i projektowanie gier. Tam gry zostały wzięte na warsztat bardziej szczegółowo i powstało wyjątkowe miejsce, gdzie gry się studiuje. Mieliśmy okazję porozmawiać z wykładowcą – mgr Mikołajem Sobocińskim i studentami – Konradem Borowskim i Jakubem Dranickim. Oto, co nam powiedzieli.

Read More »

Losowość w grach wojennych
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Dla wielu graczy niezwiązanych z grami wojennymi, kluczowym kryterium określającym gry wojenne jest używanie kostek w mechanice. Uważają oni, że jest to ułomność i znaczne obniżenie jakości rozgrywki. Takie pójście na łatwiznę – użycie losowości zamiast ładnej, „szachowej” mechaniki. Chciałbym więc Wam dzisiaj opowiedzieć, dlaczego pewna doza losowości jest tak istotna.

Read More »

Rankingi BGG
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Każdy, kto trochę bardziej zaangażował się w gry planszowe, wcześniej czy później trafia na serwis boardgamegeek.com czyli BGG. Nie można przecenić tego portalu. Jest rewelacyjnym źródłem informacji o grach. Znajdziemy tam mnóstwo wyjaśnień zasad, przydatnych plików, czy wreszcie opinii – zarówno w formie recenzji jak i prostej cyfrowej oceny. Oceny te są agregowane do jednej średniej oceny, która jest często pierwszym sprawdzanym wyznacznikiem zainteresowania daną grą. Niezależnie od tego jakie jest nasze podejście do takiego sposobu  oceniania gier, można się chyba zgodzić, że średnia ocen wystawionych przez graczy, chociaż może nie jest absolutnie miarodajnym wyznacznikiem jakości gry, to jednak jest ...

Read More »

Moc planszówkowych Oscarów, czyli gusta ekspertów i gusta graczy
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Minął już około miesiąc od rozdania tegorocznych nagród Spiel des Jahres, w Polsce pełną parą ruszyły przygotowania do wyboru Gry Roku 2015. Na zachodzie autorzy Colt Expressu pękają z dumy, wydawcy szykują dodruki i liczą przyszłe zyski, jedni gracze googlują tytuł i szukają recenzji na temat laureata, inni już sprawdzają zawartość portfeli. U nas natomiast organizatorzy plebiscytu GR’2015 dopinają wszystko przed rozpoczęciem I etapu konkursu. A ja? Ja postanowiłem sprawdzić jaką moc mają planszówkowe Oscary i jak bardzo decyzje jurorów pokrywają się z gustami grających.

Read More »

Matematyka w grach – Dobble i Znaj Znak
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Metody matematyczne mogą być wykorzystywane nie tylko do analizowania przebiegu rozgrywki, ale także do stworzenia odpowiedniego zestawu rekwizytów.  Czasami jednak są z tym pewne problemy, bo zagadnienia kombinatoryczne mają tendencje do niesamowicie szybkiego wzrostu. Jakie to może wywołać efekty, pokazuje wypowiedź, która pojawiła się w kwietniu 2012 na forum grupy Monsoon, podczas prac nad grą Znaj znak: „Niestety algorytm „brute force” w tym przypadku zupełnie odpada, oszacowałem czas generowania wszystkich kart w ten sposób i wyszła liczba rzędu 10^9 lat.”

Read More »

Matematyka w grach – Teoria wieży cz.4
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Dotychczas pisałem głównie o tym, co się dzieje w wieży. Dla gracza istotniejsza jest informacja o tym, jakie kostki z niej wypadają. Wynika to oczywiście z roli, jaką w grze Amerigo pełni wieża. A przypominam, że jest ona generatorem losowości i określa, jakie akcje gracze mogą w danej fazie wykonać i ile razy można przeprowadzić wybraną akcję. Dostępne akcje wyznaczane są przez kolory kostek, które wypadły z wieży, a liczbę akcji limituje liczba kostek w najliczniejszym kolorze. Rozkłady tych zmiennych losowych wyznaczyłem z symulacji 20 rozgrywek, czyli z tych samych danych, z których korzystałem w poprzednim odcinku. 

Read More »

Prawdopodobieństwo i statystyka dla opornych graczy
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Wiele gier planszowych (w tym niemal wszystkie wojenne) wykorzystuje w swoich mechanikach przenośne kinetyczne generatory liczb losowych zwane także kostkami. Ich wykorzystanie wiąże się z nieodłącznym kalkulowaniem przez graczy szans na odniesienie sukcesu… Często jest to kalkulowanie „na oko”. Jednakże z takim wyliczaniem szans nieodłącznie powiązane są dwa działy matematyki – prawdopodobieństwo i statystyka. Chciałbym dzisiaj trochę pomóc wszystkim tym, którym te dwie nazwy bardzo brzydko się kojarzą. Nie bójcie się, będzie prosto…

Read More »

Matematyka w grach – Teoria wieży cz.3
Ten tekst przeczytasz w 4 minut

W poprzednim odcinku opisałem, jak działa wieża podczas przygotowania gry. Teraz chciałbym zająć się analizą działania wieży w trakcie rozgrywki. Przypominam, że rozgrywka Amerigo składa się z 5 rund, a każda runda z 7 faz. Każda faza gry rozpoczyna się wrzuceniem do wieży wszystkich leżących na planszy kostek jednego koloru. Jaki to kolor, zależy od numeru fazy. Można więc powiedzieć, że po początkowym wrzuceniu do wieży wszystkich kostek, następuje 35 zdarzeń, polegających na wrzuceniu do wieży od 0 do 7 kostek. Oczywiście „wrzucenie zera kostek” oznacza, że w danej fazie wrzucenie kostek nie następuje, bo na planszy nie ma ani ...

Read More »

Jestem z Polski – przegląd polskich gier dla 2 graczy
Ten tekst przeczytasz w 14 minut

Rzadko grywam w gry dwuosobowe. Po pierwsze dlatego, że jak już mamy grać to zazwyczaj zbierze się większa ekipa, a po drugie, jeżeli jest już tylko jeden chętny do grania to z łatwością znajdę w kolekcji tytuł przeznaczony dla wielu osób, który równie dobrze sprawdza się i w wariancie dla dwóch graczy (ba, czasami jest wtedy nawet lepszy). Dlatego, mimo że we wszystkie opisywane poniżej pozycje grałem po kilka razy, to tylko jedną z nich na półce posiadam (stąd też brak zdjęć z rozgrywki). Nie zmienia to jednak faktu, że Polska świetnymi dwuosobówkami stoi.

Read More »