Od niespełna miesiąca w sprzedaży jest karciana wersja Zamków Burgundii. Ze względu na popularność wersji kościanej, jak i renomę autora jednej i drugiej gry, nowa karcianka wzbudziła na forum spore zainteresowanie. Postanowiłem więc zrobić zestawienie podobieństw i różnic obu tych gier. Ale ponieważ jak dotąd w karciane Zamki grałem tylko raz, nie podejmuję się kompleksowej oceny strategii, możliwych dróg do zwycięstwa itd. – mój opis jest przede wszystkim porównaniem rekwizytów i zasad. Oczywiście liczę na to, że jakieś komentarze, zawierające „uwagi strategiczne” pod tym tekstem się pojawią.
Read More »Inne
Zamki Burgundii – karty kontra kości
Nowy w grze – 8 powodów, dla których warto poznać planszówki Ten tekst przeczytasz w 4 minut
Jestem człowiekiem, który, jeżeli wchodzi w jakiś temat, to wchodzi w niego dość mocno. Gdy zainteresowałem się planszówkami, zacząłem od pochłaniania wszystkiego, co jest dostępne na ten temat w Internecie. Fora dyskusyjne, artykuły czy filmy na YT. Niedługo potem zacząłem także poznawać ludzi, którzy również lubią spędzać czas w taki sam sposób. To wszystko sprawiło, że granie w gry planszowe bardzo szybko stało się dla mnie czymś naturalnym – czymś, co po prostu robię na co dzień i jednocześnie czymś, nad czym się nie zastanawiam.
Read More »Autohypenoza czyli gorzkie żale – odcinek 1 Ten tekst przeczytasz w 4 minut
Każdy z Was przeżył to przynajmniej raz. Napalasz się na jakąś grę, nie możesz się jej doczekać, wahasz się nad potencjalnie dużym wydatkiem lub małoopłacalną wymianą, aż wreszcie robisz to – dostajesz pudełko z wymarzoną grą! Z wypiekami na twarzy czytasz instrukcję, zaganiasz współgraczy, siadacie, gracie i… klops. Dramat. Tragedia. To się nie miało prawa wydarzyć, a jednak… padłaś lub padłeś ofiarą autohypenozy. Masz grę, pełną – jak się okazało – pustych obietnic. Mnie ze względu na kompulsywne wręcz kupowanie nowych tytułów, zdarza się to niestety wcale nie tak rzadko. Oto kilka przykładów takich sytuacji:
Read More »Oda do … wydawców gier dla dzieci Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Jak, być może, niektórzy z Was zauważyli, od jakiegoś czasu oprócz mózgożernych-rosenbergo-feldowskich-nowych-er-poprzez-wieki recenzuję także trochę gier dla dzieci. Tak się bowiem składa, że drugi rok z rzędu ciągnę wózeczek w szkolnej świetlicy i postawiłam sobie za punkt honoru odciągnąć małolaty od komputerów. Udaje mi się to całkiem nieźle, dzieciaki mają swoje ulubione tytuły i wciąż pytają o nowe. I ja wciąż im je dostarczam, coraz bardziej dziwiąc się niektórym aspektom procesu wydawniczego gier dla naszych milusińskich (choć, jak posiedzieć kilka godzin na świetlicy, to określenie „milusińscy” stanie się encyklopedycznym przykładem eufemizmu). Postanowiłam więc popełnić krótką listę grzechów polskich wydawców gier ...
Read More »Siła oddziałów w historycznych grach wojennych Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Historyczne planszówki wojenne odwzorowują walki, do których dochodzi podczas rozmaitych kampanii i bitew. Aby przedstawić takie walki trzeba zasymulować działania oddziałów wojskowych. Najczęściej są one reprezentowane przez żetony umieszczone na mapie pokrytej heksagonalną siatką. Żetony te są opisane pewnym zestawem parametrów opisujących charakter i zdolności bojowe reprezentowanych oddziałów. Standardowo są to dwa współczynniki – jednym z nich są punkty ruchu opisujące mobilność oddziału, drugim zaś siła oddziału (czasem rozbita na atak i obronę). O ile z mobilnością najczęściej nie ma problemów, o tyle siła przypisana do konkretnych jednostek, bywa szeroko dyskutowana na forach „wojenników”.
Read More »Statystyk ciąg dalszy Ten tekst przeczytasz w 3 minut
Ze stroną www.boardgamegeek.com powiązania jest bardzo interesująca strona – www.lautapelaaja.net/bgg/ Stworzył ją Fin Mikko Saari i służy wyłącznie maniakom, którzy zapisują w bazie swoje oceny gier. Osób oceniających gry są dziesiątki tysięcy, ale z Correlation Calculator mogą skorzystać nie wszyscy. Trzeba być prawdziwym maniakiem i ocenić co najmniej 50 gier, przy czym im więcej, tym lepiej.
Read More »Essen oder nicht Essen…. Ten tekst przeczytasz w 4 minut
Co roku o tej porze w planszówkowym światku wzbierają emocje. Najważniejsza impreza w branży zbliża się wielkimi krokami. Każdy maniak, który ma dość odwagi żeby otwarcie przyznać że nim jest, myśli o wyjeździe do Niemiec. Niektórzy poświęcili w tym celu wakacje, niektórzy oszczędzali cały rok na ten wyjazd, niektórym udało się wkręcić w wyjazdy sponsorowane przez różnego rodzaju sklepy, wydawnictwa itp.
Read More »