Pamiętam to tak jak gdyby zdarzyło się to wczoraj. Siedziałem w knajpie Kredens i powolutku rozkręcałem środowisko graczy w Gliwicach. Nie znałem jeszcze zbyt dobrze tych ludzi; Goor, Tiju, Bors to byli wszystko dopiero nowi znajomi. Poznawaliśmy się. Na jedno ze spotkań przyniosłem Neuroshimę HEX. Moi nowi znajomi spojrzeli na grę i pokiwali głowami, że raczej nie, że woleliby zagrać w coś innego. Gra widziała im się wyjątkowo nieciekawie. Wiele miesięcy później stali się jej wielkimi fanami, biorą udział w turniejach i regularnych grach, wtedy jednak, ten pierwszy kontakt z NS HEX był bardzo negatywny. Jakieś czołgi, jakieś mutanty, osssochodzi…? ...
Read More »Stronghold: zapiski z dziennika (1)
Pełna mobilizacja Ten tekst przeczytasz w 2 minut
Przez forum gry-planszowe.pl przetoczyła się lawina postów, w których jedni fani gier twierdzili, że termin XI Pionka jest tragiczny, inni, że wręcz wyśmienity. Mi pozostawało jedynie ze smutkiem donosić, że akurat na termin wpływu nie mamy, Pionka możemy organizować wtedy, kiedy w MDK nie dzieje się absolutnie nic innego – w weekend dla MDK martwy. Impreza jest tak duża, urosła nam tak wspaniale, że potrzebujemy praktycznie całego budynku. Z mojego punktu widzenia… Cóż, przyznaję, termin jest odrobinę nieszczęśliwy – dotknął bowiem bardzo boleśnie Pomarańczowych Koszulek…
Read More »Po Pionku… Najlepsza gra X Pionka! Ten tekst przeczytasz w 2 minut
Tradycyjnie po zakończeniu Pionka następuje czas rozwiązania przeróżnych konkursów i plebiscytów, które mają miejsce na imprezie. Najważniejszym z nich jest oczywiście plebiscyt na najlepszą grę Pionka. Na oficjalnej stronie gliwickich spotkań podałem dziś wyniki, a na Games Fanatic pozwolę sobie je szerzej opisać i omówić. Tak więc zwycięzcą został…
Read More »Planszówki w Zabrzu Ten tekst przeczytasz w < 1 minutę
W najbliższą sobotę, w Zabrzu, odbędzie sie Dzień Fantastyki, impreza organizowana przez Zabrzański Klub Fantastyki. Serdecznie zapraszamy fanów gier ze Śląska do odwiedzenia imprezy – odbędzie się w II L.O. w Zabrzu, przy ulicy Piłsudskiego 29 w godzinach od 12:00 do 18:00. Wstęp na imprezę jest darmowy, a wśród atrakcji można jednym tchem wymienić obecność gliwickiego sklepu z grami „U żyrafy” oraz wydawnictwa Portal w mojej skromnej osobie. ;)
Read More »Festiwal w Brzegu trwa! Ten tekst przeczytasz w 2 minut
Wczoraj w nocy wróciłem z Festiwalu Gier w Brzegu i nie pozostaje mi napisać nic innego jak to: Jeśli czytasz te słowa w niedzielę do południa, i mieszkasz w miarę blisko – nie zastanawiaj się, wsiadaj w auto i pędź do Brzegu. Festiwal jest fantastyczny! O szersze omówienie imprezy pokuszę się już wkrótce, lecz póki co, telegraficzne informacje, gorący materiał!
Read More »Dwa akapity: Trzewik idzie z pomocą Ten tekst przeczytasz w < 1 minutę
Dzisiejszy dzień nauczyciela skłonił mnie do refleksji – otóż swoje święto w kalendarzu mają mamy, taty, mają nauczyciele, strażacy, górnicy, a nawet robotnicy… A autorzy gier? Dlaczego o nich zapomniano? Jako że jestem człowiekiem czynu nadchodzę z pomocą! Nadając sobie sam prawo do wystąpienia w roli adwokata autorów gier ogłaszam, że 28 października co roku będzie Dniem Autora Gier. Autorzy gier – 28 października macie wolne! Jest nasze święto. Tego dnia nie musicie nic projektować. Nic testować. Nic analizować. Siedzicie w domu i bimbacie w najlepsze! Yuppi!
Read More »Na gorąco i na szybko o Trzewikach na Gratislavii Ten tekst przeczytasz w 3 minut
Wstaliśmy raniutko, by dotrzeć do Wrocka raniutko. Bez śniadanka, w biegu, do samochodu i brum brum, brumbamy do Gliwic, na spotkanie z Multidejem i Salou. „Mogliśmy wziąć aparat”, mówi Merry. „Mogliśmy”, mówię ja. Jedziemy.Pod MDK jesteśmy punktualnie. Multidej jest punktualnie plus 3 minuty. Salou nie jest punktualnie. Tkwimy dwadzieścia minut pod budynkiem, w końcu macham na niego ręką. Gry wciskam pod wózek (miał je wziąć Salou do swojego fiacika), żetony do Witchcrafta wciskam za wózek (miał je wziąć Salou do swojego fiacika), planszę do Witchcrafta kładę na wózek (miał ją wziąć Salou…)… Ruszamy.
Read More »Dwa akapity: o testosteronie Ten tekst przeczytasz w < 1 minutę
W ubiegły wtorek zagrałem z Mst w Blokusa. Mst mnie rozjechał. Zmiażdżył. Przejechał się po mnie jak walec, poskakał po mnie i jeszcze na wszelki wypadek – zupełnie niepotrzebnie – obił mi łeb maczugą. Zupełnie nie wiedziałem co się dzieje. Zblokował mnie na amen. W Blokusa zagrałem i w weekend, tym razem w gronie czteroosobowym, a rozgrywka nie wyglądała wiele lepiej. Zająłem co prawda 2. miejsce, ale skłamałbym mówiąc, że na nie zasłużyłem. Wczoraj zaś, na poniedziałkowych spotkaniach w MDK zagrałem w Blokusa trzykrotnie. Pierwszą partię zakończyłem z 28 niepołożonymi na planszy kwadracikami. Drugą zakończyłem z 23 niepołożonymi na planszy ...
Read More »Dwa akapity – o sodówie Ten tekst przeczytasz w 2 minut
Wierni czytelnicy GF pewnie wiedzą, że w każdy wtorek publikuję „Dwa akapity o…”. Wierni czytelnicy GF pewnie zauważyli, że w ten wtorek felietonu nie było. Nie było go, bo po wysłuchaniu Planszostacji krew mnie zalała. Nie było go, bo gdy tylko siadałem do klawiatury cisnęły mi się słowa o sosie snobizmu, który zalał moich kumpli z Warszawy, o trzydziestolatkach, którzy zasiedli do gry dla dzieci i następnie publicznie ja skrytykowali, że nie ma tam wiele taktyki, o ludziach, moich kumplach, którzy stracili kontakt z rzeczywistością, którzy nie wiedzą w co grają „zwykli ludzie” i co się podoba, cisnęło mi się ...
Read More »Dwa akapity: o oczekiwaniach Ten tekst przeczytasz w < 1 minutę
Kilka lat temu miałem przyjemność publikować na łamach magazynu „Portal” artykuł Johna Wicka pod tytułem „To nie był schab”. W tym sympatycznym felietonie Wick delikatnie zakpił z recenzentów, którzy „jadą po grach” zarzucając np. grze, że jest w niej zbyt mało magii, że jest zbyt nastawiona na wygrzew, czy też, że jej akcja ma miejsce w średniowieczu.
Read More »