Home | sipio

Author Archives: sipio

sipio
W planszówki niechybnie wciągnięty przez rasowe gry euro, którym pozostał wierny do dziś. Za starych dobrych (papierowych) czasów współpracował ze Światem Gier Planszowych. Od 2010 roku w redakcji Games Fanatic. Członek warszawskie grupy testerów i autorów gier planszowych Monsoon Group (logo poniżej). Wychowanek serialu Friends, Michaela Jordana i zespołów w kraciastych koszulach i długich włosach z Seattle.

Zapowiedzi 2014 – cz. XVI: RedImp
Ten tekst przeczytasz w 3 minut

Nasze plany na ten rok są dość skromne, ale postawiły one przed nami spore wyzwanie w postaci gry, na której skupiliśmy wszelkie siły. Konkretnie chodzi o grę planszową na podstawie powieści Jarosława Grzędowicza  pt. „Pan Lodowego Ogrodu”.  Po dwunastu miesiącach pracy stworzyliśmy grę, która niejednemu wypali zawartość czaszki. Po tym, co stało się z testerami poważnie rozważamy umieszczenie na pudełku gry wyraźnego komunikatu „Używasz na własne ryzyko – grozi kalectwem lub zanikami pamięci”.  

Read More »

Palmyra – kafelkowe cesarstwo
Ten tekst przeczytasz w 4 minut

Podobno najlepszy sposób na utrzymanie się z planszówek to  posiadać wydawnictwo, które będzie wydawało moje gry. Co roku na Essen widać sporą grupę zapaleńców, którzy podążają tą drogą. Niektórym nawet to dobrze wychodzi, czego przykładem jest wydawnictwo 2F-Spiele (Friedmana Friese – to ten pan, co ma bzika na punkcie zielonego koloru i litery F) czy PD Verlag (Mac Gerdts – to ten pan od rondli). Niektóre wydawnictwa w Essen pojawią się tylko raz. Jest też nieco osób w połowie tej drogi. Hitów nie wydają, ale co roku wracają z czymś nowym do Essen, jak autor recenzowanej gry – Bern Eisenstein. ...

Read More »

SOS Titanic czyli pasjansem na ratunek
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Duet Bruno Cathala i Ludovic Maublanc zjedli razem zęby już przy niejednej planszy. Dzięki ich wspólnej pracy dostaliśmy do rąk takie znakomite tytuły jak Mr Jack, czy  Cyclades. Czasami jednak oddawali nam gry wątpliwej jakości, których tytułów nie warto nawet wymieniać. Dlatego na kolejne ich wspólne dzieła zawsze patrzę z taką pewną nieśmiałością. SOS Titanic zwrócił moją uwagę, bo podjęta tematyka ciągle ma spory potencjał, a i sugerowany wiek 8+ dawał szansę na kolejny ciekawy „gateway”, tym razem w gatunku gier kooperacyjnych.

Read More »