Home | Piotr Wojtasiak

Author Archives: Piotr Wojtasiak

Piotr Wojtasiak
Wszystko zaczęło się w zamierzchłym czasie za rządów Magicznego Miecza i króla Scrabble'a. Po latach w hibernacji zostałem wyrzucony na brzeg, na którym znalazłem pokryte piaskiem pudełko Puerto Rico. Dalej szlak wiódł prosto przez Zaginione Miasta i pola Agricoli, przez Troyes i Burgundię, aż przywiódł mnie tu, gdzie wyznaję kult Nova Luna, wieczory spędzam w gospodzie w Gloomhaven, a dla kurażu zajmuję się Vitikulturą. Historycznie zaczynałem jako eurosucharzysta, ale walczę z tym. Gdy nie gram w gry robię zdjęcia, składam słowa w zdania, czytuję stare kryminały i zajmuję się hodowlą dwóch uroczych psów schroniskowych. Żyję w Poznaniu, ale bardzo tego żałuję.

Santa Monica – beach, please! [Współpraca reklamowa z Foxgames] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 9 minut

Morska bryza. Szum odwiecznych fal. Lejący się z nieba słoneczny żar. Jeżowce, puszki po piwie, szkarłupnie, foliowe siatki, meduzy, papierki po lodach Ekipy i przeklęte ogórki morskie tylko czekają, by w nie wdepnąć. Nie ma gdzie stopy postawić, a wystarczy wyjść z wody i na brzegu jest jeszcze gorzej – istne pole minowe. Czy potrafisz wyobrazić sobie lepszą plażę? A może… chcesz ją zaplanować i stworzyć? Zobaczmy więc jak poradzisz sobie z wybrzeżem w Santa Monica!

Read More »

Decipher – rozkosze łamania głowy [Współpraca reklamowa z FoxGames] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 7 minut

Czy da się stworzyć grę słowną, w której w zasadzie nie liczą się słowa, tylko ich graficzne reprezentacje, a bardziej niż leksykalna elastyczność przyda się w niej umiejętność dedukcji? Jak pokazuje przykład Decipher – najwyraźniej tak! Dziś sprawdzimy, czy polscy recenzenci poradzą sobie z łamaniem szyfrów tak, jak nasi przodkowie poradzili sobie ze złamaniem kodu Enigmy. Zapraszamy do naszego programu „Jak Oni Szyfrują”!

Read More »

5-Minute Dungeon – czyli loch, ale nie za długi
Ten tekst przeczytasz w 7 minut

Jeśli jesteś jak ja i podczas ostatniej wizyty w lochu nabawiłeś się strasznego kokluszu i odparzeń od sandałów, to z pewnością nie chcesz do niego prędko wracać. A jeśli już to nie na długo. Dzisiaj proponuję – wraz z wydawnictwem Spin Master – krótką wyprawę do lochu, dosłownie na pięć minut. Przed wyruszeniem w drogę zbierz więc drużynę, przygotuj odporny na ciosy minutnik i podążąj za mną. Nie zapomnij miecza. I kart. Mówiłem już o minutniku?

Read More »

Port Royal – czy szczęście sprzyja piratom?
Ten tekst przeczytasz w 8 minut

Ponownie zaglądamy do Kącika Gier Najwyraźniej Nieznanych. W kącie tym znajdujemy dziś przepaskę na oko (lewe), szablę, trójkątną czapkę, czarną bandanę, kilka map i worek na złoto – wszystkie akcesoria szanującego się pirata. Brakuje tylko wesoło brzęczących monet… skąd wziąć takie skarby? Czas użyć zdobytej na szkoleniu dla piratów wiedzy i ruszyć w świat, by grabić, plądrować i deprawować, przy odrobinie szczęścia unikając szkorbutu i innych popularnych, pirackich przypadłości. Ahoj, przygodo!

Read More »

To Jest Napad! – Ręce do góry! [Współpraca reklamowa z Nasza Księgarnia] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Całkiem niedawno przyszło mi recenzować Krwawą Oberżę, zupełnie przyzwoitą grę o zupełnie nieprzyzwoitych oberżystach. Dziś znów wkraczam na ścieżkę zbrodni, tym razem zamiast spragnionych snu gości łupiąc przepełnione wszelakimi dobrami pociągi. Witajcie na Dzikim Zachodzie, gdzie Wasze życie jest warte tyle, ile sugeruje plakat „POSZUKIWANY/POSZUKIWANA” wywieszony obok Biura Szeryfa!

Read More »

Renesans planszówkowy
Ten tekst przeczytasz w 3 minut

Na długo przed nastaniem ery komputerów, konsol i wszelakiej rozrywkowej elektroniki, był stół. Na tym stole były kartki i były długopisy, były karty do gry i były kości do gry. Przy stole spotykała się moja rodzina i niezależnie od stanu zasilania – bywało, że i przy świeczkach – zaznawała rozrywki przy kościanym pokerze, remibrydżu, „państwach i miastach”, a w późniejszym okresie również Scrabblach czy Eurobusinessie. Rodzina była w tych momentach szczęśliwa i skupiona na sobie nawzajem.

Read More »

Bruxelles 1893 Recenzja •••
Ten tekst przeczytasz w 7 minut

Do gry przyciągnął mnie jej ilustrator. Brzmi to dziwnie, ale sami pewnie wiecie, że planszówkowa wkręta krętymi ścieżkami chadza. Na szczęście w pięknym pudełku kryje się coś równie wyjątkowego jak jego okładka i Bruxelles 1893 broni się nie tylko jako dzieło sztuki. To po prostu świetna, choć mało znana gra.

Read More »

Krwawa Oberża Recenzja •••
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Każdy kto miał okazję pracować w sektorze usług, marzył kiedyś o zemście. Zimnej, brutalnej i możliwie krwawej zemście na gościach, klientach, turystach i na każdym, kto odważył się nadużyć oferowanej mu gościnności. Oto Twoja okazja, by choć na chwilę wcielić się w rolę nikczemnego oberżysty, decydującego nie tylko o komforcie gości, ale wręcz… o ich życiu lub śmierci.

Read More »

The One Hundred Torii Recenzja •••
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Tworzenie haiku jest zajęciem pozornie prostym. Tworzenie naprawdę dobrych haiku to rzecz na wskroś trudna. Podobnie jest z The One Hundred Torii, w której naszym głównym celem jest stworzenie pięknego, choć niekoniecznie harmonijnego ogrodu. I choć budowanie kolejnych ścieżek wydaje się rzeczą łatwą jak grabienie jesiennych liści to wystarczy kilka tur by zrozumieć ile trudnych decyzji przyjdzie nam w tym ogrodzie podjąć.

Read More »