Home | Pingwin

Author Archives: Pingwin

Pingwin
Wszystko zaczęło się na przełomie wieków od ... chińczyka. Ponieważ już nigdy więcej, przy żadnym chińczyku nie udało się powtórzyć tej cudownej imprezowej atmosfery pierwszego razu zaczęła szukać innych gier, które spełniłyby jej oczekiwania. Dziś gra niemal we wszystko, poczynając od Pędzących Żółwi a kończąc na Posiadłości Szaleństwa. Zawodowo informatyk, na co dzień matka dzieciom, użytkownik Linuxa, fan Star Treka, miłośnik dinozaurów, niedoszły biolog, wielbiciel starożytnego Rzymu, pożeracz książek, z założenia człowiek ciekawy świata - jedyne czego nie znosi to polityka i II Wojna Światowa.

Pingwin na lodzie – Jenga dla małych Eskimosów [Współpraca reklamowa z Lucrum Games] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 3 minut

Oto Pingwin zainteresował się Pingwinem na lodzie. "Zastawiaj pułapki na przeciwnika i postaraj się żeby to on wykąpał pingwina!"... No chyba tu ktoś popłynął i zdecydowanie nie był to Pingwin... myślę i dumam, i nijak mi nie wychodzi jakbym mogła zastawić pułapkę na kogokolwiek. Ale sprawdźcie jak zareagowała na Henia moja rodzina....

Read More »

Fikolo: Figurowy zawrót głowy! [Współpraca reklamowa z Lucrum Games] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 4 minut

Fikolo należy do gatunku tych gier, w których liczy się spostrzegawczość, refleks, dobra orientacja przestrzenna - choć w zasadzie wystarczy obracanie w pamięci obrazów na płaszczyźnie i trochę logicznego myślenia.

Read More »

Paper Tales – Papierowe opowieści w wielkim stylu [Współpraca reklamowa z Funiverse] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 7 minut

Kolejna gra z dalekiego wschodu, tym razem z Japonii. Autor popełnił już kilka tytułów (m.in. Zapraszamy do podziemi). Co ciekawe Paper Tales nie jest nowością. W 2010 roku Masato Uesugi wydał grę  Vorpals, w której na przestrzeni 100 lat książęta tworzą armie i budują swoje królestwa - ale niestety tylko po japońsku. Papierowe opowieści są reimplementacją tej gry i nareszcie mogliśmy się doczekać nie tylko języka angielskiego (w zeszłym roku, na Essen), ale nawet polskiego (od teraz).

Read More »

Fotosynteza – światłocienie w służbie asymilacji [Współpraca reklamowa z Blue Orange] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 8 minut

Fotosynteza (a w zasadzie Photosynthesis, bo moje wydanie jest od Blue Orange) towarzyszy mi od ostatniego Essen. Na dzień dobry było wielkie wow! (no bo kto by nie powiedział wow! widząc te piękne drzewka). Potem było ups! no bo kto by się spodziewał, że taka wydawałoby się prosta i lekka (strzelałam w familijną) gra będzie ... taka trudna do wygrania. A potem już było spokojnie, no bo jak tu nie przyjąć ze stoickim spokojem kolejnej przegranej, której się spodziewamy...

Read More »

Krótka Historia Cywilizacji – nie taka znowu krótka… [Współpraca reklamowa z Lucrum Games] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Nazwisko projektanta zabrzmiało znajomo i po krótkim researchu okazało się, że słusznie. Jesse Li trzy lata temu popelnił Guns&Steel, który miałam przyjemność recenzować i w który grało mi się całkiem miło, i który nawet mam do dziś. Obie gry są cywilizacyjne i choć mocno się różnią, to czuć rękę tego samego autora.

Read More »

Puerto Rico: gra karciana [Współpraca reklamowa z Lacerta] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Zmiana tytułu gry z San Juan (które przeciętnemu człowiekowi wcale nie musi kojarzyć się z Puerto Rico) na Puerto Rico: gra karciana jest w pełni uzasadniona. To na dobrą sprawę ta sama gra, ale bardzo mocno "odchudzona". Ktoś, kto zna i gra w Puerto Rico praktycznie może usiąść i zagrać niemal od zaraz.

Read More »

Manhattan – niech się mury pną do góry! [Współpraca reklamowa z FoxGames] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Manhattan to wiekowa gra, której początki sięgają 1994 roku (to już 24 lata!) i w tymże też roku zdobyła prestiżową nagrodę Spiel des Jahres. Andreas Seyfarth nie jest zbyt płodnym projektantem, ale spod jego rąk wyszły też takie pozycje jak Cesarski Kurier, Puerto Rico i San Juan. Co ciekawe, Puerto Rico niemieckiej nagrody nigdy nie zdobyło (jedynie nominację) a Manhattan tak :) ale to już inna para kaloszy.

Read More »