Duże, ciężkie pudło. Nie spodziewałam się tego. Ale po otwarciu wszystko stało się jasne. Dużo kart dość pokaźnych rozmiarów i grubości papieru. Żle? Absolutnie nie! bardzo dobrze. Trud dźwigania tej pozycji wynagradza przyjemność obcowania z kartami i ich czytelność. Ale może przejdźmy do meritum sprawy, czyli jak grać i czy warto?
Read More »Czy wiesz, co wiem? Szacun! [Współpraca reklamowa z Narodowe Centrum Kultury] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Sherlock – Ostatnie wezwanie, Klątwa Inków [Współpraca reklamowa z Nasza Księgarnia] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 3 minut
Gier o rozwiązywaniu zagadek, czy to w formie sprawy kryminalnej, T.I.M.E stories, czy Escape Roomu, namnożyło się ostatnio sporo. Czy może nas coś jeszcze zaskoczyć?
Read More »Nanty Narking, czyli Pratchett bez Pratchetta [Współpraca reklamowa z Phalanx] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
- Drodzy parafianie - zwrócił się pewnej niedzieli wikary do swojej trzódki - Czy wiecie, o czym będzie dzisiejsze kazanie? - Tak! - odpowiedzieli chórem parafianie. - No to po co będę wam mówił?
Read More »Root – rzut oka na rozgrywki w Leśnogrodzie [Współpraca reklamowa z Portal Games] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 12 minut
Bardzo specyficzna gra. Z jednej strony całkiem przyzwoite euro, kontrola terytorium, z drugiej – ciułanie punktów, z trzeciej RPGowa przygoda w lesie pełnym leśnych stworzeń. Jak to możliwe? Ano tak: Root w swojej klasycznej postaci to poniekąd cztery gry w jednej, a to za sprawą czterech, tak bardzo różnych frakcji.
Read More »Zamek – za murami Carcassonne [Współpraca reklamowa z Nasza Księgarnia] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Carcassonne: The Castle nigdy mnie nie pociągało. Zawsze zastanawiałam się po co robić wersje dwuosobowe, jeśli w podstawową grę da się grać we dwie osoby i to całkiem znośnie. A w Carcassonne da się. Lepiej w 3 albo 4 ale w dwójkę jest znośnie. I tu był mój błąd. Nie pierwszy zresztą. Bo jednak gry typu "Duel" znacząco różnią się od pierwowzoru - i trzeba zaznaczyć, że najczęściej na plus. Nie inaczej w tym konkretnym przypadku.
Read More »Pytaki – NieZwykła Gra Rodzinna Recenzja
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Przecież to nie jest gra! To główny – i w zasadzie chyba jedyny – zarzut jaki udało mi sie usłyszeć pod adresem tej nie-planszówki. Nie-planszówki, bo oczywiście nie ma planszy. Nie ma też rywalizacji. Ani kooperacji, by razem odnieść zwycięstwo. Nie ma zatem ani zwycięzców, ani przegranych. Z formalnego punktu widzenia nie jest to zatem typowa gra.
Read More »NagaRaja [Współpraca reklamowa z REBEL.pl] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Théo Rivière nie jest zbyt znanym projektantem na naszym rynku (Tylko Morze chmur od Portalu) ale Bruno Cathala już tak. Powoli stawał się on moim ulubionym projektantem, zwłaszcza jeśli chodzi o te niezbyt ciężkie, dwuosobowe pozycje jak Mr Jack, Haru Ichiban, 7 Wonders Duel, czy nawet leciutki Jurassic Snack. Dziś do tej kolekcji trafia również NagaRaja.
Read More »Camel Up – jeszcze bardziej przebiegłe [Współpraca reklamowa z Lucrum Games] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 4 minut
Kim jest Steffen Bogen i jak to się stało, że Lucrum Games wytrzasnęło Wielbłądy? Przed wielbłądami nie był specjalnie znany. Stworzył jakąś grę z mechaniką set colllection, o której praktycznie nikt nie slyszał, i inną grę z mechaniką memory, o której też niewielu słyszało, a potem: pufff, Wielbłądy, wielki hit, który w 2014 roku zdobył nagrodę Spiel des Jahres.
Read More »Helvetiq Pocket Games cz.1 – Kariba & Winston [Współpraca reklamowa z Helvetiq] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 4 minut
Kariba i Winston, dwie kieszonkowe gry wyd. Helvetiq. Niby tak różne, a jednak mają coś wspólnego. I to nie tylko zwierzęta :)
Read More »Morskie opowieści – List miłosny w służbie Maskarady Gorące wrażenia po pierwszych rozgrywkach
Ten tekst przeczytasz w 3 minut
Dziś w ramach ekspresowych wspomnień po ekspresowej rozgrywce w ekspresową grę od Lucrum Games – na tapecie lądują Morskie opowieści. To taki ciut bardziej skomplikowany List miłosny w pirackim wydaniu. Inaczej jednak niż w Liście miłosnym – nie dążymy do eliminacji przeciwnika (bądź posiadania najmocniejszej karty) lecz zbieramy skarby.
Read More »