Wiem że to nie wypada. Ale nic nie poradzę. Co ja mogę za to, że akurat w roku w którym koledzy wybrali się na Essen pierwszy raz gry które tam miały premierę tak konsekwentnie mnie rozczarowują? Na razie przetestowałem wprawdzie tylko kilka z nich, ale z drugiej strony też tylko kilka pozostało na radarze. Wnioski nie są za dobre, wygląda na to że ten rok był wyjątkowo kiepski. Postanowiłem – nawet dla rozjaśnienia umysłu – podsumować krótko te, w które już grałem i te, na które jeszcze czekam i mam nadzieję. Zastrzegam, że to podsumowanie będzie subiektywne.
Read More »Słabe to Essen?
Folkon – rodzinny weekend w Beskidach Ten tekst przeczytasz w < 1 minutę
Długi weekend to fajna sprawa. Dużo wolnego czasu. OK, wolny czas jest fajny, jeśli się wie co z nim robić. To jest proste pytanie dla kogoś, kto gra w planszówki – trzeba znaleźć skład do gry i grać, grać, grać. A najlepiej połączyć przyjemne z pożytecznym, zebrać grupę znajomych graczy i zaszyć się gdzieś na łonie przyrody z całą stertą gier. To scenariusz idealny.
Read More »Chicago Express Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Jeżeli słuchacie Planszostacji, musiała wam się obić o uszy gra kolejowa o bardzo głupiej nazwie. Łabaszkanonbol. Czyli Wabash Cannonball. Bazik chwalił tę grę po hasłem „gra kolejowa, o niebanalnej mechanice, którą można skończyć w godzinę”. Jak zapowiadaliśmy wcześniej, na targach w Essen pojawiło się wydanie tej samej gry pod nowym tytułem – Chicago Express. Wydawcą jest Queen Games. Zamiast brzydkiego kawałka grubszego papieru ze schematycznie wydrukowanymi polami mamy piękną, sztywną planszę. Inne elementy gry (np. udziały w przedsiębiorstwach kolejowych, czy małe drewniane lokomotywy) są równie wysokiej klasy. Wszystko funkcjonalne i estetyczne. Jeżeli porównacie na bgg zdjęcia wydania Winsome Games i ...
Read More »Statystyki! Ten tekst przeczytasz w 7 minut
Trzecia i – przynajmniej na razie – ostatnia część artykułu będzie dotyczyć głównej strony ze statystykami z serwera Friendless’a. Można na niej znaleźć szereg efektownych wykresów i przydatnych zestawień. Kto wie, czy nie najbardziej przydatnych i ciekawych ze wszystkiego o czym dotąd pisałem. Nie wszystko co jest na tej stronie warto studiować, np. zestawienia gier według kategorii i według typów mechaniki są moim zdaniem zupełnie zbędne. Kategoria gier planszowych i rodzaj mechaniki, to sprawa tak mocno nieokreślona i umowna, że żadne zestawienie tytułów według tych kryteriów nie dostarczy nam specjalnie interesujących informacji.
Read More »Statystyki, statystyki, statystyki… Ten tekst przeczytasz w 4 minut
Pora przerwać ten obrzydliwy zalew artykułów wygenerowanych przez zwyczajny weekendowy wypad do Niemiec. Kilka dni w industrialnej okolicy i od razu tyle szumu na blogu. Straszne. Jeśli wy też macie tego dosyć, poczytajcie wreszcie o czymś istotnym. Czyli dalszy ciąg różnych sposobów napawania się tym co w grach planszowych już osiągneliście.
Read More »Statystyki, statystyki… Ten tekst przeczytasz w 3 minut
Każdy planszoczubek przechodzi niewątpliwie w swojej karierze przez kilka etapów. Na początku jest niepewność związana z odkryciem nowego hobby. Poznaję nowe gry, potem poznaję coraz więcej nowych ludzi, wciągam się, gram, gram, gram. Po jakimś czasie odkrywam BGG i zaczynam notować kolekcję posiadanych gier. Ciężko to uzasadnić, ale jakoś tam się udaje – choćby po to żeby inni widzieli czego jeszcze nie mam gdyby chcieli mi zrobić prezent (czy ktoś kiedyś skorzystał z tej listy w takiej sytuacji?). Albo po to, żeby kumple od planszy wiedzieli co mam i mogli mnie błagać o przyniesienie jakiegoś konkretnego tytułu.
Read More »Wycieczka do Poznania Ten tekst przeczytasz w 5 minut
W ostatni weekend odwiedzaliśmy całą rodziną Poznań. Ponieważ relacje z tamtejszych spotkań planszówkowych czytuję już od dawna i odbywają się one akurat w poniedziałki, postanowiłem skorzystać z okazji, wydłużyć pobyt o dwa dni i odwiedzić Poznaniaków w klubie Alibi. Urlop jakoś gładko udało się załatwić, więc plan się skrystalizował. W poniedziałek położyliśmy córkę spać, wskoczyliśmy do bolidu i już około 20.00 wylądowaliśmy w pubie. Żeby nie pojawić się z zupełnie pustymi rękami, zabraliśmy Einfach Genial, który kilka lat temu sprezentowaliśmy moim rodzicom. Gra stara, ale ciągle jara.
Read More »Na radarze: Cornerstone Ten tekst przeczytasz w 2 minut
Nowe wydawnictwo o uroczej nazwie Good Company Games opublikowało właśnie swój pierwszy produkt – ciekawą grę klockową Cornerstone. Chociaż póki co gry nie sposób kupić inaczej jak przez stronę wydawnictwa, warto ją przedstawić, bo wydaje się interesująca. Każdy z graczy otrzymuje w niej do dyspozycji 24 klocki złożone z od jednego do sześciu kostek. Klocki mają kształty raczej podłużne i kostki w nich są złożone tak by tworzyły wzór szachownicy. Oprócz klocków mamy w grze również małe drewniane ludziki (po jednym dla każdego gracza) i dwie kostki.
Read More »Na radarze: Tulipmania 1637 Ten tekst przeczytasz w 4 minut
Scott Nicholson to gość, którego nie trzeba żadnemu planszomaniakowi przedstawiać. Człowiek ten pomimo dziwacznych zainteresowań (gry planszowe i bibliotekarstwo) zdołał chyba wszystkich przekonać dowcipnymi i kompetentnymi prezentacjami różnych gier, jakie w postaci całkiem sporych filmów można sciągać z jego strony internetowej. Gdy więc okazało się, że Scott Nicholson wydaje własną grę, spojrzałem na ten nowy projekt bardzo przychylnym okiem. Gdy w dodatku okazało się, że akcja tej gry toczy się w siedemnastym wieku w Holandii i traktuje o szalonych spekulacjach cebulkami tulipanów, natychmiast przed oczami stanęła mi książka Zbigniew Herberta „Martwa natura z wędzidłem”, która była jak dotąd jedynym źródłem ...
Read More »Oregon Ten tekst przeczytasz w 4 minut
Dziki Zachód to temat, który niemal nikogo nie pozostawi obojętnym. Dobry western (byle nie włoski albo – o zgrozo – czeski) zawsze spodoba się wielu telewidzom. Książki Karola Maya rozbudzają wyobraźnię czytelników odkąd powstały. Muzyka country cały czas ma szerokie grono zwolenników, choć być może nie wszyscy potrafią to zrozumieć. Kto jednak był na koncercie country pewnie przyzna, że można się tam dobrze bawić. Skoro to temat tak nośny i popularny, musiał trafić także do jakiejś gry planszowej. No i oczywiście trafił nie raz, choćby w tak znanych tytułach jak Bang!, Wyatt Earp czy Lost Valley. Na zeszłorocznych targach w ...
Read More »